[Felieton "TS"] Grzegorz J. Kałuża: Anarchiści w togach
![[Felieton "TS"] Grzegorz J. Kałuża: Anarchiści w togach](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/9e104367-e1a6-42fc-8516-e1be7989f2fe/41138.jpg?p=article_hero_mobile)
„Jako sędziowie polscy jesteśmy zarazem sędziami unijnymi, podobnie jak obywatele Polski są zarazem obywatelami Unii Europejskiej, co daje im możliwość m.in. swobodnego podróżowania i podjęcia pracy na terenie całej Europy” – napisali w uchwale sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie w październiku 2018.
To jedno z urojeń "nadzwyczajnej kasty", bo przecież żaden polski sędzia nie może rozstrzygać w sądzie w Madrycie, Kolonii, Brnie czy Tuluzie. Poza naszymi granicami może w tych sądach być tylko turystą, a w procesie karnym czy cywilnym może być jedynie świadkiem lub podsądnym. To państwo polskie uczyniło ich sędziami, na jego obszarze pełnią ten urząd i do rozstrzygania posługują się prawem krajowym. To polskie godło noszą na sędziowskim łańcuchu. Przez ostatnie lata zaangażowani politycznie sędziowie publicznie manifestowali swój sprzeciw wobec prób reformy sądownictwa przez rząd i Sejm. Robili to, występując w koszulkach z nadrukiem "KONSTYTUCJA" i na "barykadach opozycji" skandowali to słowo. W tym miejscu zatem wypada zacytować ową konstytucję. Art. 87, paragraf 1 stanowi : "Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia". Tymczasem właśnie trzech sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego w swoim wyroku dotyczącym przeniesienia w stan spoczynku sędziego w wieku emerytalnym podważyło legalność Krajowej Rady Sądownictwa, Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i uzurpowało sobie kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, czyli zignorowało fakt jego istnienia. W uzasadnieniu powołali się na rzekomą niezgodność z Konstytucją działania tych instytucji i rzekomy brak ich niezawisłości, stwierdzony przez opinie wydziałów prawa uniwersytetów oraz wywiedziony z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ponieważ ani opinie wydziałów uniwersytetów, ani TSUE nie są źródłami prawa wymienionymi w art. 87 Konstytucji RP, to albo konstytucja ta nie obowiązuje, albo sędziowie Bieniek, Miąsik i Prusinowski ją świadomie złamali, tworząc kolejny idiotyzm. Aby było jeszcze zabawniej, to ok. 7 procent polskich sędziów, najczęściej z powodu dużego stażu w sądach apelacyjnych, nie jest sędziami Rzeczpospolitej Polskiej, bo nie otrzymali mianowania przez Prezydenta RP. Byli mianowani przez komunistyczną Radę Państwa, a więc są sędziami Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Prowokacyjny sposób rozstrzygania w sprawach celebrytów, warszawskiej reprywatyzacji i opozycyjnych polityków, nietykalność kleptomanów i alkoholików we własnych szeregach, oburzające wystąpienia publiczne, jak porównywanie ustaw Sejmu RP do hitlerowskich rasowych ustaw norymberskich, dopełniają obrazu tego środowiska. O częstej, bezgranicznej krzywdzie szarych obywateli, zmielonych na salach sądowych przez bezduszne i pełne pogardy "orły Temidy", napisano już książki i nakręcono filmy. Bez dokończenia reformy sądownictwa grozi nam celowa anarchizacja państwa, aż do jego dysfunkcji i rozpadu. Grupa aktywistów opozycji zawodowo występująca w togach i sędziowskich łańcuchach nie ma żadnych zahamowań, bo kierując się wspomnianymi urojeniami uważa, że Unia Europejska uczyni ich jakimiś "sędziami międzynarodowymi". Teraz, gdy przestali udawać obrońców konstytucji, to na kolejne manifestacje przyjdą zapewne w koszulkach z hasłem wspierającego ich zamożnego przedsiębiorcy transportowego Władysława Frasyniuka. W eleganckich koszulkach z napisem "JE*AĆ PiS!". Bo to jest ich prawdziwe oblicze.



Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 19.12.2019 21:50
Komentarze
Le Pen zwróci się do sądu kasacyjnego. Zamierza kandydować w wyborach prezydenckich
07.07.2026 22:07

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen zapowiedziała we wtorek, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 roku po tym, gdy sąd apelacyjny uznał, że nie ma ona już zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Le Pen zapowiedziała też, że zwróci się do sądu kasacyjnego.
Czytaj więcej
Marine Le Pen skazana. Zakaz ubiegania się o funkcje publiczne
07.07.2026 14:54

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen została we wtorek skazana przez sąd apelacyjny w Paryżu na trzy lata więzienia, w tym dwa zawieszeniu. Sąd orzekł także wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu.
Czytaj więcej
Nocny wpis Ziobry. Twierdzi, że wynik był przesądzony
02.07.2026 07:39

Komentarzy: 0
Zbigniew Ziobro w nocnym wpisie ostro skomentował decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który utrzymał jego tymczasowe aresztowanie. Polityk zarzucił sądowi „fasadowe postępowanie” i działanie pod z góry założony wynik.
Czytaj więcej
Sąd umorzył sprawę przeciwko leśnikom. Wśród nich jest brat Daniela Obajtka
01.07.2026 20:37
Sąd okręgowy utrzymał tymczasowy areszt wobec Zbigniewa Ziobry
01.07.2026 20:14

Komentarzy: 0
Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry – poinformowała w środę wieczorem rzeczniczka sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek.
Czytaj więcej
