Były senator PO wziął pieniądze za wykłady, które nigdy się nie odbyły?

Wczoraj, na antenie Radia ZET, Pinior zapowiedział, że złoży skargę na działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które przeprowadzono względem niego.
- mówił na antenie Radia ZET i podkreślił, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Zdaniem byłego senatora, jego zatrzymanie odbyło się w sposób "niewspółmierny" do stawianych mu zarzutów.- Można to było zrobić bez tego show. Ta 6:00 rano, te prawie trzy dni na koszt skarbu państwa. Powtarzam - to niesymetryczne, bezsensowne i surrealistyczne. Stawiłbym się na wezwanie. Pracuję i mieszkam we Wrocławiu, jestem dostępny
Dzisiaj jednak pojawiły się nowe informacje, nie związane bezpośrednio ze śledztwem.
W maju 2014 roku Pinior miał podpisać umowę na serię wykładów na studiach podyplomowych organizowanych przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne i Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu. Pracownicy PTE mówią, że wykłady nie odbyły się, jednak w czerwcu były senator PO dostał za nie wynagrodzenie - 5 tys. zł. Sprawa wyszła na jaw przy okazji audytu, który odbył się rok później.
Zwróciliśmy się wtedy do pana Piniora, aby oddał pieniądze. Początkowo nie chciał. Nasz prawnik wysłał do niego pismo, w którym domagaliśmy się natychmiastowego zwrotu wynagrodzenia. Dopiero wtedy polityk postanowił oddać należność
- powiedział "Faktowi" informator, pracownik PTE.
Polityk uważa jednak, że była to zaliczka za wykłady. Twierdzi, że zaraz po otrzymaniu pisma zwrócił pieniądze.
To była zaliczka na poczet wykładów. Przez cały czas byłem gotów je przeprowadzić. Gdy tylko otrzymałem pismo, w którym zostałem poproszony o zwrot pieniędzy, natychmiast je oddałem. Nie przypominam sobie, aby ktokolwiek wcześniej informował mnie o tym, że powinienem oddać pieniądze
- powiedział "Faktowi" Józef Pinior.
Murem za #Pinior
— PikuśPOL (@pikus_pol) 2 grudnia 2016
- Czy o to chodzi??? pic.twitter.com/4FzY11oC1q
nPinior wyjaśnia: prokuratura "stanęła na gruncie pewnego scenariusza, który (...) jest nieprawdziwy". I dlatego odmówił zeznań?
— Krzysztof Wyszkowski (@KWyszkowski) 11 grudnia 2016
nPinior: "nie złamiecie mnie, nie złamiecie nas". Pięknie, ale dlaczego odmawia zeznań? https://t.co/SiExa5BLJZ przez @wirtualnapolska
— Krzysztof Wyszkowski (@KWyszkowski) 11 grudnia 2016
nPinior w @Sniadanie_ZET: 13XII jest symbolem walk o demokrację i prawo. Generał Jaruzelski pewnie by się z tym zgodził.
— Marcin Kędryna (@marcin_kedryna) 11 grudnia 2016
nWielka manifestacja na 13 grudnia. Wszyscy razem. Wałęsa ze swoim oficerem prowadzącym. Frasyniuk i Pinior z łapówkodawcami. Coś pięknego. pic.twitter.com/SLTEWSMRqI
— Depeshe (@depeshe48) 4 grudnia 2016
Fakt.pl

Platforma Obywatelska musi przeprosić Morawieckiego. Jest wyrok sądu

PO zmieni nazwę? Zaskakujące doniesienia

Joanna Mucha uderza w Platformę: "przekonani o swojej samozajebistości"

Kluczowy koalicjant poza Sejmem i utrata władzy. Fatalne wieści dla Tuska [NAJNOWSZY SONDAŻ]

Kaczyński: mamy do czynienia ze spowolnieniem planu rozwoju polskiej armii
