Jerzy Bukowski: Zdewastowano popiersie mjr. "Łupaszki"
01.05.2018 10:22

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie był to zwykły akt wandalizmu, ale celowe działanie polityczne.
Zapewne nieprzypadkowo właśnie w przededniu kojarzonego głównie z komunizmem dawnego święta 1 Maja dali o sobie znać "nieznani sprawcy" oblewając grubą warstwą czerwonej farby popiersie jednego z najsławniejszych Żołnierzy Niezłomnych, dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej majora Zygmunta Szendzielarza-"Łupaszki" stojące od 2015 roku w Alei Wielkich Polaków XX Wieku w parku im. doktora Henryka Jordana w Krakowie.
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, ale nie sądzę, aby zdołała ona ustalić sprawców, podobnie jak było to w ubiegłych latach, kiedy w podobny sposób zdewastowano znajdujące się nieopodal popiersia Danuty Siedzikówny-"Inki" i generała Ryszarda Kuklińskiego (dwukrotnie).
Podzielam zdanie prezesa Towarzystwa Parku im. dr. Henryka Jordana Kazimierza Cholewy, że nie był to zwykły akt wandalizmu, ale celowe działanie polityczne.
- Komuś zależało na tym, żeby pomnik pozostał jak najdłużej uszkodzony. Zaczyna się długi weekend, kiedy. Warstwa czerwonej farby jest bardzo gruba, a co gorsza spłynęła na wykonany z piaskowca postument i może być bardzo trudna do usunięcia - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.
Co ciekawe, park Jordana jest pierwszym terenem zielonym w Krakowie, który został objęty miejskim monitoringiem właśnie z uwagi na takie, regularnie powtarzające się zdarzenia. Zamontowano w nim 10 kamer, może któraś z nich zarejestrowała tych, którzy zbezcześcili pamięć mjr. "Łupaszki".
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, ale nie sądzę, aby zdołała ona ustalić sprawców, podobnie jak było to w ubiegłych latach, kiedy w podobny sposób zdewastowano znajdujące się nieopodal popiersia Danuty Siedzikówny-"Inki" i generała Ryszarda Kuklińskiego (dwukrotnie).
Podzielam zdanie prezesa Towarzystwa Parku im. dr. Henryka Jordana Kazimierza Cholewy, że nie był to zwykły akt wandalizmu, ale celowe działanie polityczne.
- Komuś zależało na tym, żeby pomnik pozostał jak najdłużej uszkodzony. Zaczyna się długi weekend, kiedy. Warstwa czerwonej farby jest bardzo gruba, a co gorsza spłynęła na wykonany z piaskowca postument i może być bardzo trudna do usunięcia - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.
Co ciekawe, park Jordana jest pierwszym terenem zielonym w Krakowie, który został objęty miejskim monitoringiem właśnie z uwagi na takie, regularnie powtarzające się zdarzenia. Zamontowano w nim 10 kamer, może któraś z nich zarejestrowała tych, którzy zbezcześcili pamięć mjr. "Łupaszki".

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.05.2018 10:22