Andrzej Kołodziejski dla "TS": Koniec sielanki esbeckich emerytów
28.11.2016 11:03

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wyrównywanie szans to w pewnym sensie azymut, który przyświeca obecnej ekipie rządowej, a takie programy jak 500+ czy Mieszkanie+ są tylko narzędziami do jego realizacji. Teraz doszedł jeszcze jeden program – „esbeka emerytura minus”.
Ogłoszony projekt ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka - tzw. ustawa dezubekizacyjna, właściwie wpisuje się w plan wyrównywania szans. Otóż wspomniana regulacja zakłada, że osoby, które pełniły służbę na rzecz państwa totalitarnego PRL, to jest w okresie od 22 lipca 1944 do 31 lipca 1990 roku, będą miały zracjonalizowane emerytury lub renty do średniego poziomu świadczenia, jaki obowiązuje w powszechnym systemie emerytalnym.
Byli esbecy będą gardłować zapewne na najbliższym pochodzie, że to zemsta dobrej zmiany, bo jakże inaczej mogą mówić osoby, które przez pół swojego życia niszczyły, donosiły czy katowały ludzi za to, że mieli odwagę mówić i walczyć o wolność, suwerenność czy zwykłą normalność we własnej Ojczyźnie. Smutne jest jednak to, że na takie przywrócenie sprawiedliwości społecznej ofiary reżimu PRL musiały czekać ponad ćwierć wieku i to jest dobry dowód na patologiczny system III RP, gdzie to ofiarom wmówiono za pomocą różnej maści autorytetów, że taki jest system i nic nie da się z tym zrobić. Obecnie byli opozycjoniści muszą żyć za jakieś nędzne grosze, a oprawcom, którzy wydawali rozkazy, jak i tym, którzy pałowali, socjalny włos z głowy nie spadł. A nawet wielu z nich zrobiło kariery w obecnej rzeczywistości.
To nie jest normalne dla kogoś, kto na ten stan rzeczy patrzy z zewnątrz i stara się być obiektywny. Przedstawione w założeniach wyliczenia mówią o oszczędnościach dla budżetu państwa rzędu około 470 mln zł, ale tu nie chodzi tylko o pieniądze, chodzi też o symbol i naprawę grzechu zaniechania poprzednich elit rządzących. Do odbudowy właściwego etosu służby, wszystko jedno jakiej - wojska, policji czy więzienników - potrzebne jest zerwanie z tym wszystkim złym, co może mieć służba wspólnego z PRL i to w jakimkolwiek stopniu, nawet najdrobniejszym. Tutaj nie ma miejsca na jakiekolwiek zwątpienie.
Andrzej Kołodziejski
Byli esbecy będą gardłować zapewne na najbliższym pochodzie, że to zemsta dobrej zmiany, bo jakże inaczej mogą mówić osoby, które przez pół swojego życia niszczyły, donosiły czy katowały ludzi za to, że mieli odwagę mówić i walczyć o wolność, suwerenność czy zwykłą normalność we własnej Ojczyźnie. Smutne jest jednak to, że na takie przywrócenie sprawiedliwości społecznej ofiary reżimu PRL musiały czekać ponad ćwierć wieku i to jest dobry dowód na patologiczny system III RP, gdzie to ofiarom wmówiono za pomocą różnej maści autorytetów, że taki jest system i nic nie da się z tym zrobić. Obecnie byli opozycjoniści muszą żyć za jakieś nędzne grosze, a oprawcom, którzy wydawali rozkazy, jak i tym, którzy pałowali, socjalny włos z głowy nie spadł. A nawet wielu z nich zrobiło kariery w obecnej rzeczywistości.
To nie jest normalne dla kogoś, kto na ten stan rzeczy patrzy z zewnątrz i stara się być obiektywny. Przedstawione w założeniach wyliczenia mówią o oszczędnościach dla budżetu państwa rzędu około 470 mln zł, ale tu nie chodzi tylko o pieniądze, chodzi też o symbol i naprawę grzechu zaniechania poprzednich elit rządzących. Do odbudowy właściwego etosu służby, wszystko jedno jakiej - wojska, policji czy więzienników - potrzebne jest zerwanie z tym wszystkim złym, co może mieć służba wspólnego z PRL i to w jakimkolwiek stopniu, nawet najdrobniejszym. Tutaj nie ma miejsca na jakiekolwiek zwątpienie.
Andrzej Kołodziejski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2016 11:03
Dodatek mieszkaniowy dla więzienników? Andrzej Kołodziejski: Jesteśmy mundurem ostatniego wyboru
05.03.2025 10:51

