Aukcja w Janowie Podlaskim zakończona. Tyle zapłacono za konie

Summer Sale 2026 w Janowie Podlaskim. Sprzedano 19 koni
Letnia Aukcja Koni Arabskich Summer Sale zakończyła tegoroczne Dni Konia Arabskiego organizowane w Stadninie Koni Janów Podlaski. Dzień wcześniej odbyła się główna aukcja Pride of Poland.
Na Summer Sale trafiają przede wszystkim konie hodowlane, zwykle młodsze i oferowane za niższe kwoty niż podczas głównej licytacji. Wystawiają je państwowe stadniny w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce oraz hodowcy prywatni.
W 2026 roku do aukcji zgłoszono 25 koni: 22 klacze i trzy ogiery. Nabywców znalazło 19 zwierząt, za które zapłacono w sumie 358 tys. euro.
Emrossa najdroższym koniem aukcji Summer Sale
Cztery najwyższe ceny osiągnęły klacze pochodzące ze Stadniny Koni Michałów. Najdroższa była 10-letnia siwa Emrossa, sprzedana nabywcy z Arabii Saudyjskiej za 43 tys. euro.
- Emrossa – 43 tys. euro, nabywca z Arabii Saudyjskiej;
- Wenona – 42 tys. euro, nabywca z Arabii Saudyjskiej;
- Fokaja – 42 tys. euro, nabywca z Łotwy;
- Espinella – 41 tys. euro, nabywca z Łotwy.
Wenona to sześcioletnia siwa klacz, natomiast Fokaja ma trzy lata i jest maści gniadej. Czwarty wynik aukcji należał do czteroletniej siwej Espinelli.
Kupcy z dziewięciu krajów licytowali konie arabskie
Za 27 tys. euro sprzedano siedmioletnią gniadą klacz Alhasenę ze stadniny w Janowie Podlaskim. Kupił ją nabywca z Polski.
Trzyletnia Pangea ze stadniny w Michałowie trafi do Iraku po licytacji zakończonej na poziomie 22 tys. euro. Za 21 tys. euro nabywca ze Stanów Zjednoczonych kupił pięcioletnią kasztanowatą klacz El Marinerę, również pochodzącą z Michałowa.
Pozostałe sprzedane konie osiągnęły ceny od 5 tys. do 15 tys. euro. Sześć zwierząt nie znalazło nabywców. W części przypadków licytacja nie osiągnęła ustalonej przez właścicieli ceny minimalnej, a na niektóre konie nie było chętnych.
W aukcji uczestniczyli kupcy z Polski, Arabii Saudyjskiej, Słowenii, Stanów Zjednoczonych, Łotwy, Kataru, Izraela, Iraku i Anglii. Część nabywców składała oferty przez internet.
Summer Sale poprawiła ubiegłoroczny wynik
Tegoroczny rezultat Summer Sale był wyższy niż przed rokiem zarówno pod względem liczby sprzedanych koni, jak i łącznej wartości transakcji. W 2025 roku nabywców znalazło dziewięć koni, za które zapłacono około 215 tys. euro.
Najdroższym koniem ubiegłorocznej letniej aukcji była Pustynna Lilia ze stadniny w Michałowie. Cena klaczy wyniosła 21 tys. euro. W 2026 roku najwyższa oferta była więc ponad dwukrotnie wyższa.
Pride of Poland przyniosła 1 mln euro
Głównym wydarzeniem Dni Konia Arabskiego była niedzielna aukcja Pride of Poland. Sprzedano podczas niej 16 koni za łącznie 1 mln euro.
Najwyższą cenę osiągnęła dziewięcioletnia skarogniada klacz Pila ze stadniny w Janowie Podlaskim. Nabywca z Belgii zapłacił za nią 160 tys. euro.
Najdroższe konie Pride of Poland 2026
- Pila – 160 tys. euro, nabywca z Belgii;
- Poganinka – 140 tys. euro, nabywca z Iraku;
- Perlita – 121 tys. euro, nabywca z Kataru.
Jedenastoletnia kasztanowata Poganinka oraz trzyletnia Perlita pochodziły ze stadniny w Michałowie. Pozostałe konie kupili nabywcy z Czech, Arabii Saudyjskiej, Francji, Łotwy, Szwecji i Polski.
Na Pride of Poland wystawiono 15 klaczy i jednego ogiera ze stadnin państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce. Wszystkie konie znalazły nabywców. Nie sprzedano natomiast oferowanego pod numerem "0" zarodka ogiera Fajera i klaczy Protekcji, proponowanego razem z klaczą-surogatką Fortunatką.
Wyniki aukcji Pride of Poland rok wcześniej
W 2025 roku podczas Pride of Poland sprzedano 13 koni za łącznie 1 mln 331 tys. euro. Najdroższa była wówczas Adelita ze stadniny w Janowie Podlaskim. Nabywca ze Szwajcarii zapłacił za klacz 430 tys. euro.
Komentarze
„Koniec świata”. TVN24 chwali aukcję w stadninie koni w Janowie Podlaskim
Ważne zmiany na Allegro. Na co muszą uważać użytkownicy?
Skandal w Niemczech. Sprzedano obraz skradziony z polskiego muzeum

Burza w sieci po wycofaniu przez Allegro licytacji obiadu z Bąkiewiczem. Rzecznik serwisu zabrał głos
Firma oferująca jazdę konną pozwoliła dzieciom pomalować konia. Oburzenie w sieci










