Szukaj
Konto

Błonica w Polsce. Rusza kontrola kart szczepień 7,5 mln dzieci

Paweł Grzesiowski
Źródło: PAP/Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
Główny Inspektor Sanitarny chce zmienić prawo dotyczące szczepień. – Musimy zmienić ustawę, bo nakładanie grzywien przez wojewodę i potem egzekwowanie tego przez Inspekcję Sanitarną po prostu nie działa – powiedział w TOK FM dr Paweł Grzesiowski.

W 2023 r. w Polsce zanotowano ponad 87 tys. odmów szczepień, co stanowi kilkukrotny wzrost w porównaniu do poprzednich lat. Dr Grzesiowski zwrócił uwagę, że ta liczba nie oddaje pełnej złożoności sytuacji.

GIS planuje dotrzeć do wszystkich dzieci nieszczepionych z powodów innych niż medyczne.

Jesteśmy przekonani, że większość ich rodziców to nie są antyszczepionkowcy

- przyznał dr Grzesiowski.

Główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski poinformował również w środę, że ustalono pasażerów, którzy siedzieli najbliżej zakażonego błonicą 6-latka, wracającego z rodziną z Zanzibaru. Chłopiec podróżował do Polski z przesiadkami, korzystając z trzech samolotów. Bliski kontakt z 6-latkiem mogło mieć nawet 500 osób.

Grzesiowski dodał, że postępowania profilaktyczne polegające m.in. na podaniu tym osobom antybiotyków są praktycznie zakończone.

Nawet 500 osób miało kontakt z chorym dzieckiem

Grzesiowski podkreślił, że szczegółowe dane posiadają poszczególne kraje, a działania GIS dotyczą obywateli polskich i poinformował, że polscy pasażerowie samolotu do Warszawy zostali "zmapowani".

Grzesiowski powiedział, że ustalono też kontakty rodzinne i osoby bliskie z otoczenia chorego dziecka. GIS powiedział, że osoby te otrzymały profilaktyczną antybiotykoterapię i zaproponowano im tzw. szczepienia poekspozycyjne.

Stan sześciolatka chorego na błonicę lekarze oceniają jako ciężki, ale stabilny. Dziecko nie było szczepione.

GIS zapewnia, że nie ma zagrożenia błonicą na terenie Polski

Grzesiowski poinformował we wtorek, że w Polsce został potwierdzony drugi przypadek podejrzenia błonicy. To osoba, która miała kontakt z dzieckiem.

Wystąpienie zakażenia u sześcioletniego dziecka zaowocowało drugim przypadkiem, o którym dowiedzieliśmy się w poniedziałek. Jest to na etapie podejrzenia błonicy, bo to osoba, która miała bezpośredni kontakt z chorym dzieckiem. To osoba dorosła, która również znajduje się w tej chwili pod obserwacją w jednym z wrocławskich szpitali

- przekazał Grzesiowski.

Rusza kontrola kart szczepień

Sytuacja wymaga jednak dodatkowych działań, nie w marcu - jak zapowiadano - a w kwietniu powinna ruszyć kontrola kart szczepień wszystkich dzieci w Polsce. Według dr. Grzesiowskiego z systemu zniknęło co najmniej kilkaset tysięcy dzieci. A problem może się pojawić tak jak w przypadku chorego na błonicę 6-latka. Wcześniejszy start przeglądu uniemożliwił sanepidowi sezon grypowy. Kontrolą ma być objętych nawet 7,5 mln dzieci.

Każdy punkt szczepień zostanie poinformowany o tym, że taka planowa kontrola nastąpi

- powiedział podczas konferencji prasowej dr Paweł Grzesiowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.03.2025 10:09
Źródło: tokfm