[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Alarm smokowy
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Alarm smokowy](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/3c934e49-cc19-4cd6-b282-1f815673333f/28656.jpg?p=article_hero_mobile)
Jak jest smok – każdy widzi. Każdy, kto widział smoka. A kto smoka widział? Najczęściej wyobrażamy sobie go jako olbrzymiego, latającego gada, który czasami gada. Jak to gad. Smok występuje w licznych mitach i legendach, w literaturze, filmach i oczywiście w grach. Podobno najwięcej smoków żyje w Polsce. Smoki obdarzone są dużą inteligencją, potrafią posługiwać się magią, znają ludzką mowę, a także zieją ogniem. A to jest umiejętność rzadko występująca w przyrodzie, no i szkodliwa dla zdrowia. Dla zdrowia nas wszystkich, bo jak ktoś zieje ogniem, to spala tlen. No i w związku z tym mamy tlenu mniej do dyspozycji. I mogą pojawić się trudności z oddychaniem. A to sprawa zasadnicza i fundamentalna.
Dlatego nasi ukochani sąsiedzi, czyli Niemcy, średnio co kwartał troszczą się o polskie powietrze. Ogłaszają alarmy, monitorują i apelują, bo polskie powietrze leży Niemcom na sercu. Na szczerym, bezinteresownym, niemieckim sercu. I latają nad polskimi miastami i miasteczkami. Niemcy razem z ekologistami. Latają i monitorują. W szeregach tych doborowych oddziałów znaleźliśmy przypadkiem aktorkę wybitną, panią Grażynę Wolszczak. Ona też lata nad Polską, a szczególnie nad Warszawą. Lata bezinteresownie i szczerze, bo martwi się o powietrze. Przed wyborami bardzo była zaniepokojona stanem warszawskiego powietrza. Na szczęście pan Rafał Trzaskowski, znany z dotrzymywania obietnic wyborczych i solidnego krojenia mieszkańców, wygrał wybory. Jaki to ma związek? Okazało się, że skoro wygrał Rafał, to Grażyna zdiagnozowała, co następuje - powietrze już jest czyste i niezależne od prezydenta miasta. A jeżeli ktoś uważa, że nie jest czyste, to widocznie tamtędy przechodził PiS. I PiS jest winny tego zanieczyszczenia i smoki. Pisowskie smoki.
Dlatego pamiętajmy, żeby omijać miasta, wioski, gminy i powiaty, doliny i góry, w których rządzi PiS. Tam jest gorsze powietrze i niezdrowe, wypełnione szkodliwymi związkami chemicznymi, takimi jak tlenki siarki i azotu oraz innych niesmacznych substancji. I tam mieszkają smoki. Dlatego nalegam i polecam przeprowadzkę do okolic i samorządów zarządzanych przez nowoczesnych obywateli, a zwłaszcza przez platformerskich włodarzy, czyli wzorów uczciwości i troski o czyste powietrze. Tam nie znajdziecie państwo smoków trójgłowych, dwu- i jednogłowych. Takie nieekologiczne smoki wieloskrzydłowe i wieloramienne zamieszkują w samorządach pisowskich, a że wciąż zieją ogniem, to dlatego tam tlenu jest mniej i jest gorszej jakości. Tak zapewniają Niemcy. A przypomnijmy, że zapewniają bezinteresownie i rzetelnie. Jak to Niemcy.
Stąd mała prośba - trzeba wybrać kompetentnych, ekologicznych delegatów i wysłać ich z podziękowaniem do Berlina i Brukseli. Żeby szczerze przedstawili i wyrazili wdzięczność naszą, żeby podziękowali po wielokroć kochanym Niemcom za troskę. Bez nich w Polsce nie byłoby czym oddychać. Ta delegacja powinna mieć charakter stały, czyli ma raz w tygodniu iść pod Bundestag i bić pokłony. Szczere i z oddaniem. Nie żałować czaszek. I jeszcze poprosić Luftwaffe, żeby przeprowadziło prewencyjny nalot na największe zgrupowania smoków pisowskich. Naprawdę powinniśmy być wdzięczni Opatrzności Bożej za takich sąsiadów. Kto by zadbał tak gruntownie i szczerze o polskie powietrze, jak Niemcy? Nikt. Niemcy troszczą się o polskie powietrze bardziej. Troszczą się, ponieważ to naród troskliwy i bezinteresowny jak rzadko który. I koniec i jest gut. Sehr gut. Byłoby bardziej gut, ale niestety pisowskie smoki wciąż latają nad naszą ojczyzną.
