Szukaj
Konto

„Decydująca faza rozliczeń”. Żurek komentuje słowa Tuska

28.11.2025 13:11
Waldemar Żurek
Źródło: PAP/Andrzej Jackowski
Komentarzy: 0
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreślił, że realne tempo rozliczeń wynika z pracy prokuratury, a nie politycznych decyzji. Jego zdaniem służby działają intensywnie, a premier Donald Tusk jedynie śledzi ich postępy.
Co musisz wiedzieć
  • Żurek: "Premier tylko obserwuje pracę prokuratury".
  • Pierwszy akt oskarżenia w sprawie Collegium Humanum.
  • "Nie ma świętych krów" - zapewnia rząd.

 

Premier o "decydującej fazie rozliczeń"

Donald Tusk napisał w środę na platformie X, że "rozliczenia wchodzą w decydującą fazę". Podkreślił, że "państwo działa cierpliwie, konsekwentnie i zgodnie z prawem" oraz że "nie ma już świętych krów".

Żurek: Premier niczego nie szykuje

Zapytany w piątek w Gdańsku o te słowa szefa rządu, a także o ewentualne kolejne działania dotyczące rozliczeń poprzedniej ekipy, minister sprawiedliwości stwierdził:

To nie jest tak, że my coś szykujemy, po prostu premier obserwuje pracę prokuratury, tak myślę.

Dodał, że nie ma "tutaj żadnych porozumień czy umów", a służby i prokuratura "pracują sukcesywnie". Według niego "większe afery wymagają większego nakładu czasu".

Collegium Humanum: pierwszy akt oskarżenia

Żurek zasugerował, że premier mógł mieć na myśli postęp w sprawie Collegium Humanum. W czwartek śląski wydział Prokuratury Krajowej poinformował o pierwszym akcie oskarżenia dotyczącym nieprawidłowości w tej uczelni.

Oskarżono 29 osób, którym zarzuca się 67 przestępstw. Wśród nich znajdują się m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, byli europosłowie Karol Karski (wyraził zgodę na publikację nazwiska) i Ryszard C., a także byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej, rektorzy, profesorowie i wykładowcy.

"Tu nie ma warstw politycznych"

Minister podkreślił, że prowadzone działania nie są obciążone politycznymi wpływami.

I my pokazujemy, że tu nie ma warstw politycznych, i to mnie bardzo cieszy, że nie ma żadnej próby wpływania na ministra, prokuratora generalnego czy na prokuraturę. Więc rozdzielamy te dwie rzeczy - prokuratura pracuje pełną parą i widać, że nabrała wiatru w żagle, więc mnie to osobiście cieszy

- stwierdził.

Jeżeli premier to dostrzega, to wydaje mi się, że Polakom o to chodziło, żeby pokazać, że te afery nie pozostaną bezkarne

- dodał.

Resort sprawiedliwości: rozliczanie i reformy

Żurek ocenił, że ministerstwo działa na "dwóch nogach": prowadzi rozliczenia, ale jednocześnie reformuje system. Wspomniał o projekcie przyjętym w połowie listopada przez Radę Ministrów, który wprowadza możliwość pozasądowego rozwiązania małżeństwa.

Te rzeczy się dzieją, one są dla Polaków. Być może mniej spektakularne i nie potrafią się tak sprzedać jak sprawy aferowe, ale my to robimy

- powiedział.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2025 13:11
Źródło: PAP