Szukaj
Konto

Red. naczelny „TS” Michał Ossowski: Coraz więcej obywateli dostrzega absurdy, na których opiera się Zielony Ład

09.09.2025 15:35
Red. naczelny „TS” Michał Ossowski: Coraz więcej obywateli dostrzega absurdy, na których opiera się Zielony Ład
Źródło: Marcin Żegliński/Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
W debacie na temat polityki klimatycznej Unii Europejskiej przez lata dominowały hasła o ratowaniu planety, redukcji emisji i walce o czyste powietrze. Nie mówiono jednak, jakim i czyim kosztem wprowadza się ograniczenia związane z tą polityką ani czy mają one w ogóle sens. Właśnie na te pytania starała się odpowiedzieć Solidarność, publikując rok temu specjalny raport pt. „Drapieżny Zielony (nie)Ład”.
Co musisz wiedzieć
  • NSZZ "Solidarność" opublikowała specjalny raport dotyczący wpływu systemu ETS2 na gospodarkę Polski pt. "Energia. Transport. Społeczeństwo"

  • ETS2 spowoduje gwałtowny wzrost cen paliw i energii cieplnej, uderzając szczególnie w mieszkańców mniejszych miejscowości

  • Jeśli ceny energii w Europie będą rosły szybciej niż gdziekolwiek indziej ( w wyniku ETS2), firmy przeniosą swoje zakłady do krajów mniej restrykcyjnych

 

ETS2 to gwałtowny wzrost cen energii cieplnej

Teraz Związek przygotował kolejne opracowanie, tym razem dotyczące wpływu systemu ETS2 na gospodarkę Polski. Publikacja pt. "Energia. Transport. Społeczeństwo" zaprezentowana podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu pokazuje, że na unijnym systemie handlu emisjami ETS2 stracą przede wszystkim zwykli obywatele - i to ci najmniej zamożni.

Nowe regulacje obejmą transport drogowy oraz ogrzewanie budynków - sektory, które w codziennym życiu dotyczą każdego z nas. Solidarność alarmuje: wprowadzenie ETS2 spowoduje gwałtowny wzrost cen paliw i energii cieplnej, uderzając szczególnie w mieszkańców mniejszych miejscowości. Dla wielu rodzin samochód to jedyny sposób dotarcia do pracy w pobliskiej metropolii. Jeśli paliwo podrożeje do tego stopnia, że dojazdy staną się nieopłacalne, ludzie mogą po prostu zrezygnować z zatrudnienia. To realne ryzyko wykluczenia społecznego.

Raport pokazuje też, jak nierówno rozłożone będą koszty klimatycznej transformacji. Polska ze względu na surowy klimat i długi sezon grzewczy poniesie jedne z najwyższych obciążeń w UE.

Solidarność zwraca uwagę na jeszcze jeden poważny problem - przenoszenie energochłonnej produkcji poza UE. Jeśli ceny energii w Europie będą rosły szybciej niż gdziekolwiek indziej, firmy przeniosą swoje zakłady do krajów mniej restrykcyjnych. Efekt? Spadek konkurencyjności, utrata miejsc pracy i... brak realnych korzyści dla klimatu.

3% Polaków popiera Zielony Ład

Z badań wynika, że zaledwie 3% Polaków popiera Zielony Ład w obecnym kształcie. Coraz więcej obywateli dostrzega absurdy i manipulacje, na których opiera się unijna polityka klimatyczna. Solidarność odegrała tu kluczową rolę. Od lat przełamuje tabu wokół krytyki Zielonego Ładu. Obecnie to już nie tylko głos związkowców, ale sygnał szerokiego społecznego sprzeciwu wobec projektów zagrażających podstawowym potrzebom ludzi.

Z badań wynika, że zaledwie 3% Polaków popiera Zielony Ład w obecnym kształcie. Coraz więcej obywateli dostrzega absurdy i manipulacje, na których opiera się unijna polityka klimatyczna.

Solidarność staje więc nie tylko w obronie pracowników, ale i szerzej - w obronie społeczeństwa przed kosztami polityki, która została narzucona bez realnego mandatu społecznego. Pokazuje, że dyskusja o klimacie nie może być sprowadzona do ideologicznych haseł. Musi być racjonalna, sprawiedliwa i oparta na faktach. Inaczej to droga donikąd.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2025 15:35
Źródło: tysol.pl