[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg w grobie
![[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg w grobie](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/9cd4a5e9-b7ce-4404-8c71-e2996a781d7c/43534.jpg?p=article_hero_mobile)
Bóg stając się człowiekiem zechciał zjednoczyć się z naszą kondycją nie wyłączając śmierci. Pogrzebanie ciała Jezusa to potwierdzenie prawdziwości Jego śmierci, a co za tym idzie, także człowieczeństwa.
Z narodzinami człowieka wiąże się nieuchronna konieczność jego przejścia przez bramę śmierci. Przeszedł przez nią również Syn Boży, otwierając w ten sposób przed nami drogę do życia wiecznego. Ciało Jezusa po śmierci zostało złożone w grobie. Odbyło się to w sposób powszechnie wówczas przyjęty. Ewangelista Jan napisał, że Józef z Arymatei i Nikodem "zabrali ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania" (J 19,40).
Na przestrzeni wieków i w zależności od kontekstów kulturowych zmieniają się zwyczaje grzebalne. Obecnie, również w Polsce, coraz popularniejsza staje się kremacja zwłok. I chociaż Kościół dopuszcza taką możliwość, to jednak zachęca wiernych do zachowania formy bliższej tradycji chrześcijańskiej, jaką jest złożenie ciała, a nie prochów do grobu. Sposób traktowania ciała człowieka zmarłego jest wyrazem szacunku do całej osoby. Do tego stopnia, że w chrześcijaństwie uczynek miłosierdzia - "umarłych pogrzebać" - to jeden z siedmiu (ostatni) odnoszących się do ludzkiego ciała.
Cały świat możemy potraktować jako wielkie cmentarzysko. Są na nim groby proste i ze szlachetnych kamieni, groby na znanych cmentarzach wielkich miast i na leśnych polanach, groby często odwiedzane i zapomniane, groby bohaterów i bezimienne. Ale od pogrzebu Jezusa zmieniło się spojrzenie na wszystkie te groby. Jego grób stanowi bowiem nadzieję dla pozostałych. Dzięki pogrzebaniu Jezusa, groby naszych bliskich są nie tylko miejscami wspomnień o zmarłych, ale nade wszystko dobrymi punktami, z których możemy patrzeć w przyszłość. Nie odwiedzamy cmentarzy, aby uznać triumf śmierci nad życiem, ale wyznać naszym bliskim, że miłość jest silniejsza niż przemijanie. I w tym znaczeniu nawet pogrzeb Jezusa jest Dobrą Nowiną.
Na przestrzeni wieków i w zależności od kontekstów kulturowych zmieniają się zwyczaje grzebalne. Obecnie, również w Polsce, coraz popularniejsza staje się kremacja zwłok. I chociaż Kościół dopuszcza taką możliwość, to jednak zachęca wiernych do zachowania formy bliższej tradycji chrześcijańskiej, jaką jest złożenie ciała, a nie prochów do grobu. Sposób traktowania ciała człowieka zmarłego jest wyrazem szacunku do całej osoby. Do tego stopnia, że w chrześcijaństwie uczynek miłosierdzia - "umarłych pogrzebać" - to jeden z siedmiu (ostatni) odnoszących się do ludzkiego ciała.
Cały świat możemy potraktować jako wielkie cmentarzysko. Są na nim groby proste i ze szlachetnych kamieni, groby na znanych cmentarzach wielkich miast i na leśnych polanach, groby często odwiedzane i zapomniane, groby bohaterów i bezimienne. Ale od pogrzebu Jezusa zmieniło się spojrzenie na wszystkie te groby. Jego grób stanowi bowiem nadzieję dla pozostałych. Dzięki pogrzebaniu Jezusa, groby naszych bliskich są nie tylko miejscami wspomnień o zmarłych, ale nade wszystko dobrymi punktami, z których możemy patrzeć w przyszłość. Nie odwiedzamy cmentarzy, aby uznać triumf śmierci nad życiem, ale wyznać naszym bliskim, że miłość jest silniejsza niż przemijanie. I w tym znaczeniu nawet pogrzeb Jezusa jest Dobrą Nowiną.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.02.2020 03:25
Komentarze
Nie żyje Mateusz Bąk, legenda Lechii Gdańsk
03.08.2026 20:50

Komentarzy: 0
Nie żyje bramkarz Lechii Gdańsk Mateusz Bąk. Był legendą gdańskiego klubu, wraz z którym przebył drogę z A-Klasy do Ekstraklasy. Miał 43 lata.
Czytaj więcej
Nie żyje legendarny muzyk. Zdobywca Oscara zginął w wypadku motocyklowym
29.07.2026 15:39

Komentarzy: 0
W wypadku motocyklowym na obrzeżach Dublina zginął w środę irlandzki muzyk Glen Hansard, zdobywca Oscara w 2008 r. za utwór „Falling Slowly”, najlepszą piosenkę oryginalną, która znalazła się na ścieżce dźwiękowej filmu „Once”. Hansard miał 56 lat; był m.in. wokalistą zespołu rockowego The Frames.
Czytaj więcej
Podano datę i miejsce pogrzebu ks. prof. Andrzeja Szostka
22.07.2026 16:30
Tragedia na zaporze w Solinie. Nie żyje radny i działacz Solidarności z Podkarpacia
21.07.2026 22:54
Angielski futbol w żałobie. Nie żyje Kevin Keegan
20.07.2026 18:51


