Szukaj
Konto

Andruszkiewicz: Szef MSZ nie może dyktować głowie państwa, co ma robić na arenie międzynarodowej

03.09.2025 11:25
Adam Andruszkiewicz, Radosław Sikorski
Źródło: screen YT, gov.pl
Komentarzy: 0
Wiceszef Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz podkreślił, że szef MSZ nie może dyktować prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, co powinien robić na arenie międzynarodowej. Zapewnił też, że nie ma sygnałów, aby prezydent USA Donald Trump chciał zmniejszyć ilość żołnierzy amerykańskich w Polsce.
Co musisz wiedzieć
  • Wiceszef Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz podkreślił, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie może dyktować prezydentowi Karolowi Nawrockiemu działań na arenie międzynarodowej, oczekując partnerstwa, a nie publicznego instruowania.
  • Andruszkiewicz zapewnił, że nie ma sygnałów, by prezydent USA Donald Trump planował zmniejszenie liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce podczas spotkania z Nawrockim.
  • Kancelaria Prezydenta była w kontakcie z MSZ w sprawie wizyty Nawrockiego w USA, a prezydent chce wspierać rząd, ale oczekuje wzajemnego partnerstwa.
  • Podczas pierwszej zagranicznej wizyty prezydenta Nawrockiego 3 września w Waszyngtonie rozmowy z Trumpem mają dotyczyć bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski oraz podkreślenia konieczności sprawiedliwego pokoju w Ukrainie i nieufności wobec Rosji.

 

"Minister spraw zagranicznych nie jest od tego, żeby dyktować głowie państwa"

Andruszkiewicz pytany w środę w programie WP ''Tłit'' o to, dlaczego Pałac Prezydencki nie informuje premiera Donalda Tuska, o czym prezydent będzie rozmawiał z Donaldem Trumpem, zapewnił, że ''Kancelaria (Prezydenta) była w kontakcie z MSZ''.

- Minister spraw zagranicznych nie jest od tego, żeby dyktować głowie państwa, co ma robić na arenie międzynarodowej. Może zasugerować, może poprosić, ale nie publicznie dyktować - oświadczył Andruszkiewicz.

Jak dodał, szef MSZ Radosław Sikorski zachowuje się ''co najmniej dziwnie", a jego zachowanie ''wskazuje na to, że nie do końca mamy poważnego partnera po drugiej stronie''.

Wiceszef Kancelarii zapewnił, że Nawrocki ''ma dobre intencje względem polityki międzynarodowej, względem rządu''. - Chce mu (rządowi) pomagać, ale oczekuje partnerstwa, a nie publicznego instruowania - zastrzegł.

Pytany o to, czy bierze pod uwagę scenariusz, w którym Donald Trump zmniejszy ilości żołnierzy amerykańskich w Polsce, zapewnił, że ''takich sygnałów nie mamy''. - Myślę, że nie padnie dzisiaj (na spotkaniu Nawrocki-Trump) żadna taka deklaracja - podkreślił.

Sikorski również w USA

Sikorski na nagraniu opublikowanym we wtorek na koncie Kancelarii Premiera na platformie X zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. Zaznaczył, że obydwaj - zarówno on, jak i prezydent Nawrocki - będą przebywać z wizytą w USA i prowadzić rozmowy na swoich szczeblach: Sikorski we wtorek spotkał się z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, zaś prezydent Nawrocki spotka się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w środę.

Szef MSZ zaznaczył, że ''dla ułatwienia pracy'' prezydentowi Nawrockiemu Rada Ministrów przyjęła stanowisko, ''tak aby pan prezydent wiedział, czego się trzymać w rozmowach''.

- Najbardziej nam zależy na tym, aby pan prezydent opowiedział o faktycznych celach (Władimira) Putina w Ukrainie i zabiegał o sprawiedliwy pokój dla Ukrainy - podkreślił minister spraw zagranicznych. - I po drugie, aby pan prezydent zapobiegł redukcjom amerykańskich wojsk w Europie, w szczególności w Polsce - dodał.

Spotkanie Nawrocki-Trump

Zaplanowana na 3 września wizyta prezydenta Nawrockiego w Waszyngtonie będzie jego pierwszą wizytą zagraniczną. Rozmowy w Stanach Zjednoczonych, w tym spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, mają dotyczyć przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski. Prezydent planuje też podkreślić, że zarówno Rosji, jak i jej przywódcy Władimirowi Putinowi ''nie wolno wierzyć''.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2025 11:25
Źródło: PAP/opracowanie własne