Szukaj
Konto

Romuald Szeremietiew: Wspomnienie o Przyjacielu

20.10.2017 16:07
Romuald Szeremietiew: Wspomnienie o Przyjacielu
Źródło: grafika modyfikowana
Komentarzy: 0
Jerzy Łojek zmarł 7 października 1986 r. Był synem oficera zamordowanego przez Sowietów w Katyniu.
Odszedł Wielki Polak, wybitny historyk, którego dokonania naukowe i polityczne nie znalazły uznania u tzw. możnych świata - nie dano mu nawet tak oczywistego tytułu profesora. Ale dla wielkiej liczby Polaków, którzy byli czytelnikami jego świetnych książek i które były inspiracją do działania dla ludzi takich, jak piszący te słowa, Jerzy Łojek był wyróżniony najwyższym odznaczeniem jakie może uzyskać Polak - był wyróżniony cechą szlachetnego polskiego patriotyzmu.

Każdy kto prześledzi prace historyczne Jerzego, jego publicystykę, kto przeczyta "Kalendarz Historyczny. Polemiczną historię Polski" ten dostrzeże, że Łojek uprawiał historię po to, aby badać czy i jakie były szanse odzyskania niepodległości. Pamiętam jak kiedyś powiedział: Nie ma niczego nadzwyczajnego w tym, że Polacy 200 lat walczyli o niepodległość, nadzwyczajne jest, że tak długo niepodległości nie potrafili odzyskać.

Historyk Jerzy Łojek poszukiwał w historii odkrywał i ujawniał polskie utracone szanse na wolność. Czynił to, aby w przyszłości szansy takiej Polscy nie stracili. I dlatego my, obywatele współczesnego państwa polskiego, jesteśmy wszyscy dłużnikami Jerzego Łojka.
Polska Niepodległa powinna zachować go we wdzięcznej pamięci.

Spoczywaj w pokoju Przyjacielu.

Żona Jerzego, Bożena Mamontowicz-Łojek, wspierająca zawsze męża, działała w środowisku Rodzin Katyńskich. Zginęła 10 kwietnia 2010r. w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Romuald Szeremietiew
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.10.2017 16:07