Komentarzy: 0
Funkcjonariusze Służby Więziennej organizują 20 marca protest w Warszawie. Będą domagać się od Ministerstwa Sprawiedliwości przyznania im dodatku mieszkaniowego – takiego, jaki mają otrzymać od lipca służby podległe MSWiA.– Chcemy także kolejnej ustawy modernizacyjnej dla Służby Więziennej i doetatyzowania naszej formacji – zaznaczył Andrzej Kołodziejski, szef "S" w Służbie Więziennej.
Czytaj więcej
Szef "S" Służby Więziennej, Andrzej Kołodziejski: Relacje z Ministerstwem Sprawiedliwości są trudne
08.01.2025 19:33

Komentarzy: 0
Relacje z obecnym kierownictwem Ministerstwa Sprawiedliwości nazwałbym trudnymi, mamy większe oczekiwania, co do jakości dialogu. Pomimo deklaracji resortu sprawiedliwości, o chęci realizacji zapisów w kwestii tzw. mieszkaniówki, ministerstwo nie przedstawiło, nawet założeń do zmian legislacyjnych. Niewiele zmieniło się też w obszarze bezpieczeństwa funkcjonariuszy – mówi Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ "Solidarność", Andrzej Kołodziejski w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej
Bp Glapiak: Dziś wspominamy tych, którzy ofiarnie służyli prawdzie i sprawiedliwości
13.12.2024 19:30
Komentarzy: 0
- Dzisiaj, 13 grudnia, kiedy wspominamy kolejną rocznicę stanu wojennego, modląc się za wszystkich, którzy w walce o dobro Ojczyzny oddali swoje życie lub zdrowie, to właśnie pragniemy zauważyć tych, którzy nie zważali na to, czy się będą komuś podobać, czy będą mieć z tego jakieś profity, ale potrafili ofiarnie służyć prawdzie i sprawiedliwości, wstawiając się za krzywdzonymi – powiedział bp Jan Glapiak. Poznański biskup pomocniczy przewodniczył Mszy św. w kościele oo. Dominikanów w Poznaniu, w 43. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
Czytaj więcej
Prof. Wojciech Polak: Jaruzelski potrafił bardzo chytrze wykorzystać sprawę ks. Popiełuszki
03.11.2024 13:00

Komentarzy: 0
– Ksiądz Jerzy dojrzewał w swojej posłudze. To nie był wybitny intelektualista o jakimś wyrafinowanym przygotowaniu teologicznym i filozoficznym. On miał tego świadomość. Dużo czytał, rozmyślał, a jego kazania stawały się coraz lepsze, dojrzalsze. To był wynik ciężkiej pracy intelektualnej. Ksiądz stopniowo przykładał coraz większą wagę do pisania kazań – mówi prof. dr hab. Wojciech Polak w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej
Zbigniew Kuźmiuk: Rząd Tuska nieczuły na los 200 tys. zwykłych emerytów, dla tych z SB zrozumienie jednak ma
26.10.2024 12:52

Komentarzy: 0
Rząd Tuska, oczywiście jak to ma w zwyczaju, na podstawie uchwały większości sejmowej z 6 marca o kryzysie konstytucyjnym, nie publikuje orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, co jest nie tylko rażącym łamaniem Konstytucji RP i ustaw, ale także uderza bezpośrednio w interesy wielu Polaków, w tym przypadku blisko 200 tysięcy emerytów.
Czytaj więcej