Szukaj
Konto

Aktywiści włamali się do bazy RAF-u. Ominęli zabezpieczenia

20.06.2025 13:51
Keir Starmer
Źródło: PAP/EPA/ANDY RAIN / POOL
Komentarzy: 0
Propalestyńscy aktywiści włamali się do bazy wojskowej RAF-u w Brize Norton w Wielkiej Brytanii i spryskali czerwoną farbą silniki dwóch samolotów Airbus Voyager. Akcja spotkała się z ponadpartyjnym potępieniem ze strony brytyjskich polityków.
Co musisz wiedzieć
  • Aktywiści przerwali systemy bezpieczeństwa, pomalowali dwie maszyny i ogłosili chęć paraliżu wsparcia wojskowego dla Izraela.
  • Premier Starmer określił incydent jako "haniebny akt wandalizmu"; Ministerstwo Obrony broni działań armii.
  • Zdaniem aktywistów celem było uderzenie w zaangażowanie Wielkiej Brytanii we wsparcie Izraela w konflikcie zbrojnym.

 

Rząd brytyjski zareagował szybko. Premier Keir Starmer nazwał zdarzenie “haniebnym aktem wandalizmu", jednoznacznie potępiając atak na kluczową infrastrukturę wojskową. Zgłoszenie incydentu wraz z dochodzeniem już prowadzi tamtejsza policja, a Ministerstwo Obrony podkreśliło, że brytyjskie Siły Zbrojne "reprezentują to, co najlepsze w narodzie".

Aktywiści włamali się do bazy RAF-u. Ominęli zabezpieczenia

Opublikowane przez organizację Palestine Action nagrania dowodzą, że intruzi zdołali ominąć zabezpieczenia i - jak twierdzą - tymczasowo "wyłączyć z użycia" samoloty zaangażowane w wsparcie działań wojskowych Izraela.

Według oświadczenia Palestine Action, celem akcji było zwrócenie uwagi na politykę Wielkiej Brytanii wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego: kraj miał - według aktywistów - dostarczać wsparcie Izraelowi, wykorzystywać samoloty szpiegowskie nad Strefą Gazy i tankować myśliwce USA i Izraela .

Pomimo publicznego potępienia izraelskiego rządu, Wielka Brytania nadal wysyła dostawy wojskowe, lata samolotami szpiegowskimi nad Gazą i tankuje amerykańskie i izraelskie myśliwce

- przekazała w oświadczeniu Palestine Action.

Operacje nie zostały zakłócone


Mimo znacznych szkód, Brytyjczycy uspokajają - operacje nadal odbywają się bez zakłóceń.

Obecnie trwa analizowanie szkód przez inżynierów z RAF-u, ale według źródeł z brytyjskiego resortu obrony, na które powołuje się BBC, incydent nie wpłynął na przeprowadzanie przyszłych operacji. Baza Brize Norton pełni funkcję węzła dla strategicznego transportu lotniczego Wielkiej Brytanii, w tym tankowania innych maszyn.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.06.2025 13:51
Źródło: polsatnews