Szukaj
Konto

Afera z przemocą w szkołach teatralnych. Joanna Koroniewska: "na myśl o nazwisku Ewa Mirowska robi mi się niedobrze"

25.03.2021 21:33
Joanna Koroniewska
Źródło: Screen YouTube Videoportal
Komentarzy: 0
W ostatnim czasie media obiegły relacje o przypadkach mobbingu, żeby nie powiedzieć przemocy, w szkołach teatralnych, gdzie traktowanie studentów daleko odbiegało od powszechnie przyjętych standardów - "Susząca zęby po ostatnim kliencie", "betoniara o głosie koloru sraczki", "leniwa pi*da" - to tylko niektóre z określeń, które przywołują studenci. Własną historię opowiedziała znana aktorka Joanna Korowniewska.

- Byłam "pupilką" jednej z Profesorek, o której kilkanaście godzin temu wspomniała Weronika Rosati. Tak, na samą myśl o nazwisku Ewa Mirowska robi mi się niedobrze

- pisze Joanna Koroniewska

- (...) nie zapomnę jej jednego. I niestety nie wybaczę jej tego nigdy. Kiedy umierała na raka moja mama, byłam w trakcie prób do przedstawienia dyplomowego, od którego zależało moje być albo nie być na uczelni. Siedząc z moją umierającą mamą, bez rodzeństwa, bez oparcia ze strony ojca, zadzwoniłam do Pani Mirowskiej, że to ostatnie godziny mojej mamy i bardzo chciałabym móc ją pożegnać. Byłam w tej sytuacji sama. Tak jak i sama była moja matka, która bardzo mnie potrzebowała. Pamiętam jak dziś - były dwa tygodnie do spektaklu dyplomowego (jedynego, w którym mogłam wystąpić w danym roku, ze względu na wspomnianą krytyczną sytuację rodzinną). Spektakl był przygotowany, rola zrobiona a ja prosiłam o zaledwie jeden dzien. Usłyszałam w słuchawce wzburzony głos moje Profesorki, że absolutnie nie ma takiej możliwości, że muszę wracać mimo, że usilnie tłumaczyłam, że nie mam z kim zostawić mojej mamy (...) Oczywiście tego samego dnia którego wyjechałam na próbę do Łodzi, a moja mama umarła. W hospicjum. W samotności.

- wspomina znana aktorka

Od paru dni próbuje napisać coś sensownego i od paru dni nie mogę. Wiecie dlaczego? Mam w sobie ogromne emocje. Tak...

Opublikowany przez Joannę Koroniewską Czwartek, 25 marca 2021
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.03.2021 21:33
Źródło: Facebook