[NASZA FOTORELACJA] Pracownicy sądownictwa i prokuratur mówią dość głodowym zarobkom
13.11.2017 17:59

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z całej Polski do Warszawy przybyli pracownicy sądownictwa i prokuratur. Pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów protestowali domagając się podwyżki wynagrodzeń. W całym kraju od biurek odeszło w ramach protestu tysiące pracowników tych instytucji.
W manifestacji wzięli udział członkowie sądowniczej Solidarności oraz przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Prokuratur.
Swoim protestem wskazywali na dramatycznie niskie płace i złą sytuację pracowników sądów i prokuratur.



Edyta Odyjas, szefowa sądowniczej Solidarności, podkreślała, że protestujący nie domagają się wielkich pieniędzy, lecz sprawiedliwości. Wskazywała, że większość pracowników sądownictwa zarabia płace minimalną.




IK
Zdjęcia: Tomasz Gutry/Tygodnik Solidarność
Swoim protestem wskazywali na dramatycznie niskie płace i złą sytuację pracowników sądów i prokuratur.
Edyta Odyjas, szefowa sądowniczej Solidarności, podkreślała, że protestujący nie domagają się wielkich pieniędzy, lecz sprawiedliwości. Wskazywała, że większość pracowników sądownictwa zarabia płace minimalną.
IK
Zdjęcia: Tomasz Gutry/Tygodnik Solidarność

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.11.2017 17:59
"Dość niszczenia polskiej gospodarki!" Już jutro protest we Wrocławiu
19.02.2026 20:03
Pieniądze od Lasów Państwowych trafią do NFOŚiGW? Solidarność protestuje przeciwko "kolejnej daninie"
16.02.2026 09:07

Komentarzy: 0
Ministerstwo Klimatu i Środowiska dąży do utworzenia subfunduszu w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Resort chciałby, aby trafiały tam środki, które byłyby pobierane od Lasów Państwowych. Chodzi o ponad 200 mln złotych rocznie. – Projekt jest kolejną ustawą, która próbuje obciążyć Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe kolejną daniną w wysokości 2 procent przychodów – alarmują związkowcy z Solidarności.
Czytaj więcej
"Nadajecie się tylko do tępienia ludzi!". Pracownicy Silesii pikietowali w obronie miejsc pracy
10.02.2026 15:08
Komentarzy: 0
– Jest tutaj z nami małżeństwo: pani ma do emerytury 3 lata, a pan rok. Zostali brutalnie w sposób ohydny i wredny zwolnieni. Nikt się nimi nie przejął! Przyszedł do mnie facet, który ma 4 miesiące do emerytury i pyta: co ja mam zrobić? Dramat. Takie standardy nieludzkiego traktowania pracownika są tylko w PG Silesia. Panie Sutkowski i panie Zarządco czas przemyśleć swoje postępowanie i odejść, bo nadajecie się tylko do jednego – do tępienia ludzi! – mówił dzisiaj na pikiecie pod PG "Silesia" przewodniczący zakładowej Solidarności, Grzegorz Babij.
Czytaj więcej
Przed bramą PG Silesia trwa protest Solidarności
10.02.2026 14:40
Już dziś pikieta przed PG Silesia. Szef zakładowej "S": Jest silna nagonka na Solidarność
10.02.2026 09:00

