Rafał Górski dla "TS": Uciekający
30.06.2017 21:35

Komentarzy: 0
Udostępnij:
16 czerwca Wiadomości TVP poinformowały, że z każdym dniem do granic Europy zmierzają kolejni migranci. Najwięcej uciekających (12,9 proc.) pochodzi z Nigerii.
Dlaczego uciekają? Jeden z tropów prowadzi do Kena Saro-Wiwy, który razem z ośmioma innymi działaczami społecznymi został powieszony przez reżim wojskowy 10 listopada 1995 r. Wszyscy byli liderami Ruchu na rzecz Przetrwania Ludu Ogoni (ang. The Movement for the Survival of the Ogoni People, MOSOP). Ken Saro-Wiwa pochodził z ludu Ogoni zamieszkującego deltę Nigru. Piekło (ang. hell) zaczęło się w 1956 r., kiedy brytyjsko-holenderska korporacja Shell, odkryła złoża ropy naftowej na ich ziemi. Rezultatem wydobywania ropy jest skażenie wody pitnej, dewastacja ziemi uprawnej i choroby.
Bieda będąca następstwem utraty tradycyjnych źródeł utrzymania. Do tego wszechogarniająca korupcja. "Shell i rząd Nigerii to dwie strony jednej monety. Są silniejsi niż rząd, opłacają ludzi ze wszystkich grup społecznych" - mówił w 2010 r. "Guardianowi" Celestine AkpoBari z Social Action Nigeria. W delcie Nigru swój destrukcyjny ślad odcisnęły też inne korporacje z Europy Zachodniej i USA m.in. Elf (Francja), Agip (Włochy), Mobil i Chevron (USA). Fragment z oświadczenia, którego Saro-Wiwie nie pozwolono odczytać na sali sądowej po ogłoszeniu wyroku śmierci: "Mój Boże, wszyscy stajemy przed obliczem historii. Jestem człowiekiem pokoju i idei. Motywowany rosnącym ubóstwem moich ludzi, żyjących na terenach obfitujących we wszelkie dobra, wyniszczonych w wyniku politycznej marginalizacji i ekonomicznej eksploatacji, zagniewanych, bo zniszczono ich przyrodę, pragnących zachować prawa do przyzwoitego życia, zdeterminowanych do wprowadzenia w kraju systemu demokratycznego - poświęciłem całe swoje intelektualne i materialne środki dla czegoś, w co wierzę z całych sił i od czego nikt nie może mnie odwieść ani poprzez szantaż, ani zastraszenie. 21 maja 1994 r. wojsko zabiło czterech moich współpracowników.
To morderstwo sprowokowane przez rząd było pretekstem do tego, by wewnętrzne siły bezpieczeństwa zaczęły napadać na wioski ludu Ogoni, mordować nieuzbrojonych mężczyzn, starców i dzieci, gwałcić kobiety. Setki niewinnych ludzi zostało wtedy zamordowanych, tysiące zaginęło bez wieści. Przestępstwem, jakie popełnili Ogoni było domaganie się poszanowania swoich praw przez rząd i firmę Shell. Karą za to było ludobójstwo na mieszkańcach delty Nigru".
Od 60 lat chciwi akcjonariusze korporacji amerykańskich i europejskich pasożytują na Nigeryjczykach…
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj
Bieda będąca następstwem utraty tradycyjnych źródeł utrzymania. Do tego wszechogarniająca korupcja. "Shell i rząd Nigerii to dwie strony jednej monety. Są silniejsi niż rząd, opłacają ludzi ze wszystkich grup społecznych" - mówił w 2010 r. "Guardianowi" Celestine AkpoBari z Social Action Nigeria. W delcie Nigru swój destrukcyjny ślad odcisnęły też inne korporacje z Europy Zachodniej i USA m.in. Elf (Francja), Agip (Włochy), Mobil i Chevron (USA). Fragment z oświadczenia, którego Saro-Wiwie nie pozwolono odczytać na sali sądowej po ogłoszeniu wyroku śmierci: "Mój Boże, wszyscy stajemy przed obliczem historii. Jestem człowiekiem pokoju i idei. Motywowany rosnącym ubóstwem moich ludzi, żyjących na terenach obfitujących we wszelkie dobra, wyniszczonych w wyniku politycznej marginalizacji i ekonomicznej eksploatacji, zagniewanych, bo zniszczono ich przyrodę, pragnących zachować prawa do przyzwoitego życia, zdeterminowanych do wprowadzenia w kraju systemu demokratycznego - poświęciłem całe swoje intelektualne i materialne środki dla czegoś, w co wierzę z całych sił i od czego nikt nie może mnie odwieść ani poprzez szantaż, ani zastraszenie. 21 maja 1994 r. wojsko zabiło czterech moich współpracowników.
To morderstwo sprowokowane przez rząd było pretekstem do tego, by wewnętrzne siły bezpieczeństwa zaczęły napadać na wioski ludu Ogoni, mordować nieuzbrojonych mężczyzn, starców i dzieci, gwałcić kobiety. Setki niewinnych ludzi zostało wtedy zamordowanych, tysiące zaginęło bez wieści. Przestępstwem, jakie popełnili Ogoni było domaganie się poszanowania swoich praw przez rząd i firmę Shell. Karą za to było ludobójstwo na mieszkańcach delty Nigru".
Od 60 lat chciwi akcjonariusze korporacji amerykańskich i europejskich pasożytują na Nigeryjczykach…
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.06.2017 21:35
Przed nami kolejna fala uchodźców z Ukrainy. "Sytuacja jest tragiczna"
20.11.2024 08:14
Dziś Dzień Migranta i Uchodźcy. Orędzie papieskie: Odkryć na nowo wędrowną naturę Ludu Bożego
29.09.2024 13:30

