[Tylko u nas] Plastic dla Tysol.pl: "Wesoła muzyka w Polsce się nie sprzedaje"
09.03.2020 14:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ciężko nas zaszufladkować. Każda nasza płyta różniła się od poprzedniej. Teraz chcemy wrócić do korzeni – mówią Agnieszka Burcan i Paweł Radziszewski z zespołu Plastic w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Plastic, a nie do końca plastikowy...
Paweł: Ten nasz Plastic jest bardzo przewrotny. Wymyśliłem tę nazwę dawno temu.
Aga: Raczej plastyczny. Ciężko nas zaszufladkować. Każda nasza płyta różniła się od poprzedniej. Teraz chcemy wrócić do korzeni.
- Nie czujecie się prekursorami muzyki, która obecnie jest na topie?
A.: W naszej muzyce jesteśmy poszukujący i konsekwentni.
P.: Wydaliśmy naszą pierwszą płytę w 2006 roku. Ona już wtedy leżała w szufladzie od trzech lat. Ten album nie odbił się olbrzymim echem. Dopiero trzy lata po premierze okazało się, że wyprzedziliśmy muzyczne trendy. No cóż... nagraliśmy za wcześnie naszą pierwszą płytę.
-Co chcecie wnieść nowego do muzyki elektronicznej?
A.: Nasza muzyka jest optymistyczna.
P.: I to jest nasz problem, bo wesoła muzyka w Polsce się nie sprzedaje.
A.: Ale my lubimy też smutne piosenki.
- Skąd się to bierze?
P.: Bo nie ma słońca przez siedem miesięcy w roku. Kazik o tym śpiewał.
A.: To jest cecha Słowian. Lubimy dumki.
- Każdą muzykę da się zremiksować?
P.: Myślę, że tak.
A.: To jest ciekawe wyzwanie.
- Można jeszcze odkryć coś nowego w muzyce elektronicznej?
A.: Teraz wszystko się miesza. Wszędzie wkrada się trochę elektroniki. Jednak trzeba postawić na piosenki. U nas są piosenki. Jak zagram na fortepianie nasze kompozycje, to zaręczam, że będą Ci się podobać (śmiech). U nas są zwarte kompozycje. Tak samo i nasz wizerunek. Wszystko musi być spójne. Grając wesołe numery nie będziemy stali jak na pogrzebie (śmiech).
Paweł: Ten nasz Plastic jest bardzo przewrotny. Wymyśliłem tę nazwę dawno temu.
Aga: Raczej plastyczny. Ciężko nas zaszufladkować. Każda nasza płyta różniła się od poprzedniej. Teraz chcemy wrócić do korzeni.
- Nie czujecie się prekursorami muzyki, która obecnie jest na topie?
A.: W naszej muzyce jesteśmy poszukujący i konsekwentni.
P.: Wydaliśmy naszą pierwszą płytę w 2006 roku. Ona już wtedy leżała w szufladzie od trzech lat. Ten album nie odbił się olbrzymim echem. Dopiero trzy lata po premierze okazało się, że wyprzedziliśmy muzyczne trendy. No cóż... nagraliśmy za wcześnie naszą pierwszą płytę.
-Co chcecie wnieść nowego do muzyki elektronicznej?
A.: Nasza muzyka jest optymistyczna.
P.: I to jest nasz problem, bo wesoła muzyka w Polsce się nie sprzedaje.
A.: Ale my lubimy też smutne piosenki.
- Skąd się to bierze?
P.: Bo nie ma słońca przez siedem miesięcy w roku. Kazik o tym śpiewał.
A.: To jest cecha Słowian. Lubimy dumki.
- Każdą muzykę da się zremiksować?
P.: Myślę, że tak.
A.: To jest ciekawe wyzwanie.
- Można jeszcze odkryć coś nowego w muzyce elektronicznej?
A.: Teraz wszystko się miesza. Wszędzie wkrada się trochę elektroniki. Jednak trzeba postawić na piosenki. U nas są piosenki. Jak zagram na fortepianie nasze kompozycje, to zaręczam, że będą Ci się podobać (śmiech). U nas są zwarte kompozycje. Tak samo i nasz wizerunek. Wszystko musi być spójne. Grając wesołe numery nie będziemy stali jak na pogrzebie (śmiech).
- Kiedy doszliście do wniosku, że będziecie wydawać sami?
