Rafał Górski dla "TS": Sądy dla obywateli!
02.08.2017 22:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Polskie sądy wymagają zmiany. Wie o tym każdy, kto z III władzą miał do czynienia. Zmiany dobrej, dla zwykłych ludzi. Nie interesuje mnie zmiana dobra dla tej czy innej partii lub grupy interesu. Przez lata czytałem świetne reportaże w „Dzienniku Gazecie Prawnej” o patologiach w polskim sądownictwie i włos mi się jeżył na głowie, do czego potrafią być zdolne sądowe elity pasożytnicze. Afery związane z reprywatyzacją, Fundacją Pro Civili czy Amber Gold są dowodem na to, że przez 27 lat trzecia władza sama się nie oczyściła. Oczyszczenie więc musi przyjść z zewnątrz. Kluczowe jest w tym przypadku pytanie: W jaki sposób możemy zorganizować nasze sądy tak, żeby z jednej strony służyły obywatelom, z drugiej zaś, żeby zapobiec wyrządzaniu zbyt wielu szkód przez niekompetentnych sędziów, wykryć jak najszybciej ich niekompetencje i zastąpić ich bez trudu kimś innym?
Rafał Górski
PiS w trybie poselskim, czyli bez konsultacji z obywatelami, położyło na stół trzy ustawy: o sądach powszechnych, KRS i Sądzie Najwyższym. Nie bardzo rozumiem, dlaczego przez 20 miesięcy 234 posłów pracujących w wymiarze 40 godzin tygodniowo nie było w stanie przygotować trzech porządnych projektów ustaw, które skonsultowane byłyby z obywatelami, pracownikami sądów i organizacjami społecznymi. Projektów ustaw, które wzmacniałyby nasze państwo i uniezależniały je od jawnego rządzenia tej czy innej partii lub rządzenia niejawnego przez tę czy inną grupę interesu. Projektów ustaw pozbawionych zapisów, które mogłyby wykorzystać elity pasożytnicze do mobilizowania zwykłych ludzi do protestów. Bo to, że elity pasożytnicze będą protestować, było jasne od początku. Nie bardzo też rozumiem, dlaczego PiS, mając do dyspozycji cały aparat państwa, nie był w stanie przygotować solidnej kampanii informacyjnej, która wspierałaby uchwalanie ustaw.
Prezydent Andrzej Duda będzie teraz przygotowywał swoje propozycje ustaw w specjalnie do tego powołanym zespole. Kogo do niego zaprosi? Czy zaprosi obywateli, którzy będą mogli zgłaszać swoje rozwiązania i uwagi, np. przy użyciu platformy internetowej? Czy zaprosi przedstawicieli organizacji społecznych zajmujących się od lat sądownictwem, np. Fundacji Court Watch Polska, Konserwatorium "O lepszą Polskę" czy Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu? Czy zaprosi przedstawicieli pracowników sądów?
Prezydent był niezadowolony, że PiS nie zaprosił go do konsultacji ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. Jakie wnioski z tego doświadczenia wyciągnie?
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
PiS w trybie poselskim, czyli bez konsultacji z obywatelami, położyło na stół trzy ustawy: o sądach powszechnych, KRS i Sądzie Najwyższym. Nie bardzo rozumiem, dlaczego przez 20 miesięcy 234 posłów pracujących w wymiarze 40 godzin tygodniowo nie było w stanie przygotować trzech porządnych projektów ustaw, które skonsultowane byłyby z obywatelami, pracownikami sądów i organizacjami społecznymi. Projektów ustaw, które wzmacniałyby nasze państwo i uniezależniały je od jawnego rządzenia tej czy innej partii lub rządzenia niejawnego przez tę czy inną grupę interesu. Projektów ustaw pozbawionych zapisów, które mogłyby wykorzystać elity pasożytnicze do mobilizowania zwykłych ludzi do protestów. Bo to, że elity pasożytnicze będą protestować, było jasne od początku. Nie bardzo też rozumiem, dlaczego PiS, mając do dyspozycji cały aparat państwa, nie był w stanie przygotować solidnej kampanii informacyjnej, która wspierałaby uchwalanie ustaw.
Prezydent Andrzej Duda będzie teraz przygotowywał swoje propozycje ustaw w specjalnie do tego powołanym zespole. Kogo do niego zaprosi? Czy zaprosi obywateli, którzy będą mogli zgłaszać swoje rozwiązania i uwagi, np. przy użyciu platformy internetowej? Czy zaprosi przedstawicieli organizacji społecznych zajmujących się od lat sądownictwem, np. Fundacji Court Watch Polska, Konserwatorium "O lepszą Polskę" czy Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu? Czy zaprosi przedstawicieli pracowników sądów?
Prezydent był niezadowolony, że PiS nie zaprosił go do konsultacji ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. Jakie wnioski z tego doświadczenia wyciągnie?
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.08.2017 22:00
Plany Bodnara. Ekspert: Wiekszą ochronę prawną mieli komunistyczni sędziowie
08.09.2024 10:30

Komentarzy: 0
"Większą ochronę prawną zagwarantowano skompromitowanym współpracą z reżimem komunistycznym sędziom stanu wojennego niż sędziom, którzy przeszli całą ścieżkę kariery w sądownictwie po 1989 r., ale zostali powołani przez Prezydenta RP po 2018 r. " – pisze mec. Bartosz Lewandowski, komentując ogłoszone przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara plany zmian w sądownictwie.
Czytaj więcej
Strasburg: Wałęsa wygrał z Polską w Europejskim Trybunale Praw Człowieka
23.11.2023 11:58
I prezes Sądu Najwyższego: Jestem przygotowana. Nie cofnę się ani o krok
09.11.2023 10:08

Komentarzy: 0
– Jestem przygotowana na wszelkie możliwe warianty tego, co może się wydarzyć w Sądzie Najwyższym w przyszłości. I zapewniam: na pewno nie cofnę się ani o krok – podkreśliła w czwartkowej rozmowie z Wirtualną Polską pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska.
Czytaj więcej
Niemiecki ambasador ingeruje w sprawy wewnętrzne Izraela. Tomasz Lis: „To mój przyjaciel”
18.09.2023 18:08

Komentarzy: 0
MSZ Izraela złożyło oficjalną skargę do rządu Niemiec na ambasadora tego kraju Steffena Seiberta. Jak podkreśla Izrael, chodzi o jego ingerencję w reformę sądownictwa. Działania niemieckiego ambasadora broni w polskich mediach społecznościowych były redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis.
Czytaj więcej
Szef PiS: Reforma sądownictwa tym razem się uda
13.09.2023 21:26

