Szukaj
Konto

Ryszard Czarnecki: Pandemia i partyjne interesy

20.04.2020 13:12
Ryszard Czarnecki: Pandemia i partyjne interesy
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Parlament Europejski na drugim w swej 69-letniej historii „zdalnym” posiedzeniu podjął rezolucję – co dość oczywiste – w sprawie walki z koronawirusem. Przy okazji jednak rytualnie – zgodnie z „nową, świecką tradycją” – zaatakował Węgry i Polskę.
Naszych bratanków za to, że wprowadzili stan wyjątkowy, a nas za to, żeśmy … go nie wprowadzili i chcemy przeprowadzić wybory w okresie pandemii. W jednym akcie karcić dwa kraje za to, że jeden coś robi, a drugi tego właśnie nie robi - to doprawdy dobry temat do rozważań nie tylko politologów, ale też psychiatrów. W polityce międzynarodowej nie liczy się wszak logika - tylko interesy. Ową kuriozalną rezolucję zaproponowały cztery frakcje, przy czym w dwóch z nich funkcjonują partie opozycyjne wobec polskiego rządu: u "chadeków" (tak byli określani przez lata, ale ich obecne związki z chrześcijańską demokracją są co najmniej dyskusyjne - jest to PO i PSL, a u socjalistów - wiadomo, lewica. Zatem partyjni towarzysze z euromiędzynarodówek pomogli "swoim" kompanom nad Wisłą - choć pomagają od pięciu lat bez większego rezultatu.
A krytykowanie nas za gotowość przeprowadzenia wyborów - gdy nie padło słowo krytyki wobec Niemiec za wybory w ich największym landzie, Bawarii - to kolejny przykład hipokryzji UE.

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (18-19.04.2020)
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.04.2020 13:12