Zbigniew Kuźmiuk: Nienawiść do PiS odbiera rozum koalicjantom Schetyny
19.03.2019 19:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ledwie zakończyło się tworzenie przez przewodniczącego PO Grzegorza Schetynę Koalicji Europejskiej z pięciu partii opozycyjnych (PO, Nowoczesna, Zieloni, SLD, PSL), a już w przestrzeni publicznej pojawiają się ich deklaracje programowe, które mogą wystraszyć nawet najzagorzalszych zwolenników „totalnej opozycji”.
Oto w wywiadzie z Robertem Mazurkiem w "Dzienniku Gazecie Prawnej" zastępca prezydenta Warszawy i jednocześnie czołowy polityk Nowoczesnej Paweł Rabiej, mówi między innymi "Najpierw przyzwyczaimy ludzi , że związki partnerskie to nie jest samo zło, że niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją dzieci".
Wprawdzie po ostrej reprymendzie od prezydenta Trzaskowskiego "poleciłem wiceprezydentowi Rabiejowi zajęcie się wyłącznie zadaniami, które mu wyznaczyłem", ten ostatni stwierdził, że to jego prywatne poglądy ale w autoryzowanym przecież wywiadzie, jakoś zapomniał to zaznaczyć.
Nie powinno więc być wątpliwości, że taka jest strategia partii Nowoczesna, co pośrednio poświadczyła liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka mówiąc z kolei w wywiadzie dla Rzeczpospolitej wprost "rozmawialiśmy o tym w Koalicji i po wyborach parlamentarnych jeżeli uda nam się pokonać PiS, związki partnerskie zostaną wprowadzone. Jestem co do tego przekonana, po rozmowach w PE".
Posłowie Nowoczesnej coraz częściej mówią także o konieczności przyjęcia przez Polskę waluty euro i to możliwie jak najszybciej, a głównym uzasadnieniem jest według nich stwierdzenie że będziemy wtedy "przy stole, gdzie są podejmowane decyzje".
Nowoczesna ogłosiła te swoje rewelacje w sprawie wejścia naszego kraju do strefy euro, dokładnie w tym samym czasie kiedy Centrum Polityki Europejskiej we Fryburgu (Niemcy), opublikowało na 20-lecie wprowadzenia waluty euro, raport pokazujący, że dla krajów Południa UE, to była ekonomiczna katastrofa.
Pięć z nich straciło w latach 1999-2017 aż 8,5 mld euro - Włochy 4,3 mld euro, Francja -3,6 mld euro ,,Portugalia 0,4 mld euro, Hiszpania-0,2 mld euro, zyskały tylko Niemcy -1,9 mld euro i Holandia - 0,4 mld euro.
Ostatnio w związku przygotowaniami do strajku nauczycieli organizowanym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, uaktywnił się jego przewodniczący Sławomir Broniarz, który grozi iż strajkiem sparaliżuje mające odbyć się w kwietniu egzaminy gimnazjalne i egzaminy ósmoklasistów.
Przewodniczący Broniarz, który od kilku lat ściśle współpracuje z Platformą i już organizował protesty w związku reformą likwidującą gimnazja (wcześniej w 1998 roku mocno protestował w związku z ich powołaniem) , teraz nie tylko organizuje strajk w czasie wspomnianych wyżej egzaminów ale także grozi zablokowaniem promocji uczniów przez Rady Pedagogiczne w poszczególnych szkołach.
We wczorajszym wywiadzie w radiu Zet powiedział między innymi "Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy to edukacji grozi totalny kataklizm. Chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość".
Na tę skrajnie radykalną wypowiedź przewodniczącego Broniarza, zareagowało ministerstwo edukacji, pisząc między innymi "groźba utrudnienia promocji uczniów oraz próba paraliżu systemu polskiej oświaty jest działaniem wyjątkowo nieodpowiedzialnym, dla którego nie ma usprawiedliwienia".
Tego rodzaju skrajne propozycje programowe , czy też zapowiedzi protestów, które godzą w interesy setek tysięcy uczniów i ich rodziców, nie mogą znaleźć zrozumienia w dużej części polskiego społeczeństwa ale jak można się domyślać muszą mocno niepokoić nawet zwolenników Koalicji Europejskiej.
Polacy bowiem w zdecydowanej większości są przeciwni zarówno związkom partnerskim jak i możliwością adopcji przez nie dzieci, ale także nie popierają strajków płacowych nauczycieli, które miałby uniemożliwić przeprowadzenie egzaminów czy też zablokować promocję uczniów do następnej klasy.
Wygląda więc na to, że koalicjantom Schetyny czy też działaczom organizacji z nim współpracującym, nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości, wręcz odbiera rozum.
Zbigniew Kuźmiuk
Wprawdzie po ostrej reprymendzie od prezydenta Trzaskowskiego "poleciłem wiceprezydentowi Rabiejowi zajęcie się wyłącznie zadaniami, które mu wyznaczyłem", ten ostatni stwierdził, że to jego prywatne poglądy ale w autoryzowanym przecież wywiadzie, jakoś zapomniał to zaznaczyć.