A.: To był stopniowy proces. Stawiamy na niezależność. Lepiej nam to wychodzi, gdy sami decydujemy i jesteśmy za wszystko odpowiedzialni.
P.: Najnowszą, czwartą płytę będziemy wydawać sami.
- Co chcecie pokazać Kanadyjczykom na Canadian Music Week?
P.: CMW to festiwal showcase'owy w Kanadzie, na którym zagramy my i wielu innych artystów. Z Polski zgłosiło się ponad 90 zespołów i 10 z nich wybranych uczestniczy w specjalnym wydarzeniu Spotlight on Poland 2020 organizowanym przez Biuro Eksportu Muzyki.
A.: W Kanadzie chcemy zabłysnąć (śmiech).
- Chcecie podbić świat?
A.: i P.: A jak (śmiech).
A.: Bardzo często czytamy w komentarzach na YouTube, że nie brzmimy jak polski zespół i gdzieś w wielkim świecie zrobilibyśmy więcej hałasu. Chcemy zweryfikować to, o czym piszą ludzie i przeżyć niesamowitą przygodę. Ale oczywiście jesteśmy polskim zespołem i reprezentujemy Polskę.
P.: Jeden warunek spełniamy. Uważam, że żeby osiągnąć coś poza Polską trzeba śpiewać w języku angielskim - nie dotyczy to oczywiście world music i polskiego jazzu, zresztą oni sobie świetnie radzą na zagranicznych rynkach.
- Dlaczego electro pop jest muzyką bez wyrazu i bez emocji?
A.: Matko! Kto tak powiedział?
P.: Niepotrzebnie szufladkujemy muzykę. 99 procent muzyki, której słucham, a bardzo dużo słucham, nie jest w mainstreamie i jest piękna. Słucham dużo australijskiego radia i tam są takie perełki. Polecam.
- Nie ubolewacie, że w Polsce liczą się obecnie wyłącznie dwa gatunki muzyczne disco polo i rap?
P.: Nie. Każda muzyka ma swoje miejsce. Przyznam szczerze, że lubię posłuchać Żabsona. Rok temu wdziałem go na koncercie Chopinowskim w Łazienkach. Lubię też klasyczny rap.
A.: Podobał mi się hiphopowy klip, który wygrał PLMVA2019. Ludzie słuchają teraz wielu gatunków na raz, i są to gatunki, które przed erą streamingu były nie do połączenia. My w 2010 roku graliśmy z Pono na Kraków Live Festival specjalnie na tę okazję przygotowany materiał. To było naprawdę fajne połączenie.
P.: Nasze klipy też są doceniane i nie tylko w Polsce. Teledysk do "U Gonna Love It" jest obecnie jest na 16 miejscu w zestawieniu The 100 Best Music Videos of 2019 na amerykańskim portalu Thrillist.com przed klipami Ramstein czy The Chemical Brothers , a "Out Of Control" znalazł się w półfinale International Songwriting Competition.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.03.2020 14:46
KE chce scentralizować służby wywiadowcze. To poważnie zagrozi bezpieczeństwu narodowemu państw członkowskich
11.11.2025 12:50
W ramach UE ma powstać nowa jednostka wywiadowcza
11.11.2025 10:58

Komentarzy: 0
Unia Europejska zaczęła tworzyć nową jednostkę wywiadowczą w celu usprawnienia wykorzystania informacji gromadzonych przez służby krajów unijnych; nowy organ ma działać w ramach Sekretariatu Generalnego Komisji Europejskiej - podał we wtorek dziennik „Financial Times”, powołując się na źródła.
Czytaj więcej
Mieli działać na rzecz obcego wywiadu. Ukraińcy aresztowani w Katowicach
27.10.2025 09:52
ABW zatrzymała 55 osób działających na zlecenie rosyjskiego wywiadu
21.10.2025 11:40
„Przyszedł prawdziwy drwal i prawdziwy sędzia”. Wysocka-Schnepf zachwycona Żurkiem
10.10.2025 10:42

Komentarzy: 0
Dorota Wysocka-Schnepf w programie TVP Info w likwidacji nie kryła podziwu dla ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Prowadząca chwaliła jego „twardość”, podkreślając, że zdobył uprawnienia drwala. – Drwale to nie miękiszony – stwierdziła dziennikarka.
Czytaj więcej

