Szukaj
Konto

Donald Trump miał zablokować atak Izraela. Chodzi o irański program nuklearny

17.04.2025 12:22
Prezydent USA Donald Trump
Źródło: PAP/EPA/Yuri Gripas/POOL
Komentarzy: 0
Według doniesień amerykańskich mediów prezydent USA Donald Trump miał zablokować plany Izraela dotyczące ataku na irańskie obiekty nuklearne. Przypomnijmy, że obecnie Waszyngton prowadzi negocjacje z Teheranem w kwestii potencjalnego porozumienia jądrowego.

Według doniesień amerykańskiej gazety "The New York Times", prezydent USA Donald Trump miał zablokować ewentualny atak Izraela na irańskie obiekty nuklearne, który miał zostać przeprowadzony w maju tego roku.

Donald Trump zablokował planowany przez Izrael atak na obiekty nuklearne w Iranie

- podał "The New York Times", powołując się na źródła w Białym Domu.

Jak twierdzą źródła "NYT" w Białym Domu, Tel Awiw był przekonany, że Waszyngton weźmie aktywny udział w przygotowaniu operacji, a także wykorzysta amerykańskie samoloty i zapewni Izraelowi ochronę przed możliwym odwetem ze strony Iranu. Ponadto Izrael liczył także na to, że atak opóźni o rok wysiłki Teheranu mające na celu stworzenie broni jądrowej.

Prezydent USA chce negocjować z Iranem

Amerykański przywódca, po miesiącach rozważań z doradcami nad tym, czy kontynuować współpracę dyplomatyczną z Iranem, czy też wesprzeć Tel Awiw, postanowił podjąć próbę negocjacji z Teheranem w sprawie ograniczenia jego programu nuklearnego. Donald Trump poinformował o tym premiera Izraela Benjamina Netanjahu podczas spotkania w Waszyngtonie, które miało miejsce w kwietniu.

Po tej rozmowie, według doniesień "NYT", Izrael miał się skoncentrować na tajnych operacjach sabotażowych wymierzonych w konkretne cele i zabójstwach irańskich naukowców, którzy zajmują się energią jądrową.

Donald Trump dał Iranowi dwa miesiące

Pierwsza runda rozmów między USA i Iranem odbyła się 12 kwietnia w Omanie. Uczestniczyli w nich specjalny wysłannik Trumpa ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff i szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi.

Według doniesień prasowych Waszyngton zaproponował Teheranowi przekazanie zapasów wysoko wzbogaconego uranu państwu trzeciemu. Iran nalega jednak, by pozostały one w kraju, pod kontrolą Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Teheran ma traktować to jako zabezpieczenie na wypadek, gdyby kolejna administracja USA wycofała się z umowy, tak jak zrobił to Trump w 2018 r.

Wcześniej prezydent USA dał Iranowi dwa miesiące na zawarcie nowej umowy nuklearnej. List w tej sprawie Trump skierował do najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chamenei, grożąc mu konsekwencjami w przypadku odmowy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.04.2025 12:22
Źródło: dorzeczy.pl / nytimescom