Szukaj
Konto

Byłemu dziennikarzowi TVN grozi nawet 20 lat więzienia

23.08.2025 07:50
Prokuratura – zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Były dziennikarz TVN i RMF FM Jacek B. oskarżony o udział w rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Co musisz wiedzieć
  • Jacek B. jest oskarżony o udział w rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi.
  • Za czyn grozi do 20 lat więzienia.
  • Według prokuratury 12 sierpnia 2024 r. ofiara została zmuszona do wypłaty 800 tys. zł i dwóch przelewów po 150 tys. zł.
  • Były dziennikarz nie przyznaje się i zapowiada złożenie wyjaśnień.

 

Były dziennikarz TVN oskarżony o rozbój

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", były dziennikarz śledczy TVN i RMF FM Jacek B. znalazł się wśród pięciu oskarżonych o udział w rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi.

Wśród podejrzanych jest także Daniel R., zapaśnik i bokser, były członek federacji KSW.

Za zarzucany czyn mężczyznom grozi do 20 lat pozbawienia wolności.

Nie przyznał się do zarzutu

Obrońca oskarżonego, mec. Aleksandra Kokoszka, podkreśliła, że były dziennikarz "od początku nie przyznaje się do przedstawionego zarzutu i przed sądem złoży wyjaśnienia, które wykażą, iż nie miał żadnego związku ze zdarzeniem objętym aktem oskarżenia".

O co chodzi?

Jak opisała "Gazeta Wyborcza", sprawa dotyczy historii właściciela centrum medycznego zajmującego się odtruwaniem i podawaniem nawadniających kroplówek. Mężczyzna, przekonany przez jednego z późniejszych sprawców, zainwestował 680 tys. zł w projekt z branży nieruchomości, który okazał się nieudany. Pokrzywdzony zaczął domagać się zwrotu pieniędzy.

Według prokuratury 12 sierpnia 2024 r. oskarżeni przy pomocy noża oraz przedmiotu przypominającego broń mieli zmusić pokrzywdzonego do zlikwidowania dwóch lokat bankowych i przekazania im 800 tys. zł, a także do zrobienia dwóch przelewów po 150 tys. zł.

"Dodatkowo oskarżeni zapowiedzieli, że do końca roku oczekują jeszcze dwóch przelewów na łączną kwotę ponad miliona złotych" - pisze "Wyborcza" powołując się na osobę, która zna kulisy sprawy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.08.2025 07:50
Źródło: Gazeta Wyborcza