Szukaj
Konto

Brytyjskie media: Koalicja chętnych wyśle wojska tylko za zgodą Putina

26.02.2026 15:17
Władimir Putin
Źródło: PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Komentarzy: 0
Pomysł wysłania wojsk tzw. koalicji chętnych na Ukrainę napotyka poważną barierę. Według ustaleń medialnych realizacja takiej misji ma zależeć od stanowiska Moskwy, co stawia pod znakiem zapytania europejskie plany.
Co musisz wiedzieć
  • Europejskie wojska miałyby trafić na Ukrainę tylko za zgodą Rosji.
  • Politycy prywatnie przyznają, że scenariusz jest mało realny.
  • Impas w rozmowach o zawieszeniu broni nadal trwa.

 

Wojska na Ukrainie? Decydujący głos Kremla

Jak podaje "The Telegraph", państwa tzw. koalicji chętnych rozważają wysłanie swoich wojsk na Ukrainę wyłącznie pod warunkiem zgody Rosji.

Koncepcja rozmieszczenia sił europejskich w rejonach przyfrontowych była jednym z kluczowych pomysłów na wzmocnienie bezpieczeństwa Ukrainy. Moskwa od początku sprzeciwiała się jednak takiemu rozwiązaniu.

Politycy przyznają nieoficjalnie

Według ustaleń gazety, powołującej się na kilka źródeł, europejskie wojska mogą w ogóle nie trafić na Ukrainę. Coraz więcej polityków państw koalicji ma prywatnie przyznawać, że ich udział w misji zależy od stanowiska Władimira Putina.

Wielu z nich obawia się, że obecność europejskich sił mogłaby zostać przez Rosję uznana za cel militarny.

Znawcy dyplomacji i obronności ostrzegają, że oznacza to, iż anglo-francuski plan utrzymania zawieszenia broni może zostać zniweczony przez kaprys Kremla. Wewnętrzne napięcia, ujawnione w rocznicę inwazji Putina, będą ciosem dla wysiłków Ukrainy zmierzających do zakończenia wojny

- twierdzi gazeta.

Jeden z europejskich rozmówców dziennika, związany z obronnością, określił potencjalne rozmieszczenie wojsk jako "raczej hipotetyczne" ze względu na utrzymujący się sprzeciw Moskwy.

Rozmowy w martwym punkcie

Podczas trzech rund negocjacji dotyczących zawieszenia broni ukraińscy i rosyjscy urzędnicy nie zdołali przełamać impasu. Władimir Putin ponownie miał domagać się przekazania Rosji terenów Donbasu.

Cztery lata wojny i niespełnione obietnice

Informacje te zbiegają się z czwartą rocznicą rosyjskiej agresji na Ukrainę. Prezydent USA Donald Trump zapowiadał wcześniej, że w razie powrotu do Białego Domu zakończy konflikt w ciągu 24 godzin.

Jego koncepcja drogi do pokoju zakłada jednak zmuszenie Ukrainy do kapitulacji, na co nie zgadza się Kijów. W efekcie rozmowy pokojowe pozostają w impasie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.02.2026 15:17
Źródło: dorzeczy