[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Alarm smokowy
30.01.2019 20:50
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Alarm smokowy](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/3c934e49-cc19-4cd6-b282-1f815673333f/28656.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jak jest smok – każdy widzi. Każdy, kto widział smoka. A kto smoka widział? Najczęściej wyobrażamy sobie go jako olbrzymiego, latającego gada, który czasami gada. Jak to gad. Smok występuje w licznych mitach i legendach, w literaturze, filmach i oczywiście w grach. Podobno najwięcej smoków żyje w Polsce. Smoki obdarzone są dużą inteligencją, potrafią posługiwać się magią, znają ludzką mowę, a także zieją ogniem. A to jest umiejętność rzadko występująca w przyrodzie, no i szkodliwa dla zdrowia. Dla zdrowia nas wszystkich, bo jak ktoś zieje ogniem, to spala tlen. No i w związku z tym mamy tlenu mniej do dyspozycji. I mogą pojawić się trudności z oddychaniem. A to sprawa zasadnicza i fundamentalna.
Dlatego nasi ukochani sąsiedzi, czyli Niemcy, średnio co kwartał troszczą się o polskie powietrze. Ogłaszają alarmy, monitorują i apelują, bo polskie powietrze leży Niemcom na sercu. Na szczerym, bezinteresownym, niemieckim sercu. I latają nad polskimi miastami i miasteczkami. Niemcy razem z ekologistami. Latają i monitorują. W szeregach tych doborowych oddziałów znaleźliśmy przypadkiem aktorkę wybitną, panią Grażynę Wolszczak. Ona też lata nad Polską, a szczególnie nad Warszawą. Lata bezinteresownie i szczerze, bo martwi się o powietrze. Przed wyborami bardzo była zaniepokojona stanem warszawskiego powietrza. Na szczęście pan Rafał Trzaskowski, znany z dotrzymywania obietnic wyborczych i solidnego krojenia mieszkańców, wygrał wybory. Jaki to ma związek? Okazało się, że skoro wygrał Rafał, to Grażyna zdiagnozowała, co następuje - powietrze już jest czyste i niezależne od prezydenta miasta. A jeżeli ktoś uważa, że nie jest czyste, to widocznie tamtędy przechodził PiS. I PiS jest winny tego zanieczyszczenia i smoki. Pisowskie smoki.
Dlatego pamiętajmy, żeby omijać miasta, wioski, gminy i powiaty, doliny i góry, w których rządzi PiS. Tam jest gorsze powietrze i niezdrowe, wypełnione szkodliwymi związkami chemicznymi, takimi jak tlenki siarki i azotu oraz innych niesmacznych substancji. I tam mieszkają smoki. Dlatego nalegam i polecam przeprowadzkę do okolic i samorządów zarządzanych przez nowoczesnych obywateli, a zwłaszcza przez platformerskich włodarzy, czyli wzorów uczciwości i troski o czyste powietrze. Tam nie znajdziecie państwo smoków trójgłowych, dwu- i jednogłowych. Takie nieekologiczne smoki wieloskrzydłowe i wieloramienne zamieszkują w samorządach pisowskich, a że wciąż zieją ogniem, to dlatego tam tlenu jest mniej i jest gorszej jakości. Tak zapewniają Niemcy. A przypomnijmy, że zapewniają bezinteresownie i rzetelnie. Jak to Niemcy.
Stąd mała prośba - trzeba wybrać kompetentnych, ekologicznych delegatów i wysłać ich z podziękowaniem do Berlina i Brukseli. Żeby szczerze przedstawili i wyrazili wdzięczność naszą, żeby podziękowali po wielokroć kochanym Niemcom za troskę. Bez nich w Polsce nie byłoby czym oddychać. Ta delegacja powinna mieć charakter stały, czyli ma raz w tygodniu iść pod Bundestag i bić pokłony. Szczere i z oddaniem. Nie żałować czaszek. I jeszcze poprosić Luftwaffe, żeby przeprowadziło prewencyjny nalot na największe zgrupowania smoków pisowskich. Naprawdę powinniśmy być wdzięczni Opatrzności Bożej za takich sąsiadów. Kto by zadbał tak gruntownie i szczerze o polskie powietrze, jak Niemcy? Nikt. Niemcy troszczą się o polskie powietrze bardziej. Troszczą się, ponieważ to naród troskliwy i bezinteresowny jak rzadko który. I koniec i jest gut. Sehr gut. Byłoby bardziej gut, ale niestety pisowskie smoki wciąż latają nad naszą ojczyzną.
