Bodnar: Spłynęły do mnie akta sprawy Kamińskiego i Wąsika

Jak stwierdził, nie jest przekonany co do tego, czy "prezydent chce doprowadzić procedurę ułaskawieniową do końca".
- Skoro prezydent utrzymuje, że jego poprzednie ułaskawienie ma moc i nazywa osadzonych posłami, to sam się zastanawiam, czy prezydent bierze pod uwagę wyrok sądu drugiej instancji - powiedział Bodnar.
Jego zdaniem prezydent Andrzej Duda "ma cały czas w rękach instrument w postaci ułaskawienia", a prokurator generalny "nie jest mu do niczego potrzebny". Bodnar uważa, że prezydent "gdyby chciał, mógłby wydać kolejny akt łaski".
CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda zabiera głos po spotkaniu z Donaldem Tuskiem
Stan zdrowia Mariusza Kamińskiego
Minister sprawiedliwości zapytany o stan zdrowia przebywającego w areszcie śledczym w Radomiu byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, odparł, że "pozostaje pod opieką medyczną, ale wszystko jest stabilne i nie ma powodów do niepokoju".
O stanie zdrowia byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji informował w poniedziałek także poseł PiS Marek Suski. Określił stan zdrowia Mariusza Kamińskiego jako "ciężki".
- Stracił 10 proc. masy ciała w ciągu kilku dni. Ma osobną celę szpitalną, rozmawiałem z dyrektorami zakładu karnego - powiedział.
CZYTAJ TAKŻE: Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski dla "Rzeczpospolitej": Prokuratorem krajowym pozostaje Dariusz Barski
Zatrzymanie posłów w Pałacu Prezydenckim
Szef MSWiA i stołeczna policja potwierdzili we wtorek wieczorem zatrzymanie posłów Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy przebywali wówczas w Pałacu Prezydenckim.
Sprawa budzi olbrzymie emocje na polskiej scenie politycznej. Posłowie Kamiński i Wąsik, choć pod koniec grudnia 2023 r. skazani prawomocnym wyrokiem sądu na karę 2 lat pozbawienia wolności, zostali w 2015 r. ułaskawieni przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. - Moje stanowisko jest jednoznaczne: prerogatywa prezydencka została skutecznie wykonana w 2015 r., panowie zostali ułaskawieni. To zamknęło sprawę w sposób definitywny - powiedział w oświadczeniu wydanym 8 stycznia Andrzej Duda.
Obaj politycy od godziny 11 we wtorek przebywali w Pałacu Prezydenckim. Jak informowali przebywający na miejscu dziennikarze, funkcjonariusze policji przebywali od tamtej pory pod każdym wejściem do obiektu.
CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz, który ujawnił korespondencję grupy "Wejście", pisze o tajemniczym dronie
Ministerstwo Sprawiedliwości mianowało nowego rzecznika dyscyplinarnego sędziów. Pierwsze zadanie: usunąć rzeczników
Przeszukanie u Ewy Stankiewicz. Sędzia nie zostawia suchej nitki na służbach

Co wiceminister rządu Tuska obiecała ambasadorom UE ws. rodzin uciekających do Polski?

Prokuratorzy ponownie przeliczyli głosy, które już raz liczyli. Pomyłki na niekorzyść Nawrockiego

"Rozliczenia". Klęska prokuratury ws. Alvina Gajadhura

