Szukaj
Konto

„Będzie rosyjska albo niczyja”. Rosjanie grożą wysadzeniem zaporoskiej elektrowni atomowej?

08.08.2022 13:05
Elektrownia jądrowa w Enerhodarze
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0/ fot. Ralf1969
Komentarzy: 0
Ukraiński koncern Enerhoatom wystosował apel o zdemilitaryzowanie terenu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na południu Ukrainy, a także o to, by znalazły się tam siły pokojowe. Ponadto oskarżył Rosjan o groźbę zniszczenia elektrowni.

W ocenie Enerhoatomu przemawiają za tym słowa rosyjskiego generała Walerija Wasilijewa, który przewodzi oddziałom okupującym elektrownię. Miał on twierdzić, że "albo będzie to ziemia rosyjska, albo wypalona pustynia".

- Jak wiecie, podłożyliśmy miny we wszystkich ważnych obiektach elektrowni atomowej Zaporoża. I nie ukrywamy tego przed wrogiem. Ostrzegaliśmy ich. Wróg wie, że ziemia będzie albo rosyjska, albo niczyja. Jesteśmy gotowi na konsekwencje tego kroku. A wy wojownicy - wyzwoliciele, powinniście zrozumieć, że nie ma innej opcji. A w przypadku otrzymania najsurowszego rozkazu musimy go wypełnić z honorem - miał powiedzieć żołnierzom Wasilijew.

Do sprawy odniósł się sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, który zaapelował o wpuszczenie ekspertów międzynarodowych do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

W czasie konferencji prasowej w Tokio podkreślił, że w przypadku jakiegokolwiek ataku na elektrownię byłoby to "samobójstwo".

Enerhoatom przekazał, że Rosjanie kolejny raz ostrzelali miasto Enerhodar, a także teren elektrowni.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.08.2022 13:05
Źródło: PAP / wp.pl