Amerykański dziennikarz nagle zmarł na mundialowym meczu. "Nie mogę w to uwierzyć"

- Nie wierzę, że mój brat umarł, wierzę, że został zabity - twierdzi brat dziennikarza, Eric.
Nie żyje amerykański dziennikarz
Dziennikarze, którzy siedzieli obok powiedzieli, że Wahl w pewnym momencie opadł na swoje miejsce na trybunie medialnej. Natychmiast została wezwana pomoc. Z dalszej relacji wynika, że służby ratownicze zareagowały bardzo szybko. Niestety niedługo później współpracownikom dziennikarza przekazano, że ich kolega zmarł.
- Pracował nad swoją historią na laptopie, było około 4 minut przed końcem dogrywki. Śmiał się z żartu, który widzieliśmy na Twitterze zaledwie kilka minut wcześniej. Nie mogę w to uwierzyć. Najszczersze kondolencje dla rodziny - napisał Rafael Cores, dziennikarz Univision, który siedział obok Wahla.
Do sprawy odniósł się brat dziennikarza - Eric, który jest gejem. Mężczyzna oznajmił, iż wierzy, że jego brat - który został zatrzymany przed meczem USA - Walia za noszenie koszulki z tęczową flagą - mógł zostać zabity.
- Jestem powodem, dla którego założył tęczową koszulkę na mistrzostwa świata. Nie wierzę, że mój brat umarł, wierzę, że został zabity - powiedział.
Komentarze
„Cieszy mnie to”. Środa komentuje porażkę Polski w barażu o mundial

Gaz w Europie bardzo mocno drożeje
Irańskie bombowce zmierzały na bazę USA. Katarskie F-15 zestrzeliły je w ostatniej chwili

"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk
Będą problemy z dostawami LNG? Katarska firma chce wycofać się z unijnego rynku


