Szukaj
Konto

Eksplozje pod Wilnem. Płoną wagony Orlenu

pilne
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
W środę rano na stacji w podwileńskich Trokach Wokach zapaliło się osiem wagonów kolejowych przewożących gaz płynny. Jak poinformowały służby, zgłoszenie wpłynęło o 9.46. W wyniku zdarzenia jedna osoba została ranna.
Co musisz wiedzieć
  • Płonące cysterny z LNG należące do Orlenu eksplodowały pod Wilnem.
  • Strażacy i służby ratunkowe walczą z ogniem, jedna osoba ranna.
  • Minister Litwy: "Wszystkie wersje są obecnie sprawdzane".

 

Potężne eksplozje na Litwie

Na przedmieściach Wilna doszło do poważnego incydentu - w ogniu stanęły wagony kolejowe przewożące LNG. Huk eksplozji słyszany był w całym regionie. Policja potwierdziła, że należały one do Orlenu - poinformowała agencja Associated Press.

Słupy dymu nad miastem

Litewska straż pożarna przekazała, że jedna osoba została ranna.

Rano 10 września nad Wilnem unosiły się ogromne kłęby dymu, a mieszkańców wezwano do zachowania ostrożności i pozostania w domach. Minister spraw wewnętrznych Vladislavas Kondratovičius podkreślił:

Pożar najprawdopodobniej został spowodowany naruszeniem zasad bezpieczeństwa pracy, ale wszystkie wersje są obecnie sprawdzane.

Oficjalny komunikat Orlenu

Spółka potwierdziła, że doszło do pożaru i eksplozji cystern przewożących LNG z rafinerii OrlenLietuva. W komunikacie wskazano, że incydent wydarzył się na terenie terminalu LPG Baltoji Vokė w Wilnie.

Infrastruktura ta nie jest własnością ORLEN Lietuva, a za przewóz odpowiadała firma zewnętrzna

- zaznaczono.

Orlen: To nie był sabotaż

Koncern przekazał, że współpracuje z odpowiednimi służbami, aby wyjaśnić przyczyny zdarzenia.

Na tym etapie nie ma podejrzeń, że jest to wynik celowych działań

- podkreślono w oświadczeniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2025 13:09
Źródło: energetyka24