Szukaj
Konto

Dziennikarze „Wyborczej” przebrali się za ekologów i „demonstrowali” przed resortem środowiska?

Dziennikarze „Wyborczej” przebrali się za ekologów i „demonstrowali” przed resortem środowiska?
Źródło: screen YT
Jak podaje portal wpolityce.pl, zapowiadany na dzisiaj protest Greenpeace przed siedzibą ministerstwa środowiska zakończył się skandalem. Z informacji podanych przez serwis wynika, że gdy policjanci wylegitymowali kilkunastu pikietujących, okazało się, że byli oni dziennikarzami lub współpracownikami „Gazety Wyborczej”.
Greenpeace Polska zaprosił na swoim oficjalnym profilu na Facebooku na protest pod siedzibą Ministerstwo Środowiska. Miał on dotyczyć wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Jeśli jesteście w Warszawie i macie chwilę, wpadajcie na 14.30 pod Ministerstwo Wycinki Puszczy (zwane czasem dla niepoznaki Ministerstwem Środowiska) i tutaj pokażcie swoją solidarność. My będziemy. To co, do zobaczenia?


- czytamy we wpisie Greenpeace na Facebooku.



Jednak okazało się, że na proteście nie pojawiło się zbyt wiele osób. Zdaniem wpolityce.pl, redakcja z Czerskiej postanowiła wtedy wziąć sprawy w swoje ręce - dziennikarze i współpracownicy "Wyborczej" obkleili się naklejkamim z napisem "Greenpeace" i przybyli protestować pod ministerstwo. Sprawa wyszła na jaw, ponieważ pikietujący zostali wylegitymowani przez policję. Funkcjonariusze ze zdumieniem mieli stwierdzić, że demonstrujący są dziennikarzami i współpracownikami "Wyborczej".

źródło: wpolityce.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.09.2017 21:01