Kochani Polacy i kochane Polki, los europejskiego, nowoczesnego powietrza zależy od nas, dlatego już dziś wstrzymajmy oddech. Najlepiej między 12 a 16. Nie bądźmy egoistami, nie zużywajmy tlenu bez potrzeby. Cała Europa nas prosi i dziki europejskie, korniki i wszystko, co rośnie i biega lub lata. Tylko smoki nie proszą, bo to są pisowskie smoki. Wiadomo, lubią ziać ogniem i marnować tlen.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (05/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Dlatego pamiętajmy, żeby omijać miasta, wioski, gminy i powiaty, doliny i góry, w których rządzi PiS. Tam jest gorsze powietrze i niezdrowe, wypełnione szkodliwymi związkami chemicznymi, takimi jak tlenki siarki i azotu oraz innych niesmacznych substancji. I tam mieszkają smoki. Dlatego nalegam i polecam przeprowadzkę do okolic i samorządów zarządzanych przez nowoczesnych obywateli, a zwłaszcza przez platformerskich włodarzy, czyli wzorów uczciwości i troski o czyste powietrze. Tam nie znajdziecie państwo smoków trójgłowych, dwu- i jednogłowych. Takie nieekologiczne smoki wieloskrzydłowe i wieloramienne zamieszkują w samorządach pisowskich, a że wciąż zieją ogniem, to dlatego tam tlenu jest mniej i jest gorszej jakości. Tak zapewniają Niemcy. A przypomnijmy, że zapewniają bezinteresownie i rzetelnie. Jak to Niemcy.
Stąd mała prośba - trzeba wybrać kompetentnych, ekologicznych delegatów i wysłać ich z podziękowaniem do Berlina i Brukseli. Żeby szczerze przedstawili i wyrazili wdzięczność naszą, żeby podziękowali po wielokroć kochanym Niemcom za troskę. Bez nich w Polsce nie byłoby czym oddychać. Ta delegacja powinna mieć charakter stały, czyli ma raz w tygodniu iść pod Bundestag i bić pokłony. Szczere i z oddaniem. Nie żałować czaszek. I jeszcze poprosić Luftwaffe, żeby przeprowadziło prewencyjny nalot na największe zgrupowania smoków pisowskich. Naprawdę powinniśmy być wdzięczni Opatrzności Bożej za takich sąsiadów. Kto by zadbał tak gruntownie i szczerze o polskie powietrze, jak Niemcy? Nikt. Niemcy troszczą się o polskie powietrze bardziej. Troszczą się, ponieważ to naród troskliwy i bezinteresowny jak rzadko który. I koniec i jest gut. Sehr gut. Byłoby bardziej gut, ale niestety pisowskie smoki wciąż latają nad naszą ojczyzną.
Kochani Polacy i kochane Polki, los europejskiego, nowoczesnego powietrza zależy od nas, dlatego już dziś wstrzymajmy oddech. Najlepiej między 12 a 16. Nie bądźmy egoistami, nie zużywajmy tlenu bez potrzeby. Cała Europa nas prosi i dziki europejskie, korniki i wszystko, co rośnie i biega lub lata. Tylko smoki nie proszą, bo to są pisowskie smoki. Wiadomo, lubią ziać ogniem i marnować tlen.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (05/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.01.2019 20:50
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu
18.03.2026 17:44

Komentarzy: 0
Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.
Czytaj więcej
USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
17.03.2026 21:43
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt
17.03.2026 18:38

Komentarzy: 0
„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE
17.03.2026 15:22
W Niemczech rośnie spór o Ramstein. USA stracą prawo do korzystania z bazy?
17.03.2026 12:44

Komentarzy: 0
W niemieckiej koalicji narastają wątpliwości wokół roli bazy Ramstein w operacjach USA związanych z wojną przeciw Iranowi. Choć rząd Friedricha Merza deklaruje, że nie zamierza ograniczać korzystania z amerykańskich baz, SPD twierdzi, że atak nie jest zgodny z prawem międzynarodowym.
Czytaj więcej

