Szukaj
Konto

„Należy głośno powiedzieć, kto był bohaterem, a kto zbrodniarzem”. Premier odniósł się do upamiętnienia „Łupaszki”

08.02.2022 15:41
Premier RP Mateusz Morawiecki
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
„71 lat temu w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy zamordowany został major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” – dowódca V Wileńskiej brygady Armii Krajowej” – napisał we wtorek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do upamiętnienia jego postaci przez Sejm RP.

W rocznicę śmierci Szendzielarza Sejm uczcił postać minutą ciszy.

Nie wszyscy jednak umieli docenić ofiarę, jaką poniósł na rzecz wolności i demokracji. Tym bardziej należy dziś głośno powiedzieć, kto był Bohaterem, a kto zbrodniarzem (...) Chwała Bohaterom. - napisał na Facebooku Morawiecki.

Major Zygmunt Szendzielarz ps. Łupaszka pod koniec 1948 roku trafił do więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Na Rakowieckiej strzały w potylicę

"Skład sędziowski pod przewodnictwem mjr. Mieczysława Widaja (stalinowski sędzia, który zasądził karę śmierci ponad 100 żołnierzom polskiego podziemia niepodległościowego) skazał mjr. Szendzielarza na osiemnastokrotną karę śmierci". - przypomniał Instytut Pamięci Narodowe.

Jak informuje IPN, 8 lutego 1951 r. Zygmunt Szendzielarz stracił życie z ręki funkcjonariusza UB Aleksandra Dreja. Metodą śmierci był strzał w tył głowy.

Major Zygmunt Szendzielarz ps. Łupaszka był jednym z najbardziej znanych przedstawicieli polskiego podziemia antykomunistycznego, dowódcą 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Otrzymał odznaczenie Virtuti Militari.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2022 15:41
Źródło: PAP