PO przegrywa w kontaktach z ludźmi
W Platformie Obywatelskiej trudno jest znaleźć specjalistów od żywego kontaktu z ludźmi.
Największymi wyzwaniami dla partii są kampanie wyborcze, podczas których trzeba wyjść z rządowych gabinetów, z parlamentarnych kuluarów, z radiowych i telewizyjnych studiów, aby stanąć twarzą w twarz z nie zawsze życzliwie nastawionymi do polityków rodakami.
W każdym ugrupowaniu można znaleźć osoby znakomicie umiejące nawiązać kontakt z elektoratem, podobnie jak antytalenty w tej dziedzinie. Te pierwsze nagminnie wysyła się na spotkania z wyborcami, ci drudzy mają przykazane nie ruszać w trakcie kampanii w teren, żeby nie popsuć notowań swojej partii niefortunnym słowem lub nieopatrznym zachowaniem.
Obserwując ostatnie poczynania członków Platformy Obywatelskiej mam nieodparte wrażenie, że w jej szeregach trudno jest znaleźć specjalistów od żywego kontaktu z ludźmi. Pomimo wciąż powtarzanych frazesów o tym, że w przeciwieństwie do obecnego obozu władzy PO poważa, szanuje i lubi swoich rodaków, jej przedstawiciele zachowują się w trakcie tych wyjazdów jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany, co możemy obserwować po parę razy dziennie.
Nie odmawiam im dobrej woli, bo oni naprawdę chcą bratać się z narodem, ale kompletnie im to nie wychodzi. Oderwani od społeczeństwa, przyzwyczajeni do własnego towarzystwa, przekonani o swojej intelektualnej i moralnej wyższości nad szarym obywatelem popełniają błąd za błędem, co skrzętnie odnotowują sympatyzujące ze Zjednoczoną Prawicą media.
Oczywiście rządzącym również zdarzają się potknięcia w tej delikatnej materii, ale o wiele rzadziej, a w dodatku zazwyczaj umieją dobrze wybrnąć ze sprokurowanych przez siebie niezręcznych sytuacji. W ich postawie nie ma sztuczności i cynizmu, które dominują w zachowaniach członków Platformy i innych ugrupować opozycyjnych.
Czy to się zmieni w trakcie bieżącej kampanii wyborczej? Nie sądzę, ponieważ pewne cechy charakteru (tak dobre jak złe) są niezwykle trudne do wyplenienia, a skuteczna walka z nimi wymaga dużej ilości czasu, którego totalna opozycja już nie ma.
W każdym ugrupowaniu można znaleźć osoby znakomicie umiejące nawiązać kontakt z elektoratem, podobnie jak antytalenty w tej dziedzinie. Te pierwsze nagminnie wysyła się na spotkania z wyborcami, ci drudzy mają przykazane nie ruszać w trakcie kampanii w teren, żeby nie popsuć notowań swojej partii niefortunnym słowem lub nieopatrznym zachowaniem.
Obserwując ostatnie poczynania członków Platformy Obywatelskiej mam nieodparte wrażenie, że w jej szeregach trudno jest znaleźć specjalistów od żywego kontaktu z ludźmi. Pomimo wciąż powtarzanych frazesów o tym, że w przeciwieństwie do obecnego obozu władzy PO poważa, szanuje i lubi swoich rodaków, jej przedstawiciele zachowują się w trakcie tych wyjazdów jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany, co możemy obserwować po parę razy dziennie.
Nie odmawiam im dobrej woli, bo oni naprawdę chcą bratać się z narodem, ale kompletnie im to nie wychodzi. Oderwani od społeczeństwa, przyzwyczajeni do własnego towarzystwa, przekonani o swojej intelektualnej i moralnej wyższości nad szarym obywatelem popełniają błąd za błędem, co skrzętnie odnotowują sympatyzujące ze Zjednoczoną Prawicą media.
Oczywiście rządzącym również zdarzają się potknięcia w tej delikatnej materii, ale o wiele rzadziej, a w dodatku zazwyczaj umieją dobrze wybrnąć ze sprokurowanych przez siebie niezręcznych sytuacji. W ich postawie nie ma sztuczności i cynizmu, które dominują w zachowaniach członków Platformy i innych ugrupować opozycyjnych.
Czy to się zmieni w trakcie bieżącej kampanii wyborczej? Nie sądzę, ponieważ pewne cechy charakteru (tak dobre jak złe) są niezwykle trudne do wyplenienia, a skuteczna walka z nimi wymaga dużej ilości czasu, którego totalna opozycja już nie ma.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 10.07.2019 11:50
Komentarze
Piątkowska do dziennikarza wymachując mikrofonem: "Zapamiętaj sobie!"
06.10.2026 18:51
Flávio Bolsonaro wygrał pierwszą turę. Media obiegły pierwsze komentarze
05.10.2026 12:48

Komentarzy: 0
Prawicowy senator Flavio Bolsonaro zdobył najwięcej głosów w I turze wyborów prezydenckich w Brazylii i w II turze zmierzy się z obecnym szefem państwa Luizem Inacio Lulą da Silvą – wynika z danych opublikowanych w niedzielę przez Najwyższy Trybunał Wyborczy (TSE).
Czytaj więcej
Przedterminowe wybory w Hiszpanii. Premier podał termin
05.10.2026 09:39
Zjednoczona Lista wygrywa wybory na Łotwie. Partia premiera Kulbergsa z 42 mandatami
04.10.2026 21:54

Komentarzy: 0
Według najnowszych wyników, po spłynięciu danych ze wszystkich 1059 lokali i przeliczeniu 99,9 proc. głosów, ugrupowanie uzyskało 35,3 proc. poparcia i 42 mandaty w 100-osobowym Sejmie. To jeden z najmocniejszych wyników pojedynczego ugrupowania w wyborach parlamentarnych na Łotwie od 1993 r.
Czytaj więcej
Wybory na Łotwie. Partia premiera z historycznym wynikiem
04.10.2026 12:55

Komentarzy: 0
Centrowy sojusz Zjednoczona Lista (AS) premiera Andrisa Kulbergsa wygrywa wybory parlamentarne na Łotwie z wynikiem 35,34 proc. po przeliczeniu ponad 95 proc. głosów - wynika z danych Centralnej Komisji Wyborczej (CVK). AS może zdobyć 42 ze 100 mandatów, co byłoby najlepszym wynikiem w historii wyborów parlamentarnych w kraju.
Czytaj więcej

