[audio] Krysztopa w PR24: Jak miałem się za demokratę, byłem faszystą a zostałem bolszewikiem
09.05.2017 16:08
![[audio] Krysztopa w PR24: Jak miałem się za demokratę, byłem faszystą a zostałem bolszewikiem](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f4a83ad7-14e9-44cc-89b2-e86856d41ed1/7083.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Jako pochodzący nie tylko ze wsi, ale nawet wsi w tak zwanej „Polsce B” Podlasiak demokrację rozumiem na sposób uproszczony i mało wyrafinowany. Otóż wydaje mi się, że działa to w sposób następujący: To naturalne, że się nie zgadzamy, ale umawiamy się co do jakichś procedur wyborczych, w których wybieramy tego kto w naszym imieniu będzie rządził. I wygrywa ten, kogo propozycje znajdą sobie najwięcej zwolenników. A potem rządzi. Tymczasem dzięki zarejestrowanemu przez reportera Niezależnej na tak zwanym Marszu Wolności wywodowi gwiazdeczki opozycji totalnej Joannie Musze, wiem, że takie wyobrażenie o demokracji jako, jak to malowniczo ujęła, „przegłosowywaniu większościowym” to bolszewizm. Wow. - mówił Cezary Krysztopa w Polskim Radio 24
- I tak miotając się pomiędzy moim faszyzmem i bolszewizmem, zastanawiam się skąd się biorą takie androny. Otóż wydaje mi się, że takie androny biorą się między innymi z błyszczących blichtrem biurowców Unii Europejskiej, która sama pozostając instytucją kompletnie ademokratyczną (weźmy takiego Junckera, kto go wybrał? A jego Komisję Europejską kto?) przedstawia się jednocześnie jako wielka admiratorka i obrończyni demokracji. W związku z tym jednak, że głupio tak bronić demokracji w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, skoro samemu jest się jej zaprzeczeniem, tworzy się takie humbugi jak "demokracja liberalna" co w istocie ma się sprowadzać nie do rządów wybranych przez wyborców przedstawicieli, ale dokładnie odwrotnie, do manipulacji masami przez elity w duchu opracowanych w błyszczących brukselskich biurowcach teoretycznych wytycznych utopijnych inżynierii społecznych.
- mówił Krysztopa
Całego felietonu mozna wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24
- mówił Krysztopa
Całego felietonu mozna wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2017 16:08
"To jest niewiarygodne". Mucha nie pozostawiła suchej nitki na Trzaskowskim
08.12.2024 15:03
[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Stalin i Putin - gołąbki pokoju
19.09.2024 19:54
[Felieton „TS”] Karol Gac: Olimpijskie szambo
07.08.2024 20:37

Komentarzy: 0
Przed rozpoczęciem XXXIII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu organizatorzy zapowiadali, że będzie o nich mówił cały świat. Nie wiem, czy działano w myśl zasady „nieważne, jak mówią, byleby nie przekręcili nazwiska”, ale cel został osiągnięty. Ceremonia otwarcia IO w Paryżu wzbudziła bowiem powszechne oburzenie.
Czytaj więcej
To koniec sojuszu PSL z Polską 2050? „Uważam, że powinniśmy się rozejść”
13.06.2024 15:50
[Felieton „TS”] Cezary Krysztopa: Pajęcze miasteczko
09.06.2024 20:34

Komentarzy: 0
Jako chłopiec byłem dość dobrotliwy, co pośród moich kolegów nie było zjawiskiem szczególnie powszechnym. W szkole przezywano mnie nawet „doktorem”, ponieważ zapłaciłem kiedyś 50 zł koledze, żeby nie dręczył żaby. Generalnie, zarówno kiedyś, jak i teraz przez wielu uznawany byłem za niegroźnego, ale dziwaka.
Czytaj więcej


