Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych
Według Bloomberga, który powołuje się na przedstawiciela Departamentu Stanu, do spotkania dojdzie po poniedziałkowych rozmowach z Rosją. USA wielokrotnie wzywały Chiny do podjęcia rozmów o kontroli zbrojeń, lecz Pekin dotąd konsekwentnie odmawiał.
- Gen. Wroński: Niemcy budują parasol dla siebie
- Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę
- Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia
- Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Burza po niedzielnej "Familiadzie". Widzowie podzieleni
- Marcin Bąk: Zajdel miał rację. Niestety...{C}%3C!%2D%2D%253Cmeta%2520charset%253D%2522UTF-8%2522%2520%252F%253E%2D%2D%3E
- Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
"Potężny rozrost arsenału Chin"
Jak odnotowała agencja, wiceszef resortu dyplomacji ds. kontroli zbrojeń Christopher Yeaw mówił w poniedziałek w Genewie na spotkaniu Konferencji Rozbrojeniowej na temat "potężnego rozrostu arsenału nuklearnego Chin" i wezwał Pekin do rozmów. Przedstawiciele Chin dotąd nie odnieśli się do sprawy.
Na posiedzeniu tej samej konferencji na początku lutego, inny urzędnik Departamentu Stanu, Thomas DiNanno, oświadczył, że w 2020 r. Chiny potajemnie przeprowadziły próbę broni jądrowej i zastosowały techniki, by utrudnić wykrycie wybuchu. Powiedział też wówczas, że USA posiadają informacje o zamiarze przeprowadzenia przez Pekin kolejnych prób jądrowych w przyszłości. W ubiegłym roku wznowienie prób zapowiedział prezydent Donald Trump, twierdząc, że to samo robią inne mocarstwa.
Obecne spotkanie konferencji odbywa się tygodnie po formalnym wygaśnięciu traktatu Nowy START między USA i Rosją, który ograniczał liczbę rozmieszczonych głowic jądrowych do 1550. Chiński arsenał jądrowy jest wciąż znacznie mniejszy, niż te obydwu największych mocarstw jądrowych - Pentagon szacuje go na nieco ponad 600 głowic - lecz jest rozbudowywany w szybkim tempie i według USA ma osiągnąć 1000 głowic do końca dekady. Z tego powodu Waszyngton od dawna naciskał, by Chiny dołączyły do reżimu kontroli zbrojeń.
Jeszcze na początku lutego rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian przekonywał jednak, że żądania te są "niesprawiedliwe" wobec dysproporcji w rozmiarze arsenałów USA i Chin.
Tagi
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym

USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania



