Aresztowane mężczyznę, który uderzył prof. Kochanowskiego

Policja z Woli przed kilkoma dniami udostępniła w internecie materiał z monitoringu przedstawiający agresora. Rozpoznał go jeden z policjantów z komendy na Ochocie. Piotr R. usłyszał zarzuty, został też tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Jak informuje komunikat policji - dzięki rysopisowi oraz wizerunkowi utrwalonemu na monitoringu, policjant z Ochoty rozpoznał mężczyznę. W tym czasie funkcjonariusze z Woli ustalili, że mężczyzna może przebywać na terenie skupu złomu na Ochocie. Kiedy byli na miejscu, spostrzegli mężczyznę, mogącego mieć związek z tym zdarzeniem. Okazało się, że mężczyzna przebywał w zakładzie karnym, który opuścił w sierpniu br. za przestępstwo dotyczące fałszowania pieniędzy.
Zatrzymanie podejrzanego na złomowisku, jego wcześniejsza przeszłość kryminalna, to wszystko zdaje się świadczyć o tym, że pobicie profesora Kochanowskiego miało charakter chuligański a nie ksenofobiczny, jak życzyłyby sobie tego lewicowe media.
Źródło: telewizjarepublika.pl

Komentarze
Utrudnienia w kursowaniu pociągów do Szczecina. Zastępcze autobusy w trasie
Ranking napastników XXI wieku. Jak wysoko Lewandowski?

Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu

"Autobus wbił się w bok auta". Dramat w Mazowieckiem
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Nagrania mówią co innego