Kochani Polacy i kochane Polki, los europejskiego, nowoczesnego powietrza zależy od nas, dlatego już dziś wstrzymajmy oddech. Najlepiej między 12 a 16. Nie bądźmy egoistami, nie zużywajmy tlenu bez potrzeby. Cała Europa nas prosi i dziki europejskie, korniki i wszystko, co rośnie i biega lub lata. Tylko smoki nie proszą, bo to są pisowskie smoki. Wiadomo, lubią ziać ogniem i marnować tlen.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (05/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Dlatego pamiętajmy, żeby omijać miasta, wioski, gminy i powiaty, doliny i góry, w których rządzi PiS. Tam jest gorsze powietrze i niezdrowe, wypełnione szkodliwymi związkami chemicznymi, takimi jak tlenki siarki i azotu oraz innych niesmacznych substancji. I tam mieszkają smoki. Dlatego nalegam i polecam przeprowadzkę do okolic i samorządów zarządzanych przez nowoczesnych obywateli, a zwłaszcza przez platformerskich włodarzy, czyli wzorów uczciwości i troski o czyste powietrze. Tam nie znajdziecie państwo smoków trójgłowych, dwu- i jednogłowych. Takie nieekologiczne smoki wieloskrzydłowe i wieloramienne zamieszkują w samorządach pisowskich, a że wciąż zieją ogniem, to dlatego tam tlenu jest mniej i jest gorszej jakości. Tak zapewniają Niemcy. A przypomnijmy, że zapewniają bezinteresownie i rzetelnie. Jak to Niemcy.
Stąd mała prośba - trzeba wybrać kompetentnych, ekologicznych delegatów i wysłać ich z podziękowaniem do Berlina i Brukseli. Żeby szczerze przedstawili i wyrazili wdzięczność naszą, żeby podziękowali po wielokroć kochanym Niemcom za troskę. Bez nich w Polsce nie byłoby czym oddychać. Ta delegacja powinna mieć charakter stały, czyli ma raz w tygodniu iść pod Bundestag i bić pokłony. Szczere i z oddaniem. Nie żałować czaszek. I jeszcze poprosić Luftwaffe, żeby przeprowadziło prewencyjny nalot na największe zgrupowania smoków pisowskich. Naprawdę powinniśmy być wdzięczni Opatrzności Bożej za takich sąsiadów. Kto by zadbał tak gruntownie i szczerze o polskie powietrze, jak Niemcy? Nikt. Niemcy troszczą się o polskie powietrze bardziej. Troszczą się, ponieważ to naród troskliwy i bezinteresowny jak rzadko który. I koniec i jest gut. Sehr gut. Byłoby bardziej gut, ale niestety pisowskie smoki wciąż latają nad naszą ojczyzną.
Kochani Polacy i kochane Polki, los europejskiego, nowoczesnego powietrza zależy od nas, dlatego już dziś wstrzymajmy oddech. Najlepiej między 12 a 16. Nie bądźmy egoistami, nie zużywajmy tlenu bez potrzeby. Cała Europa nas prosi i dziki europejskie, korniki i wszystko, co rośnie i biega lub lata. Tylko smoki nie proszą, bo to są pisowskie smoki. Wiadomo, lubią ziać ogniem i marnować tlen.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (05/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.01.2019 21:50
Komentarze
Niemcy utrzymają kontrole na granicach
31.07.2026 22:20

Komentarzy: 0
Po napływie tysięcy imigrantów do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej, szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt zapowiedział w piątek utrzymanie kontroli na wszystkich niemieckich granicach lądowych również po wrześniu – podało niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na platformie X.
Czytaj więcej
Niemiecki tygodnik zachwyca się Polską. „Dawno wyprzedziła Niemcy”
31.07.2026 20:52

Komentarzy: 0
Polska gospodarka w ostatnich dekadach przeszła ogromną zmianę. Z kraju kojarzonego głównie z tańszą produkcją stała się coraz ważniejszym eksporterem, który w niektórych sektorach skutecznie konkuruje z Niemcami. Na ten trend zwraca uwagę niemiecki tygodnik „Die Zeit”.
Czytaj więcej
Niebezpieczne bakterie w Bałtyku. Niemcy alarmują
31.07.2026 08:00
Niemiecki biznes bije na alarm. „Stracona dekada”
29.07.2026 13:42
Groźne owady wywołały alarm. Przyjechały z Niemiec
29.07.2026 07:03