Komentarzy: 0
"Spotkanie z migrantem, podobnie jak z każdym bratem i siostrą w potrzebie, jest także spotkaniem z Chrystusem", stwierdził Ojciec Święty w Orędziu na obchodzony dziś 110. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. W tym roku jest on obchodzony pod hasłem: „Bóg idzie ze swoim ludem".
Czytaj więcej
Bp Zadarko: Potrzebujemy polityki migracyjnej państwa polskiego
27.09.2024 16:15

Komentarzy: 0
O szybkie wypracowanie polityki migracyjnej państwa polskiego zaapelował bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców. W niedzielę 29 września już po raz 110. obchodzony będzie Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy w Kościele Katolickim. Z tej okazji w KAI zorganizowała konferencję prasową, której uczestnicy mówili o pomocy charytatywnej migrantom i uchodźcom w Polsce, o duszpasterstwach obcojęzycznych oraz o wciąż napiętej sytuacji na granicy polsko – białoruskiej.
Czytaj więcej
Bp Zadarko: Przyjmowanie migrantów i uchodźców powinno być mądre i roztropne
21.09.2024 13:16

Komentarzy: 0
– Przyjmowanie migrantów i uchodźców powinno być mądre i roztropne. To mówią dokumenty Kościoła – podkreślił bp Krzysztof Zadarko. Przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek omówił problem migracji w kontekście nauczania Kościoła podczas XXIV międzynarodowej konferencji z cyklu „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej – Nowy kształt Europy”.
Czytaj więcej
Niepokojące doniesienia z Niemiec. Ten sondaż nie pozostawia złudzeń
07.09.2024 16:07

Komentarzy: 0
Zdecydowana większość Niemców (71 proc.) uważa, że ich kraj nie jest już w stanie poradzić sobie z wieloma uchodźcami z obszarów kryzysowych. Tylko 27 proc. badanych pozostaje w tej kwestii optymistami – wynika z sondażu Politbarometer dla nadawcy ZDF.
Czytaj więcej
