Szukaj
Konto

Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza

04.01.2026 16:48
krzyż
Źródło: fot. FreePik zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
W jednej z pomorskich szkół podstawowych miało dojść do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia wśród rodziców i mieszkańców. Według relacji świadków nauczycielka miała demonstracyjnie zdjąć krzyż z sali lekcyjnej i wyrzucić go do kosza. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Co musisz wiedzieć
  • Do incydentu miało dojść podczas zajęć lekcyjnych
  • Rodzice mówią o naruszeniu granic w szkole publicznej
  • Zapowiedziano działania kuratorium i władz gminy

 

Relacje świadków i reakcja rodziców

Do zdarzenia miało dojść w szkole podstawowej w Kielnie w gminie Szemud. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nauczycielka poleciła uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie sali. Gdy dzieci zaprotestowały, kobieta - według świadków - sama zerwała krzyż i wrzuciła go do kosza na śmieci.

Dla wielu rodziców i mieszkańców Kielna sytuacja ta została odebrana jako rażące naruszenie uczuć religijnych oraz przekroczenie granic, jakie powinny obowiązywać w szkole publicznej.

Interwencja poselska

Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Parlamentarzystka poinformowała o podjętych działaniach.

Zerwanie krzyża ze ściany w szkole w Kielnie, a następnie wrzucenie go do kosza, to świadome upokorzenie symbolu wiary!
To brutalna indoktrynacja i pokaz siły wobec dzieci, które miały odwagę zaprotestować. Szkoła nie jest prywatnym folwarkiem ideologów.
W związku z zaistniałą sytuacją wysłałam oficjalne pisma do:
- dyrektora szkoły,
- wójta gminy,
- Pomorskiego Kuratora Oświaty w Gdańsku.
Domagam się natychmiastowych wyjaśnień, podjęcia działań nadzorczych oraz wyciągnięcia konsekwencji. Takie zachowania nie mogą być tolerowane w polskiej szkole. Obowiązkiem instytucji publicznych jest ochrona uczniów przed ideologiczną presją i poszanowanie konstytucyjnych praw - w tym prawa do wyznawania wiary i szacunku dla symboli religijnych.

- napisała w mediach społecznościowych poseł.

Postępowanie ma zostać przeprowadzone przez odpowiednie organy nadzorcze, w tym kuratorium oświaty.

Krzyż w szkole i spór o neutralność

Incydent w Kielnie ponownie wywołał dyskusję na temat obecności symboli religijnych w szkołach. Zgodnie z polskim porządkiem prawnym krzyż w przestrzeni szkolnej nie jest zakazany, a jego obecność - szczególnie tam, gdzie odpowiada to woli społeczności szkolnej - mieści się w granicach wolności religijnej.

Podobny przypadek z Włoch

Podobne zdarzenie miało miejsce w 2009 roku we Włoszech. W technikum "Badoni" w Lecco nauczyciel, po burzliwej dyskusji z uczniami, wszedł na krzesło, zdjął krzyż ze ściany i wrzucił go do kosza. Część uczniów widziała całe zajście przez uchylone drzwi.

Dyrektor szkoły natychmiast powiadomił nadzór pedagogiczny, a wobec nauczyciela zapowiedziano konsekwencje dyscyplinarne. Sprawa stała się głośnym przykładem reakcji władz oświatowych na demonstracyjne usuwanie symboli religijnych.

Oczekiwanie na decyzje

W przypadku Kielna kluczowe będą ustalenia kuratorium oraz stanowisko dyrekcji szkoły. Rodzice i mieszkańcy oczekują jednoznacznej oceny zdarzenia i działań, które pokażą, że szkoła pozostaje miejscem wzajemnego szacunku - zarówno wobec prawa, jak i przekonań uczniów oraz ich rodzin.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.01.2026 16:48
Źródło: niedziela