Demokracja liberalna, czyli nowe logo Wielkiego Brata
29.11.2017 14:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Istotą tak zwanej demokracji liberalnej jest atomizacja społeczeństwa wynikająca z absurdalnego rozszerzania praw niewielkich grup interesu pod hasłem ochrony praw mniejszości. Oczywisty chaos wynikający z umiejętnego podsycania naturalnych czy też wyimaginowanych sprzeczności jest narzędziem zarządzania społeczeństwami.
Krzysztof Swat
System demokratyczny w gruncie rzeczy zawsze był instrumentem służącym do utrzymania starego porządku i zapobiegania gwałtownym zmianom w elitach władzy. Powiedzenie, że gdyby kartka wyborcza mogła coś zmienić, wybory byłyby zakazane, nie odbiega daleko od prawdy. Zagrożenie, z którym mamy do czynienia obecnie, polega na tym, że globalizacja finansowa, informatyczna, ideologiczna i rynku pracy daje nieznane wcześniej możliwości manipulacji społeczeństwami. Wydatki na marketing "demokracji" stały się nowym wielkim międzynarodowym przedsięwzięciem inwestycyjnym. Powstały wielkie korporacje pilnujące monopolu na interpretację wydarzeń w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym.
Demokracji już dziękujemy
W XX wieku treści równości i demokracji służyły wielkiemu kapitałowi jako narzędzie walki z niebezpieczeństwem rozlewania się idei komunistycznych w Europie po II wojnie światowej. W 1947 roku powstał tzw. Program Odbudowy Europy, czyli plan Marshalla i rozpoczął się okres prosperity Europy Zachodniej związany z odbudową po zniszczeniach wojennych. Obawa o poszerzanie się wpływów ZSRR sprzyjała dbałości rządzących elit o względny dobrostan społeczeństw określanych jako demokratyczne - w odróżnieniu od niedemokratycznych komunistycznych dyktatur. Po upadku ZSRR i zniknięciu konkurencji ustrojowej koncesje na rzecz społeczeństw nie były już wielkiemu kapitałowi potrzebne, natomiast ustępstwa socjalne zaczęły hamować rozwój korporacji finansowych. Następowała stopniowa erozja idei demokratycznych i ich wypaczenie w kierunku atrapy formalnej poprawności. Ta poprawność spętała faktyczny wpływ obywateli na kierunki rozwoju społecznego poszczególnych państw.

System demokratyczny w gruncie rzeczy zawsze był instrumentem służącym do utrzymania starego porządku i zapobiegania gwałtownym zmianom w elitach władzy. Powiedzenie, że gdyby kartka wyborcza mogła coś zmienić, wybory byłyby zakazane, nie odbiega daleko od prawdy. Zagrożenie, z którym mamy do czynienia obecnie, polega na tym, że globalizacja finansowa, informatyczna, ideologiczna i rynku pracy daje nieznane wcześniej możliwości manipulacji społeczeństwami. Wydatki na marketing "demokracji" stały się nowym wielkim międzynarodowym przedsięwzięciem inwestycyjnym. Powstały wielkie korporacje pilnujące monopolu na interpretację wydarzeń w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym.
Demokracji już dziękujemy
W XX wieku treści równości i demokracji służyły wielkiemu kapitałowi jako narzędzie walki z niebezpieczeństwem rozlewania się idei komunistycznych w Europie po II wojnie światowej. W 1947 roku powstał tzw. Program Odbudowy Europy, czyli plan Marshalla i rozpoczął się okres prosperity Europy Zachodniej związany z odbudową po zniszczeniach wojennych. Obawa o poszerzanie się wpływów ZSRR sprzyjała dbałości rządzących elit o względny dobrostan społeczeństw określanych jako demokratyczne - w odróżnieniu od niedemokratycznych komunistycznych dyktatur. Po upadku ZSRR i zniknięciu konkurencji ustrojowej koncesje na rzecz społeczeństw nie były już wielkiemu kapitałowi potrzebne, natomiast ustępstwa socjalne zaczęły hamować rozwój korporacji finansowych. Następowała stopniowa erozja idei demokratycznych i ich wypaczenie w kierunku atrapy formalnej poprawności. Ta poprawność spętała faktyczny wpływ obywateli na kierunki rozwoju społecznego poszczególnych państw.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.11.2017 14:00
Gen. Wroński: Jeżeli USA wyjdą z NATO, stworzą twardą alternatywę
02.04.2026 15:23

Komentarzy: 0
Jeżeli USA wyjdą z NATO, stworzą alternatywę złożoną z twardych sojuszników – uważa gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Jak Polacy oceniają Karola Nawrockiego? Jest nowy sondaż
02.04.2026 15:15
Australia i Mercosur odbiorą rynek wołowiny polskim rolnikom? Ekspert alarmuje
02.04.2026 14:30

Komentarzy: 0
„Chyba jednak nie do wszystkich dotarło, że 130 tys. ton wołowiny z Australii i Mercosur z obniżonym cłem to nie jest nic nieznaczący % europejskiej produkcji” - napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny.
Czytaj więcej
UE wstrzyma pomoc dla Ukrainy? Berliner Zeitung: Nie chodzi tylko o sprzeciw Orbana
02.04.2026 14:17
Nowa aplikacja narzędziem presji na rząd Niemiec. W tle migranci
02.04.2026 14:06


