Szukaj
Konto

Krysztopa w PR24: Znacie historię dzielnego generała Kufa Drahrepusa?

25.09.2018 17:09
Krysztopa w PR24: Znacie historię dzielnego generała Kufa Drahrepusa?
Źródło: screen FB
Komentarzy: 0
- Znacie historię generała Kufa Drahrepusa? Tak tak, to ten sam, który wcielając się w postać amerykańskiego wojskowego zapewniał złaknionych „głosów z zagranicy” naszych biednych lokalnych „obrońców demokracji” o swoim wsparciu dla ich demokratycznej rewolucji. Niestety, choć do stworzenia jego postaci wykorzystano grafikę jakże wiarygodnego hejterskiego profilu „Sok z buraka”, ku rozpaczy sił praworządności i konstytucjonalności, generał okazał się być aktorem porno zwanym „Łysym”, a co bardziej kumaci, którzy wpadli na to żeby jego nazwisko i imię przeczytać wspak, pojęli szybko w czym się specjalizującym. Wkręcani się wściekli, wkręcający padli ze śmiechu, ale w końcu wszystkim przeszło i zdawało się, że sprawa stała się już tylko zabawną historią. W końcu nie da się dwa razy nabrać na ten sam numer. - mówił w felietonie dla Polskiego Radia 24 Cezary Krysztopa

- Nic bardziej mylnego - Generale, wyjął mi Pan to z ust - oświadczyła wczoraj równie wielka co skuteczna w walce o demokrację pisarka Maria Nurowska za pośrednictwem swojego profilu w mediach społecznościowych, komentując kolejny rzekomy mem "Soku z buraka", który znów przedstawiał rzekomego dziarskiego generała, tym razem zmontowanego na jednej kanapie z prezydentem Trumpem: "Dowódca amerykańskiej jednostki wojskowej generał Kuf Drahrepus podczas dzisiejszego spotkania z Donaldem Trumpem powiedział: Jarosław Kaczyński to człowiek opętany żądzą władzy. Takich ludzi powinno się zamykać w specjalnych ośrodkach a nie dopuszczać do decydowania o losie 40-milionowego narodu. Nic dodać nic ująć, dziękujemy!". Wątpliwości wielkiej pisarki nie wzbudziła nawet nie do końca idealnie wklejona głowa "Łysego". Tak to jest kiedy widzi się to co bardzo chce się zobaczyć.
(...)
Zakładam, że taka Maria Nurowska, rzeczywiście jako pisarka mająca pewne sukcesy, zapraszana przez "wiodące media" do komentowania bieżących spraw, będąca jak rozumiem, również przez to, dla ich odbiorców, jakimś tam autorytetem, jest miarodajnym przedstawicielem tak zwanych "elit III RP". Warto też przypomnieć, że to również ona chwaliła się ostatnio tym, że wykonała laleczkę voodoo posła Piotrowicza i wbija w nią szpilki, na co z kolei odpowiedziała równie wielka reżyser Agnieszka Holland opowiadając o własnych, podobnych doświadczeniach. Można by oczywiście poprzestać na konstatacji, że widać jakość zbiorowych halucynacji upadającego oddziału psychiatrycznego, na którym przechodzą odwyk byli władcy marionetek, uległa ostatnio znaczącym fluktuacjom, jednak znacznie smutniejsze jest narzucające się pytanie: Rany, to są ci sami, czy tacy sami ludzie, którzy trzymali ten naród za mordy przez prawie trzydzieści (oczywiście zależy jak liczyć) lat?

Proszę państwa, zgroza.


- mówił Cezary Krysztopa

Całość audycji do odsłuchania na stronie Polskiego Radia 24

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.09.2018 17:09