Arkadiusz Gołębiewski dla "TS": Świadkowie historii to najważniejsi goście festiwalu NNW
27.09.2017 20:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Świadkowie historii to najważniejsi goście. Filmy i ich autorzy są tylko tłem dla tych, którym chcemy oddawać hołd. Z Arkadiuszem Gołębiewskim, pomysłodawcą i dyrektorem festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci, rozmawia Robert Wąsik.
- To już dziewiąta edycja festiwalu. Co zainspirowało Pana do tego, aby zorganizować taki festiwal?
- Zaczęło się zupełnie niewinnie, czy może raczej "winnie", bo od naszej - twórców filmowych - niepokorności. W Polsce odbywało się wówczas sporo dużych festiwali filmowych - około 150 - które podejmowały różną tematykę, ale niestety przy zupełnym pominięciu najnowszej historii Polski. Uznaliśmy, że trzeba samemu stworzyć przestrzeń, gdzie po pierwsze będziemy pokazywać tego typu filmy, a po drugie chcieliśmy dyskutować na temat polskiej historii z naszymi partnerami - historykami, publicystami. Zależało nam, aby historia opowiadana w filmach była nie tylko słuszna, ale również ciekawa. W zachwycie nad formą nie chcemy jednak utracić tła tych historii; trzeba je osadzić w szerszym kontekście. Jeśli zaczniemy wybiórczo wyciągać fakty, możemy nieświadomie zafałszować historię. Koniecznie jest znalezienie złotego środka i właśnie jego poszukiwanie było powodem, dla którego zaczęliśmy na tym festiwalu spotykać się jako środowisko filmowe.
- Jakie historie warto opowiadać przy okazji takiego festiwalu?
- Jest ich całe mnóstwo. Ciekawe są przykłady Kresowiaków, szczególnie doświadczonych przez komunizm - przez swoją kresową mowę byli łatwi do łapania. Niejednokrotnie największy dramat po II wojnie światowej to nie tylko utrata domów, ziem, masowe deportacje, lecz represje z powodu swej rozpoznawalności, mowy czy za członkostwo w Brygadzie Wileńskiej. I to są tematy, które ze strachu przed komunistami zostały wyparte z polskiej świadomości, bo przez długie lata nie wolno było o tym mówić. Nawet w latach 90. to się z trudem przebijało. Myślę, że skoro dzisiaj mamy taką wielość filmów i historii, to efekt tego, że w końcu możemy o tym opowiadać.

- Zaczęło się zupełnie niewinnie, czy może raczej "winnie", bo od naszej - twórców filmowych - niepokorności. W Polsce odbywało się wówczas sporo dużych festiwali filmowych - około 150 - które podejmowały różną tematykę, ale niestety przy zupełnym pominięciu najnowszej historii Polski. Uznaliśmy, że trzeba samemu stworzyć przestrzeń, gdzie po pierwsze będziemy pokazywać tego typu filmy, a po drugie chcieliśmy dyskutować na temat polskiej historii z naszymi partnerami - historykami, publicystami. Zależało nam, aby historia opowiadana w filmach była nie tylko słuszna, ale również ciekawa. W zachwycie nad formą nie chcemy jednak utracić tła tych historii; trzeba je osadzić w szerszym kontekście. Jeśli zaczniemy wybiórczo wyciągać fakty, możemy nieświadomie zafałszować historię. Koniecznie jest znalezienie złotego środka i właśnie jego poszukiwanie było powodem, dla którego zaczęliśmy na tym festiwalu spotykać się jako środowisko filmowe.
- Jakie historie warto opowiadać przy okazji takiego festiwalu?
- Jest ich całe mnóstwo. Ciekawe są przykłady Kresowiaków, szczególnie doświadczonych przez komunizm - przez swoją kresową mowę byli łatwi do łapania. Niejednokrotnie największy dramat po II wojnie światowej to nie tylko utrata domów, ziem, masowe deportacje, lecz represje z powodu swej rozpoznawalności, mowy czy za członkostwo w Brygadzie Wileńskiej. I to są tematy, które ze strachu przed komunistami zostały wyparte z polskiej świadomości, bo przez długie lata nie wolno było o tym mówić. Nawet w latach 90. to się z trudem przebijało. Myślę, że skoro dzisiaj mamy taką wielość filmów i historii, to efekt tego, że w końcu możemy o tym opowiadać.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.09.2017 20:07
Burza wokół SAFE w Rumunii. Rheinmetall miał podnieść ceny nawet o 30%
03.04.2026 19:11

Komentarzy: 0
W Rumunii program SAFE znalazł się w centrum burzy po tym, jak niemiecki Rheinmetall miał podnieść ceny nawet o 30% tuż przed podpisaniem kontraktów z rumuńskim MON. Minister obrony Radu Miruță zapowiada zajęcie twardego stanowiska i odrzucenie takich praktyk, a w tle narasta spór o przejrzystość systemu zakupów oraz realne korzyści dla krajowego przemysłu.
Czytaj więcej
NASA opublikowała nowe zdjęcia Ziemi od załogi Artemis II. Niesamowite ujęcia
03.04.2026 17:57

Komentarzy: 0
NASA opublikowała pierwsze zdjęcia Ziemi wykonane przez załogę misji Artemis II. Ujęcia pokazują naszą planetę z niezwykłej perspektywy – widać na nich zarówno światła ludzkiej aktywności, jak i granicę między dniem a nocą.
Czytaj więcej
F-15 zestrzelony nad Iranem. Jeden pilot uratowany, drugi poszukiwany
03.04.2026 17:04

Komentarzy: 0
Dwóch pilotów katapultowało się ze strąconego nad Iranem amerykańskiego myśliwca F-15 - poinformował portal Axios, powołując się na źródła. Jednego z członków załogi uratowały amerykańskie siły specjalne, poszukiwania drugiego trwają. O zdarzeniu poinformowano prezydenta Donalda Trumpa.
Czytaj więcej
Spłonął papieski krzyż z parafii Św. Maksymiliana Kolbego. Proboszcz parafii przekazał ważną informację
03.04.2026 16:13

Komentarzy: 0
Metalowa konstrukcja krzyża nie uległa zniszczeniu. Krzyż zostanie odbudowany – przekazał proboszcz parafii Św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie ks. kan. Andrzej Krzesiński.
Czytaj więcej
Miejski autobus zderzył się z osobówką w Markach. Są ranni
03.04.2026 15:59
