Ciekawe czasy nad Szprewą. Pojawienie się w Bundestagu AfD to nowe zjawisko w Niemczech
03.10.2017 10:19

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wyniki niedawnych wyborów parlamentarnych w Niemczech oznaczają dla naszego zachodniego sąsiada początek „ciekawych czasów”. Koniec wielkiej koalicji i pojawienie się w Bundestagu radykalnej prawicy w postaci Alternatywy dla Niemiec (AfD) to zjawiska od dawna nieznane w Niemczech, gdzie życie polityczne płynęło przez dziesięciolecia ustalonym, spokojnym torem.
Leszek Masierak
Zwycięstwo CDU nie było żadnym zaskoczeniem - wszystkie przedwyborcze sondaże wskazywały na przewagę chadeków nad innymi ugrupowaniami. Jednak powyborcze komentarze dalekie były od triumfalizmu. Po pierwsze CDU dostała jednak mniej głosów niż cztery lata wcześniej, po drugie zaś znacząco spadły wyniki "siostrzanej" partii - CSU. W swoim mateczniku, Bawarii, CSU dostała zaledwie 38,8 procenta głosów - to wprawdzie i tak wynik lepszy od ogólnokrajowego, lecz poprzednim razem chadecy zgarnęli tu niemal połowę wszystkich oddanych głosów. Ważne jest również, że znaczna część dawnych wyborców CSU tym razem poparła AfD, partię znacznie bardziej radykalną. W tej sytuacji bawarscy chadecy nie wykluczają powołania w Bundestagu osobnego klubu poselskiego. To byłoby przełomem, bo do tej pory CDU i CSU miały wspólną frakcję. Przyczyną takiej secesji są przyszłoroczne wybory lokalne w Bawarii, w których CSU najprawdopodobniej będzie chciało zdystansować się nieco od polityki władz centralnych w Berlinie.

Zwycięstwo CDU nie było żadnym zaskoczeniem - wszystkie przedwyborcze sondaże wskazywały na przewagę chadeków nad innymi ugrupowaniami. Jednak powyborcze komentarze dalekie były od triumfalizmu. Po pierwsze CDU dostała jednak mniej głosów niż cztery lata wcześniej, po drugie zaś znacząco spadły wyniki "siostrzanej" partii - CSU. W swoim mateczniku, Bawarii, CSU dostała zaledwie 38,8 procenta głosów - to wprawdzie i tak wynik lepszy od ogólnokrajowego, lecz poprzednim razem chadecy zgarnęli tu niemal połowę wszystkich oddanych głosów. Ważne jest również, że znaczna część dawnych wyborców CSU tym razem poparła AfD, partię znacznie bardziej radykalną. W tej sytuacji bawarscy chadecy nie wykluczają powołania w Bundestagu osobnego klubu poselskiego. To byłoby przełomem, bo do tej pory CDU i CSU miały wspólną frakcję. Przyczyną takiej secesji są przyszłoroczne wybory lokalne w Bawarii, w których CSU najprawdopodobniej będzie chciało zdystansować się nieco od polityki władz centralnych w Berlinie.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2017 10:19
Tusk celowo zadłuża Polskę, by oddać suwerenność
12.04.2026 08:15

Komentarzy: 1
Zadłużanie Polski na niespotykaną dotąd skalę jest – obok systemowego łamania prawa – symbolem rządów Donalda Tuska. Oczywistą konsekwencją tej obłędnej polityki jest utrata sterowności przez rząd, czyli w rzeczywistości coraz bardziej ograniczona suwerenność. To wydaje się dalekosiężnym celem obecnej ekipy.
Czytaj więcej
Alarmujące dane z Niemiec. Rośnie liczba najcięższych przestępstw
11.04.2026 16:40
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
11.04.2026 12:55
Doradca prezydenta: „Nie po drodze nam z państwami zachodniej części UE!”
10.04.2026 19:35

Komentarzy: 0
„NIE PO DRODZE NAM Z PAŃSTWAMI ZACHODNIEJ CZĘŚCI UE! w postrzeganiu USA jako sojusznika & obrońcy versus jako zagrożenia & konkurenta” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich.
Czytaj więcej
Niemiecka prasa: W wyborach na Węgrzech zdecydują się losy UE
10.04.2026 18:15

Komentarzy: 0
Niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech zdecydują o losach UE - twierdzą niemieccy publicyści. Bruksela ma nadzieję na zmianę władzy i zniesienie blokady stosowanej od lat przez premiera Viktora Orbana. Według komentatorów konieczne jest zniesienie w UE zasady jednomyślności.
Czytaj więcej

