Jerzy Bukowski: Zbudujmy okazały panteon dla Żołnierzy Niezłomnych
16.10.2017 17:08

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Byłoby dobrze, gdyby stanął on w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
Prezes Fundacji "Łączka" Tadeusz Płużański potwierdził w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej wyrażaną już wcześniej przez niego i przez wiele środowisk patriotycznych potrzebę zbudowania na warszawskich Powązkach Wojskowych narodowego panteonu dla Żołnierzy Niezłomnych (Wyklętych) zbliżonego kształtem do kwatery Orląt Lwowskich na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.
Podkreślając, jak ważna jest pamięć o polskich bohaterach, żołnierzach, dowódcach oraz wszystkich niepodległościowcach, którzy najpierw walczyli z niemieckim okupantem, a później nie złożyli broni przed sowieckim, powiedział:
- Sowieci i kolaborujący z nimi komuniści mieli jeden plan: chcieli po prostu pozbyć się tych ludzi, często urządzali różne procesy, które były de facto farsą wymiaru sprawiedliwości. Chodziło o to, żeby ich wyeliminować. Trzeba było tych ludzi jeszcze schować, gdzieś ukryć w ziemi, tak żeby żaden ślad po nich nigdy nie pozostał, żeby nie można było do nich nigdy dotrzeć. Cała Polska jest usłana takimi bezimiennymi dołami śmierci. Ci ludzie nie mieli ani pogrzebów, ani pochówków, byli po prostu barbarzyńsko wyrzucani do wykopanych wcześniej dołów. Dokładnie tak jak w Katyniu. Udało się już szczęśliwie po latach wydobyć naszych żołnierzy niepodległościowych. Teraz trwa proces identyfikacji. Następnie szczątki ofiar powinny zostać pochowane w wielkim Panteonie Narodowym. Powinno to być miejsce piękne, dostojne i godne. Pod tym względem najbardziej charakterystyczna jest warszawska "Łączka".
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie w pełni popiera pomysł, aby na Powązkach Wojskowych powstał w nieodległej przyszłości taki panteon, który zastąpiłby nie odpowiadającą ich zasługom "szufladkową" konstrukcję architektoniczną zbudowaną kilka lat temu.
Uważamy jednak, że równie dobrą jak "Łączka" lokalizacją byłaby dla niego ta część cmentarza, z której - jak zapowiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek - mają wreszcie zniknąć groby zdrajców Polski, m.in. Bolesława Bieruta, Juliana Marchlewskiego, Karola Świerczewskiego, czego od dawna domagało się POKiN.
Na zwolnionej powierzchni będzie wystarczająco dużo miejsca, żeby wybudować okazały panteon jako świadectwo należnego szacunku oddawanego przez niepodległą także dzięki nim Rzeczpospolitą bohaterom, którzy zginęli lub zostali zamordowani przez komunistycznych siepaczy wykonujących rozkazy spoczywających do dzisiaj w Alei Zasłużonych tego cmentarza realizatorów moskiewskiej polityki zniewolenia Polski.
Najwyższe władze państwowe powinny jak najszybciej podjąć decyzję o budowie Panteonu Żołnierzy Niezłomnych w centrum jednej z naszych narodowych nekropolii, jaką są Powązki Wojskowe. O tym, w którym miejscu powstanie winny zadecydować przede wszystkim rodziny wydobywanych z anonimowych dołów śmierci bohaterów narodowych oraz środowiska od wielu lat (jeszcze przed 1989 rokiem) czynnie kultywujące pamięć o nich. Byłoby dobrze, gdyby stanął on w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
Podkreślając, jak ważna jest pamięć o polskich bohaterach, żołnierzach, dowódcach oraz wszystkich niepodległościowcach, którzy najpierw walczyli z niemieckim okupantem, a później nie złożyli broni przed sowieckim, powiedział:
- Sowieci i kolaborujący z nimi komuniści mieli jeden plan: chcieli po prostu pozbyć się tych ludzi, często urządzali różne procesy, które były de facto farsą wymiaru sprawiedliwości. Chodziło o to, żeby ich wyeliminować. Trzeba było tych ludzi jeszcze schować, gdzieś ukryć w ziemi, tak żeby żaden ślad po nich nigdy nie pozostał, żeby nie można było do nich nigdy dotrzeć. Cała Polska jest usłana takimi bezimiennymi dołami śmierci. Ci ludzie nie mieli ani pogrzebów, ani pochówków, byli po prostu barbarzyńsko wyrzucani do wykopanych wcześniej dołów. Dokładnie tak jak w Katyniu. Udało się już szczęśliwie po latach wydobyć naszych żołnierzy niepodległościowych. Teraz trwa proces identyfikacji. Następnie szczątki ofiar powinny zostać pochowane w wielkim Panteonie Narodowym. Powinno to być miejsce piękne, dostojne i godne. Pod tym względem najbardziej charakterystyczna jest warszawska "Łączka".
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie w pełni popiera pomysł, aby na Powązkach Wojskowych powstał w nieodległej przyszłości taki panteon, który zastąpiłby nie odpowiadającą ich zasługom "szufladkową" konstrukcję architektoniczną zbudowaną kilka lat temu.
Uważamy jednak, że równie dobrą jak "Łączka" lokalizacją byłaby dla niego ta część cmentarza, z której - jak zapowiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek - mają wreszcie zniknąć groby zdrajców Polski, m.in. Bolesława Bieruta, Juliana Marchlewskiego, Karola Świerczewskiego, czego od dawna domagało się POKiN.
Na zwolnionej powierzchni będzie wystarczająco dużo miejsca, żeby wybudować okazały panteon jako świadectwo należnego szacunku oddawanego przez niepodległą także dzięki nim Rzeczpospolitą bohaterom, którzy zginęli lub zostali zamordowani przez komunistycznych siepaczy wykonujących rozkazy spoczywających do dzisiaj w Alei Zasłużonych tego cmentarza realizatorów moskiewskiej polityki zniewolenia Polski.
Najwyższe władze państwowe powinny jak najszybciej podjąć decyzję o budowie Panteonu Żołnierzy Niezłomnych w centrum jednej z naszych narodowych nekropolii, jaką są Powązki Wojskowe. O tym, w którym miejscu powstanie winny zadecydować przede wszystkim rodziny wydobywanych z anonimowych dołów śmierci bohaterów narodowych oraz środowiska od wielu lat (jeszcze przed 1989 rokiem) czynnie kultywujące pamięć o nich. Byłoby dobrze, gdyby stanął on w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.10.2017 17:08
Andrzej Duda: Dziękuję naszym wspaniałym bohaterom [WIDEO]
01.03.2024 08:21

