Szukaj
Konto

"Ci, którzy lekceważą film...". Hanna Lis zabrała głos ws. "Nic się nie stało". Wspomniała o Kaczyńskim

21.05.2020 15:02
"Ci, którzy lekceważą film...". Hanna Lis zabrała głos ws. "Nic się nie stało". Wspomniała o Kaczyńskim
Źródło: YouTube
Komentarzy: 0
Ci, którzy lekceważą film Latkowskiego są równie obrzydliwi, jak ci którzy udają że nie widzieli filmów Sekielskich – oświadczyła w mediach społecznościowych Hanna Lis.
W środę wieczorem TVP wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. Krystek określanego przez media "łowcą nastolatek", a także sopockiej Zatoki Sztuki, gdzie dochodzić miało do molestowania młodych dziewczyn i gdzie bywali celebryci.

Po emisji filmu w TVP1 Latkowski zasugerował kilka nazwisk. - Chciałbym zacząć od apelu do Borysa Szyca. Borys, może czas nie tłumaczyć się tak, jak mi się tłumaczyłeś, że byłeś pijany wtedy, że ćpałeś, mało pamiętasz. Chcę, żebyś powiedział opinii publicznej, czego byłeś świadkiem, co robiłeś, a czego nie robiłeś.(...) Mam tę samą prośbę do Majdana, Wojewódzkiego, do tych dziewczyn i pań, które mignęły (w filmie - przyp. red.). Co tam się działo? - pytał reżyser.




Hanna Lis komentuje

- Ci, którzy lekceważą film Latkowskiego są równie obrzydliwi, jak ci którzy udają że nie widzieli filmów Sekielskich - napisała na Twitterze Hanna Lis, dziennikarka i publicystka, a prywatnie żona redaktora naczelnego tygodnika "Newsweek" Tomasza Lisa.

Dziennikarka dodała jednak, że jej zdaniem "prokuratura zajmie się pedofilami z Zatoki Sztuki, a biskupów puści wolno". - Tak to działa w państwie Kaczyńskiego. Ale my bądźmy ludźmi - stwierdziła.


Wcześniej film Sylwestra Latkowskiego skomentowało wielu polityków i dziennikarzy, m.in. były szef MSWiA, a obecnie europoseł PiS Joachim Brudziński

- Mówienie w kontekście pedofilii o celebrytach, artystach, dziennikarzach, politykach czy księżach to czysty eufemizm. To zboczone świnie są, a nie żadni artyści. Szczytem hipokryzji jest piętnowanie pedofilii w Kościele, a relatywizowanie tych zboczeńców w innych środowiskach - stwierdził polityk.


/Twitter

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.05.2020 15:02