Chiny dokonały przełomu w technologii magazynowania energii

- Pekin stawia na 5 tys. projektów węglowych innowacji, UE odcina się od węgla
- Nowe akumulatory: ładowanie błyskawiczne, stabilna pojemność i niższe koszty
- Przełomowa metoda - 30 sekund zamiast 2 godzin w produkcji materiału do baterii
Nowa era baterii z Chin
Bloomberg donosi, że w Chinach rozwój akumulatorów sodowo-jonowych (SIBs) osiągnął kolejny etap. Szybkie ładowanie, doskonałe utrzymywanie pojemności - to największe zalety nowej technologii, która równocześnie jest tańsza o 30 proc. i wygrywa stosunkiem ceny do jakości.
- Nawrocki odpowiada na tweety Sikorskiego: "Proszę poprawić zbroję i zachować powagę"
- Niemieccy rolnicy obawiają się, że ich gospodarstwa nie przetrwają. Ukraina planuje jeszcze zwiększyć produkcję
- Rosja grozi NATO? Szef Sojuszu: atak może nastąpić w ciągu 6 lat
- Prezydent żąda zwrotu odznaczenia przez Jolantę Lange. Dawna agentka SB ma na to 7 dni
- Fitch: perspektywa ekonomiczna dla Polski negatywna. Resort finansów wskazuje winnego
- Wiatraki ponad wszystko. Hennig-Kloska chce obejść prezydenckie weto
Europa rezygnuje, Chiny inwestują
Podczas gdy w Europie nie ma grantów na badania nad węglem w innowacyjnych rozwiązaniach, w Chinach to podstawa. Obecnie przeprowadza się tam ponad 5 tys. projektów. Bloomberg przypomina, że Państwo Środka skutecznie zastępuje ropę naftową właśnie węglem, osiągając przewagę cenową. A warto pamiętać, że Unia Europejska zaczynała jako Europejska Wspólnota Węgla i Stali, na tej potędze wyrosła.
Gdzie zastosują nowe baterie?
Akumulatory sodowo-jonowe rozwijane są jako tańsza i bardziej zrównoważona alternatywa dla litowo-jonowych. Najczęściej trafiają do systemów magazynowania energii (ESS), przemysłu i tańszych pojazdów elektrycznych - zwłaszcza miejskich aut w Chinach, e-rowerów czy skuterów. Rynek SIBs rośnie błyskawicznie - prognozowany wzrost to 23 proc. rocznie do 2031 r.
Przełom technologiczny
Największą nowością jest ultraszybka konwersja termiczna węgla koksowego na twardy węgiel do anod - trwa zaledwie 30 sekund, zamiast tradycyjnych 2 godzin. To drastycznie obniża koszty produkcji i zużycie energii, a także pozwala na precyzyjne dostosowanie struktury materiału. Dzięki temu poprawiono stabilność i pojemność baterii (251,4 mAh/g przy 0,1C).
Publikacja badań
Szczegółowe wyniki badań zostały już opublikowane, a w wersji papierowej ukażą się 1 listopada 2025 roku.
Bareja by tego nie wymyślił. Ursula von der Leyen chce produkować stal bez węgla

Axios: USA i Rosja bliskie porozumienia o przedłużeniu układu Nowy START

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie
Chińska rakieta może spaść na terytorium Polski. RCB wydało ostrzeżenie
Chiny budują potężny teleskop kosmiczny. Ma przewyższyć Hubble’a