Komentarzy: 0
– Dziękuję naszym wspaniałym bohaterom – żołnierzom niezłomnym. Dziękuję także wszystkim tym, którzy właśnie o tę pamięć dbają, pielęgnują ją – podkreślił prezydent Andrzej Duda w nagraniu opublikowanym w piątek na profilu Kancelarii Prezydenta RP na platformie X.
Czytaj więcej
Tortury, bestialstwo, zapomnienie. Wyklętych skazywano na podwójną śmierć
01.03.2024 01:54

Komentarzy: 0
Często słyszymy zarzuty ze strony środowisk lewicowych (ale nie tylko) negujące sens walki Żołnierzy Wyklętych. Pojawiają się też skrajne głosy, jakoby żołnierze podziemia niepodległościowego zwalczali przeciwników „innej opcji politycznej” lub rozpętali „wojnę domową”. De facto zbrodnicze oddziały Gwardii/Armii Ludowej były ekspozyturą sowiecką instalowaną na terenie Polski przez mocodawców z Kremla. Nie był to więc spór o podłożu ideologicznym, lecz rozbieżność w kwestii priorytetowej. Niepodległościowa konspiracja dążyła do suwerenności, natomiast komuna realizowała politykę Stalina.
Czytaj więcej
Wyklęci znowu wyklęci – najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”
26.02.2024 18:50

Komentarzy: 0
Po latach programowego zamilczania historii o żołnierzach podziemia antykomunistycznego lat 1944–1963, a następnie latach oddolnej, społecznej pracy na rzecz przywracania pamięci o nich szerszemu gronu społecznemu, przyszedł czas, kiedy uroczystości upamiętniające Niezłomnych gromadziły przedstawicieli najwyższych władz państwowych. Wydawało się, że tak będzie już zawsze, że okres „partyzantki” w tym obszarze jest już za nami. Tak się jednak nie stało i wygląda na to, że Wyklęci zaczęli znowu być niewygodni. Dlaczego? O tym piszemy w bieżącym numerze „Tygodnika Solidarność”.
Czytaj więcej
W Ministerstwie Klimatu i Środowiska zerwano symbol Polski Walczącej
25.01.2024 14:29

Komentarzy: 0
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że w budynku resortu Klimatu i Środowiska został zdemontowany symbol Polski Walczącej i tablice poświęcone Żołnierzom Wyklętym. "Przeszkadza Wam Polska Walcząca? Przeszkadza Wam „Inka”? Czy przeszkadza Wam Armia Krajowa?" – pyta wzburzony poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Skazał na śmierć co najmniej 64 osoby
09.12.2023 01:00

Komentarzy: 0
16 grudnia 1946 roku (po kilku dniach procesu) jako przewodniczący składu sędziowskiego łódzkiego WSR Bronisław Ochnio wydał osiem haniebnych wyroków śmierci na żołnierzy jednej z największych organizacji niepodległościowego podziemia – Konspiracyjnego Wojska Polskiego, w tym ich dowódcę – kapitana Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”.
Czytaj więcej