Nie powinno więc być wątpliwości, że taka jest strategia partii Nowoczesna, co pośrednio poświadczyła liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka mówiąc z kolei w wywiadzie dla Rzeczpospolitej wprost "rozmawialiśmy o tym w Koalicji i po wyborach parlamentarnych jeżeli uda nam się pokonać PiS, związki partnerskie zostaną wprowadzone. Jestem co do tego przekonana, po rozmowach w PE".
Posłowie Nowoczesnej coraz częściej mówią także o konieczności przyjęcia przez Polskę waluty euro i to możliwie jak najszybciej, a głównym uzasadnieniem jest według nich stwierdzenie że będziemy wtedy "przy stole, gdzie są podejmowane decyzje".
Nowoczesna ogłosiła te swoje rewelacje w sprawie wejścia naszego kraju do strefy euro, dokładnie w tym samym czasie kiedy Centrum Polityki Europejskiej we Fryburgu (Niemcy), opublikowało na 20-lecie wprowadzenia waluty euro, raport pokazujący, że dla krajów Południa UE, to była ekonomiczna katastrofa.
Pięć z nich straciło w latach 1999-2017 aż 8,5 mld euro - Włochy 4,3 mld euro, Francja -3,6 mld euro ,,Portugalia 0,4 mld euro, Hiszpania-0,2 mld euro, zyskały tylko Niemcy -1,9 mld euro i Holandia - 0,4 mld euro.
Ostatnio w związku przygotowaniami do strajku nauczycieli organizowanym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, uaktywnił się jego przewodniczący Sławomir Broniarz, który grozi iż strajkiem sparaliżuje mające odbyć się w kwietniu egzaminy gimnazjalne i egzaminy ósmoklasistów.
Przewodniczący Broniarz, który od kilku lat ściśle współpracuje z Platformą i już organizował protesty w związku reformą likwidującą gimnazja (wcześniej w 1998 roku mocno protestował w związku z ich powołaniem) , teraz nie tylko organizuje strajk w czasie wspomnianych wyżej egzaminów ale także grozi zablokowaniem promocji uczniów przez Rady Pedagogiczne w poszczególnych szkołach.
We wczorajszym wywiadzie w radiu Zet powiedział między innymi "Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy to edukacji grozi totalny kataklizm. Chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość".
Na tę skrajnie radykalną wypowiedź przewodniczącego Broniarza, zareagowało ministerstwo edukacji, pisząc między innymi "groźba utrudnienia promocji uczniów oraz próba paraliżu systemu polskiej oświaty jest działaniem wyjątkowo nieodpowiedzialnym, dla którego nie ma usprawiedliwienia".
Tego rodzaju skrajne propozycje programowe , czy też zapowiedzi protestów, które godzą w interesy setek tysięcy uczniów i ich rodziców, nie mogą znaleźć zrozumienia w dużej części polskiego społeczeństwa ale jak można się domyślać muszą mocno niepokoić nawet zwolenników Koalicji Europejskiej.
Polacy bowiem w zdecydowanej większości są przeciwni zarówno związkom partnerskim jak i możliwością adopcji przez nie dzieci, ale także nie popierają strajków płacowych nauczycieli, które miałby uniemożliwić przeprowadzenie egzaminów czy też zablokować promocję uczniów do następnej klasy.
Wygląda więc na to, że koalicjantom Schetyny czy też działaczom organizacji z nim współpracującym, nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości, wręcz odbiera rozum.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.03.2019 19:10
Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty
08.03.2026 11:11

Komentarzy: 0
Portal Tagesschau odnotował sobotnią konwencję Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie, podczas której prezes PiS Jarosław Kaczyński przedstawił prof. Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera. Reakcja niemieckiego internauty może zaskakiwać władze w Berlinie.
Czytaj więcej
Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”
08.03.2026 10:16

Komentarzy: 0
Do ostrej wymiany zdań doszło na platformie X między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim (KO) a europoseł Beatą Kempą (PiS). Wszystko zaczęło się od wpisu szefa MSZ na temat prof. Przemysława Czarnka.
Czytaj więcej
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS
07.03.2026 17:15
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu
07.03.2026 15:31

Komentarzy: 0
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.
Czytaj więcej
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy
07.03.2026 15:28

