Cynizm totalnej opozycji

– Jeżeli ktoś mówi o obronie demokracji jednocześnie naruszając jej zasady i blokując prawa do manifestowania innych ludzi, jest niewiarygodny i cyniczny – mówi politolog andrzej Maciejewski w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
- Jak należy odczytywać hasło "totalna opozycja"?
- Ojcem tego określenia jest nie kto inny jak poseł Grzegorz Schetyna, który powiedział, że będzie opozycją, ale totalną. Od tego momentu jego ugrupowanie jest konsekwentne w realizacji tego hasła. Nowoczesna próbuje się od tego zdystansować i wskazywać, że jest innej jakości opozycją. Efekty ich działań najlepiej oceni społeczeństwo w wyborach.
- Od blisko dziewięćdziesięciu miesięcy każdego 10. miesiąca tysiące ludzi maszeruje ulicami Warszawy.
- Należy zwrócić uwagę na to, czego symbolem są miesięcznice. Owszem, w pewnym stopniu są upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej, ale nie tylko. To wyraz kompletnej bezradności państwa polskiego. Z początku miały wymiar żałoby, ale z czasem stały się wyrazem goryczy z porażki państwa polskiego. Polska na oczach świata nie potrafiła załatwić tak ważnej dla siebie sprawy dotyczącej śmierci nie jednej, a blisko stu osób. W historii , w skali światowej, nie było przypadku, żeby w jednej katastrofie zginął nie tylko prezydent kraju, ale także przedstawiciele najważniejszych urzędów i instytucji wraz z generalicją.
- To sól w oku totalnej opozycji?
- Mówimy o miesięcznicach bezradności. Tym bardziej bolą tzw. opozycję totalną, bo każdego 10. miesiąca ludzie wychodzą na ulice i przypominają im o zaniedbaniach, zaniechaniach, błędach i prowizorce, za którą płacimy wszyscy. Był to wielki, nieporównywalny z niczym innym, cios dla rodzin. Ale był to także wstrząs dla całego narodu. Wyjaśnienie tego, co wydarzyło się 10 kwietnia w Smoleńsku, należy się nam wszystkim. Brak skrupulatnego dojścia do prawdy o tej katastrofie jest świadectwem bylejakości i nieumiejętności pilnowania państwowych interesów przez ówczesną władzę. Zabrakło zdroworozsądkowego podejścia i patrzenia perspektywistycznego ze świadomością konieczności zadbania w pierwszej kolejności o interes Polski. Zapomniano, że z czasem z tych niekonsekwencji mogą wyniknąć jeszcze gorsze problemy.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
- Ojcem tego określenia jest nie kto inny jak poseł Grzegorz Schetyna, który powiedział, że będzie opozycją, ale totalną. Od tego momentu jego ugrupowanie jest konsekwentne w realizacji tego hasła. Nowoczesna próbuje się od tego zdystansować i wskazywać, że jest innej jakości opozycją. Efekty ich działań najlepiej oceni społeczeństwo w wyborach.
- Od blisko dziewięćdziesięciu miesięcy każdego 10. miesiąca tysiące ludzi maszeruje ulicami Warszawy.
- Należy zwrócić uwagę na to, czego symbolem są miesięcznice. Owszem, w pewnym stopniu są upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej, ale nie tylko. To wyraz kompletnej bezradności państwa polskiego. Z początku miały wymiar żałoby, ale z czasem stały się wyrazem goryczy z porażki państwa polskiego. Polska na oczach świata nie potrafiła załatwić tak ważnej dla siebie sprawy dotyczącej śmierci nie jednej, a blisko stu osób. W historii , w skali światowej, nie było przypadku, żeby w jednej katastrofie zginął nie tylko prezydent kraju, ale także przedstawiciele najważniejszych urzędów i instytucji wraz z generalicją.
- To sól w oku totalnej opozycji?
- Mówimy o miesięcznicach bezradności. Tym bardziej bolą tzw. opozycję totalną, bo każdego 10. miesiąca ludzie wychodzą na ulice i przypominają im o zaniedbaniach, zaniechaniach, błędach i prowizorce, za którą płacimy wszyscy. Był to wielki, nieporównywalny z niczym innym, cios dla rodzin. Ale był to także wstrząs dla całego narodu. Wyjaśnienie tego, co wydarzyło się 10 kwietnia w Smoleńsku, należy się nam wszystkim. Brak skrupulatnego dojścia do prawdy o tej katastrofie jest świadectwem bylejakości i nieumiejętności pilnowania państwowych interesów przez ówczesną władzę. Zabrakło zdroworozsądkowego podejścia i patrzenia perspektywistycznego ze świadomością konieczności zadbania w pierwszej kolejności o interes Polski. Zapomniano, że z czasem z tych niekonsekwencji mogą wyniknąć jeszcze gorsze problemy.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 18.07.2017 17:00
Komentarze
Tusk: „Nie mam mściwej natury”. Ale rozliczenia będą kontynuowane
30.10.2025 23:42

Komentarzy: 0
Donald Tusk zapewnił, że nie kieruje się zemstą, lecz „sprawiedliwością”. Premier pochwalił działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i zapowiedział przyspieszenie rozliczeń poprzedniej władzy, w tym Zbigniewa Ziobry i Mateusza Morawieckiego.
Czytaj więcej
Plan Tuska na utrzymanie się przy władzy. Emocjonalna kampania „My kontra Oni”
30.10.2025 10:43

Komentarzy: 0
Pierwszym punktem planu ma być konsolidacja partii powstałej po zjednoczeniu Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. Jak informuje „Rzeczpospolita”, Tusk planuje start w wyborach na nowego przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Ta zapowiedź – jak podkreśla gazeta – praktycznie rozstrzyga wynik wyborów. Kolejny etap planu zakłada m.in. dalsze zjednoczenie opozycji i wypróbowane chwyty emocjonalnej kampanii, w tym straszenie PiS-em i Konfederacją.
Czytaj więcej
Koniec Nowoczesnej. Konwencja zdecydowała o rozwiązaniu partii
24.10.2025 23:18

Komentarzy: 0
Konwencja Nowoczesnej podjęła w piątek decyzję o rozwiązaniu partii - poinformował dziennikarzy dotychczasowy przewodniczący ugrupowania, rzecznik rządu Adam Szłapka. Decyzja zapadła zdecydowaną większością głosów; większość członków Nowoczesnej zamierza też wstąpić do nowego ugrupowania, tworzonego wspólnie z PO i Inicjatywą Polską.
Czytaj więcej
Mnożą się pytania o atak na ul. Wiejskiej. Monika Rutke: „Organy ścigania nie dysponują nagraniami z monitoringu”
23.10.2025 01:07

Komentarzy: 0
„Ani prokuratura, ani policja nie dysponują i nie będą dysponować nagraniem z monitoringu z momentu rzekomej próby podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej. Okazuje się, że wejście do gmachu biura Platformy Obywatelskiej to «martwe pole», choć wokół jest kilkanaście kamer” – ustaliła reporter Tysol.pl oraz Telewizji Republika Monika Rutke.
Czytaj więcej
Incydent przed biurem krajowym PO
17.10.2025 19:20

