Ryszard Czarnecki: Polska ma stałe interesy

Tak postępują inne narody w Europie i poza nią. Polityka międzynarodowa to mecz, który nigdy się nie kończy. Na tym boisku jakże pasują słynne słowa Józefa Piłsudskiego, że być zwyciężonym, a nie ulec - to zwycięstwo, ale zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska. Zablokowaliśmy wroga Polski Timmermansa - aby po paru dniach zapłacić za to cenę: najpierw Polaka nie wybrano na wiceszefa europarlamentu, a potem b. polskiej premier na ważne stanowisko w Strasburgu. W tym samym czasie czterech innych przedstawicieli polskiego obozu władzy zajęło cztery istotne stanowiska w PE. Chwilę potem inny Polak nie objął, mimo wsparcia Amerykanów, fotela wiceszefa NATO. Jednak to do nas przyjeżdża prezydent pierwszego mocarstwa globu, przypominając całemu światu, kto i na jaki kraj napadł, rozpoczynając II wojnę światową. Przed nami walka - to dobre słowo - o ważną tekę dla polskiego komisarza w Brukseli i jak największą część budżetu UE dla naszego kraju. Ten mecz o pozycję Polski w świecie będzie trwał zawsze.
*komentarz ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (20.07.2019)

Niepokojące słowa na temat stanu zdrowia Mariusza Kamińskiego
Samolot Lufthansy musiał awaryjnie lądować. Na pokładzie znany polityk PiS
Ryszard Czarnecki: Licznik geopolityczny bije na naszą korzyść

Czarnecki mocno o Von der Leyen: Jestem rozczarowany tym, jak sprawuje swoją funkcję. To bardzo słaba kadencja



