Szukaj
Konto

400-lat duńskiej historii omal nie poszło z dymem

18.04.2024 16:11
Pożar starej giełdy w Kopenhadze
Źródło: EPA/LISELOTTE SABROE DENMARK OUT Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Dania jest małym krajem o wielkiej i ciekawej historii. O latach kolonialnej świetności świadczy do dzisiaj Grenlandia. Swoje zamorskie eskapady Dania ma co prawda dawno za sobą, ale są one głęboko zapisane w mentalności dzielnych i stanowczych Duńczyków. Dania to kraj żeglarzy i genialnych kupców, których można podziwiać na obrazie "Z kopenhaskiej giełdy", który jest portretem grupowym dużej liczby maklerów giełdowych owych wielkich czasów Królestwa Duńskiego.

We wtorek 16 kwietnia, gdy wybuchł pożar w budynku starej giełdy w Kopenhadze, zwykli Duńczycy bardziej bali się o pamięć historyczną swojej ojczyzny niż o własne zdrowie i ratowali te stare obrazy z płomieni.

Początki kapitalizmu na Północy

Budynek, w którym wybuchł pożar, jest obecnie galerią i muzeum sztuki. Pierwotnie był on jednym z najwcześniejszych w Europie miejsc, gdzie handlowano papierami wartościowymi i towarami na dużą skalę. Dziś nazwano by takie miejsce giełdą, tzn. Børsen. Sam budynek powstał w XVI wieku.

Handel papierami wartościowymi w Danii sięga 1700 roku. Przez pierwsze sto lat było to mało usystematyzowane i przypominało lekki chaos, który znany jest także z czasów pierwszej giełdy tulipanów w Holandii. Jednak rozporządzenie o maklerach z 1808 roku zmieniło chaos w dobrze funkcjonujący system. Od tego momentu maklerzy spotykali się właśnie w budynku Børsen, aby ubić najlepsze interesy.

Kopenhaga wkroczyła już około 1840 roku do ligi giełd kapitalistycznych. Wtedy to wprowadzono system aukcyjny, w którym papiery wartościowe były sprzedawane w określonej kolejności. Oznaczało to, że obrót jednym papierem wartościowym był finalizowany przed rozpoczęciem obrotu kolejnym. Ten tak zwany “call listing" funkcjonował do 1988 roku, kiedy to obrót giełdowy przeszedł na elektroniczny system obrotu, który jest połączony z systemem informatycznym. Wtedy jednak maklerzy już dawno opuścili stary gmach Børsen i od 1974 handlowano akcjami przy Nikolaj Plads 6 w Kopenhadze.

Z Børsen zrobił się nowojorski Nasdaq

Globalizacja, która była nierozłącznie związana z latami 90. zeszłego stulecia, odbiła swoje piętno szczególnie na rynkach finansowych. Kopenhaska Giełda Papierów Wartościowych od 1996 roku nie miała już wyłącznego prawa do prowadzenia działalności giełdowej w Danii. W 2005 stała się ona częścią szwedzko-fińskiej OMX AB, nazywanej także OMX Nordic Exchange, która w 2007 r. została przejęta przez największą giełdę zachodniego świata, amerykańską giełdę Nasdaq, która zmieniła nazwę na Nasdaq OMX. Od 2015 r. nazwa brzmi Nasdaq Copenhagen.

Duńska gospodarka stała po 1945 roku długo w cieniu wielkich gospodarek Szwecji i Niemiec, ale ten mały kraj potrafił przeprowadzić głębokie reformy gospodarcze, stworzyć światowe koncerny i znów wypłynąć na szczyt ekonomicznej prosperity.

W 2023 r. produkt krajowy brutto na mieszkańca Danii wynosił 67 130 euro, gdy w Niemczech było to 48 750 euro, a w Szwecji 51 910.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.04.2024 16:11
Źródło: tysol.pl