Szukaj
Konto

Burze uderzyły w Podkarpacie. Strażacy mają ręce pełne roboty

07.07.2025 20:35
Strażacy usuwają zniszczenia po burzy w Przemyślu
Źródło: fot. PAP/Darek Delmanowicz
Komentarzy: 0
Sześćset interwencji odnotowali do tej pory podkarpaccy strażacy po przejściu frontu burzowego – poinformował w poniedziałek wieczorem dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Wojciech Czanerle. 26 tys. gospodarstw nie ma prądu.
Co musisz wiedzieć
  • Strażacy interweniowali już około 600 razy, głównie przy usuwaniu powalonych drzew.
  • Bez prądu pozostaje 26 tys. gospodarstw w rejonie Mielca, Stalowej Woli, Krosna i Sanoka.
  • Front burzowy przemieszcza się z Rzeszowa w kierunku Tarnobrzega i Lubaczowa.
  • Ostrzeżenie IMGW przed intensywnym deszczem obowiązuje dziś do 21:00.

 

Burze uderzyły w Podkarpacie

Jak powiedział Czarnele, strażacy do tej pory wzywani byli głównie do usuwania połamanych konarów i drzew. Jest też kilkadziesiąt uszkodzonych budynków.

Około 26 tys. mieszkańców bez prądu

Dyżurny przekazał również, że około 26 tys. mieszkańców nie ma prądu, głównie w okolicach Mielca, Stalowej Woli, Krosna i Sanoka. - Tam, gdzie była pierwsza fala uderzeniowa frontu burzowego - wyjaśnił.

Ostrzeżenie IMGW

Tymczasem front burzowy przemieszcza się od Rzeszowa na północny wschód, w kierunku Tarnobrzega, Lubaczowa i dalej w stronę województw: lubelskiego i świętokrzyskiego.

Na Podkarpaciu ostrzeżenie IMGW przed intensywnymi opadami deszczu obowiązuje w poniedziałek do godz. 21.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2025 20:35
Źródło: PAP