Romuald Szeremietiew: Szanse Powstania Listopadowego
30.11.2017 16:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Obchodzimy kolejną rocznica wybuchu Powstania Listopadowego. Radzę w takim dniu sięgnąć do książki Jerzego Łojka „Szanse Powstania Listopadowego” (Warszawa 1986).
W swojej pracy Łojek przeprowadza analizę wypadków z lat 1830-1831, podejmując próbę wykazania, że społeczeństwo polskie miało ogromną i najzupełniej realną szansę samodzielnego uzyskania pełnej niepodległości. Pisał Autor: "Posiadanie własnej i znakomicie wyszkolonej armii, zasilonej poważnymi rezerwami, przy błędach popełnianych przez dowództwo rosyjskie, pozwalało na przeprowadzenie walki, o losach której nie decydowała bynajmniej faktyczna dysproporcja sił między Polską a Rosją. (…) Mickiewicz grubo przesadził ze swoją poetycką wizją, która na długie lata zastępowała u nas rzeczywisty obraz powstania (…). Była amunicja, była broń, żołnierz nie konał z wyczerpania. Nie starczyło ducha i chęci dowódcom i politykom. (…)"
Przyjaźniłem się z Jerzym łojkiem i pamiętam jego słowa: "Nie zachwycam się tym, że Polacy 200 lat walczyli o niepodległość, dziwię się, że 200 lat byli w niewoli".
"Szanse Powstania Listopadowego" Jerzego Łojka, książka odważna, uczy myślenia, zachęca nie tylko do rozpamiętywania przeszłości, ale zmusza do wyciągania wniosków na przyszłość.
Romuald Szeremietiew
Przyjaźniłem się z Jerzym łojkiem i pamiętam jego słowa: "Nie zachwycam się tym, że Polacy 200 lat walczyli o niepodległość, dziwię się, że 200 lat byli w niewoli".
"Szanse Powstania Listopadowego" Jerzego Łojka, książka odważna, uczy myślenia, zachęca nie tylko do rozpamiętywania przeszłości, ale zmusza do wyciągania wniosków na przyszłość.
Romuald Szeremietiew

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2017 16:01
Prof. Romuald Szeremietiew: Cel nie uświęca środków
11.10.2020 18:15

Komentarzy: 0
W życiu spotykamy się z dobrem i złem, ale też sami swoim zachowaniem sprawiamy, że komuś pomagamy, czynimy dobro, lub kogoś krzywdzimy, wyrządzamy zło. Ustawiczne ścieranie się dobra ze złem jest czymś stałym w życiu człowieka, społeczeństwa, narodu, w relacjach między narodami i świat doświadcza tego ciągle z różnym natężeniem.
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: Dwa orędzia Prezydenta RP
04.10.2020 18:30

Komentarzy: 0
We wrześniu 1939 r. brunatne Niemcy i czerwona Rosja napadły na Polskę bez wypowiedzenia wojny. W publicystyce, zwłaszcza w mediach społecznościowych, słyszy się często zarzut jakoby Polska po 17.09.1939 r. nie wypowiedziała wojny ZSRR i co miało różne złe następstwa, bowiem polscy wojskowi pochwyceni przez Rosjan nie mogli korzystać z przywileju jeńca wojennego, jak to definiowały konwencje haskie i zostali zamordowani. Pomijając taki "drobiazg", że ZSRR nie uznawały tych konwencji, udawały, że wojny z Polską nie prowadzą, a polscy wojskowi są tylko "internowani" (nikt nie napisał, że "internowanych" wolno mordować) to trzeba wyjaśnić, że państwo napadnięte wojny nie wypowiada, ono informuje, że znalazło się w stanie wojny bowiem zostało napadnięte.
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: Kulawy realizm - słów kilka z racji rocznicy 1939
30.08.2020 18:30

Komentarzy: 0
W dziejach polskiego narodu są zdarzenia, które tworzą jego historię, zapisują się w narodowej tradycji, utrwalają cechy wyróżniające i odróżniające Polaków od innych narodów. Są zdarzenia, które na trwałe zapisują się w świadomości narodowej, sprawiają, że przypominając o nich odczuwamy dumę. Słowa Jana Lechonia, który w wierszu mówił o Polsce: „Że nie ma dziejów piękniejszych niż Twoje./I większej chwały, niźli być Polakiem” przyjmie każdy polski patriota.
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: Na wojence nieładnie
23.08.2020 20:10

Komentarzy: 0
„Jak to na wojence ładnie” brzmią słowa pieśni żołnierskiej. Jednak skoro jest ładnie, „kiedy ułan z konia spadnie”, to wcale ładnie nie jest. Te słowa to tylko ułańska fantazja, wojna to śmierć i zniszczenia, wojna jest złem. Ale są dwa rodzaje wojen, są niesprawiedliwe toczone bez słusznego powodu, gdy agresor dąży do przejęcia cudzego terytorium i są wojny sprawiedliwe, w obronie własnego państwa, w imię wartości dla ludzi ważnych. Pojęcia wojny sprawiedliwej używała polska dyplomacja (Paweł Włodkowic) w przypadku wojen z zakonem krzyżackim za panowania Władysława II Jagiełły.
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: "Ludowe" WP i kłamstwo katyńskie
26.04.2020 20:32
