Jerzy Bukowski: Virtuti Militari nie dla zdrajców

Kiedy głowa państwa zajmie się wreszcie tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą?
Zastanawiam się, jak długo jeszcze prezydent Andrzej Duda będzie odwlekał decyzję w sprawie odebrania Orderu Virtuti Militari ludziom, którzy otrzymali je nie za walkę o niepodległość Rzeczypospolitej, lecz za służalczość wobec sowieckiej racji stanu, często przejawiającą się w mordowaniu i represjonowaniu żołnierzy zbrojnego podziemia po 1945 roku.
Są nimi funkcjonariusze oraz tajni współpracownicy Urzędu i Służby Bezpieczeństwa, Informacji Wojskowej, a także formacji kontynuujących jawnie wrogą Polsce działalność, w tym członkowie Gwardii i Armii Ludowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak również obywatele RP, mający w swoim życiorysie służbę w Armii Czerwonej lub w cywilnych i wojskowych sowieckich organach bezpieczeństwa (NKWD, KGB, Smiersz, GRU itp.).
Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach to prezydent RP ma wyłączne prawo odebrać ten oraz każdy inne order w przypadku, gdy odznaczony nim dopuścił się czynu, wskutek którego stał się go niegodny.
W 2007 roku z prośbą o zmycie hańby z najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego zwróciło się do ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. Rok później Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przekazał mu listę ponad stu żyjących jeszcze kawalerów VM, którym należy go odebrać.
Zdaniem POKiN jako pierwszy powinien zostać pośmiertnie pozbawiony tego orderu współpracownik Informacji Wojskowej z lat 40. o pseudonimie "Wolski", późniejszy sowiecki namiestnik w Warszawie i kat narodu polskiego generał Wojciech Jaruzelski.
Podzielając opinię Porozumienia, obecny szef Urzędu Jan Józef Kasprzyk zweryfikował listę sprzed 10 lat i przedstawił kilka miesięcy temu prezydentowi Dudzie wykaz 80 osób, których należy pozbawić Orderu Virtuti Militari jako ewidentnych zdrajców polskiej racji stanu.
Kiedy głowa państwa zajmie się wreszcie tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą?
Są nimi funkcjonariusze oraz tajni współpracownicy Urzędu i Służby Bezpieczeństwa, Informacji Wojskowej, a także formacji kontynuujących jawnie wrogą Polsce działalność, w tym członkowie Gwardii i Armii Ludowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak również obywatele RP, mający w swoim życiorysie służbę w Armii Czerwonej lub w cywilnych i wojskowych sowieckich organach bezpieczeństwa (NKWD, KGB, Smiersz, GRU itp.).
Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach to prezydent RP ma wyłączne prawo odebrać ten oraz każdy inne order w przypadku, gdy odznaczony nim dopuścił się czynu, wskutek którego stał się go niegodny.
W 2007 roku z prośbą o zmycie hańby z najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego zwróciło się do ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. Rok później Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przekazał mu listę ponad stu żyjących jeszcze kawalerów VM, którym należy go odebrać.
Zdaniem POKiN jako pierwszy powinien zostać pośmiertnie pozbawiony tego orderu współpracownik Informacji Wojskowej z lat 40. o pseudonimie "Wolski", późniejszy sowiecki namiestnik w Warszawie i kat narodu polskiego generał Wojciech Jaruzelski.
Podzielając opinię Porozumienia, obecny szef Urzędu Jan Józef Kasprzyk zweryfikował listę sprzed 10 lat i przedstawił kilka miesięcy temu prezydentowi Dudzie wykaz 80 osób, których należy pozbawić Orderu Virtuti Militari jako ewidentnych zdrajców polskiej racji stanu.
Kiedy głowa państwa zajmie się wreszcie tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.03.2018 12:42
Komentarze
Spotkanie prezydenta z KK NSZZ "S". Piotr Duda: Polska potrzebuje silnej Solidarności i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy
12.02.2026 12:49
Komentarzy: 0
– Dziś widzimy wyraźnie, że podpisane przez nas porozumienie jest realną tarczą ochronną przed wieloma niebezpiecznymi rozwiązaniami. Przed nami ogromne wyzwania: Zielony Ład, kryzys gospodarczy, transformacja energetyczna, rynek pracy. I właśnie dlatego Polska potrzebuje silnej Solidarności, dialogu społecznego i prezydenta, który stoi po stronie ludzi pracy – mówił dziś podczas spotkania Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" z prezydentem RP przewodniczący KK NSZZ "S" Piotr Duda.
Czytaj więcej
Spotkanie Prezydenta z Komisją Krajową NSZZ "S". Karol Nawrocki: Solidarność jest obecna przy prezydencie każdego dnia
12.02.2026 12:12
Komentarzy: 0
- Kiedy patrzę na dzisiejszą Solidarność w XXI wieku, widzę nie tylko jej liczebność, ale przede wszystkim siłę reprezentacji spraw ludzi pracy - mówił dziś podczas spotkania z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność" prezydent Karol Nawrocki.
Czytaj więcej
W Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się spotkanie Prezydenta RP z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” [WIDEO]
12.02.2026 11:35
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”
11.02.2026 23:43

Komentarzy: 0
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN, stwierdził, że „ustawka się nie udała”.
Czytaj więcej
Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta
09.02.2026 23:07

Komentarzy: 0
– Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz na antenie Radia ZET, odnosząc się do zaplanowanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Czytaj więcej
