Jerzy Bukowski: Powiedzie ślepy kulawego
20.07.2019 13:51

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie wiem, kto w tym źle dobranym związku pełni rolę ślepego, a kto kulawego, ale z pewnością będziemy mieli wiele radości obserwując jego potknięcia i upadki.
Tak można najkrócej podsumować zawiązanie lewicowej koalicji wyborczej przez trzy ugrupowania, które do tej pory eksponowały głównie poważnie różnice ideowe i programowe między sobą, a teraz - wzgardzone przez Grzegorza Schetynę - usiłują robić dobrą minę do kiepskiej gry fałszywie podkreślając, jak wiele je łączy.
Nie tylko sprzyjające obecnemu obozowi władzy media przytaczają wcale nie tak dawne wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga, z których wynika, że trudno znaleźć punkty, w których Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna i Razem mogłyby się w pełni zgodzić. Teraz ich liderzy piją sobie jednak z dzióbków i deklarują jedność polskiej lewicy, która ma rzekomo skutecznie przeciwstawić się zarówno Zjednoczonej Prawicy jak koalicji powstającej wokół Platformy Obywatelskiej.
A jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej i Czarzasty, i Biedroń marzyli tylko o tym, że przygarnie ich Schetyna, na którym ten pierwszy nie pozostawia dzisiaj suchej nitki. Walka o polityczne przetrwanie okazała się ważniejsza od jakichkolwiek zasad, chociaż w przypadku tych trzech ugrupowań trudno w ogóle mówić o kierowaniu się jakąkolwiek ideą poza przemożną chęcią pozostanie w grze o parlamentarne mandaty za cenę diametralnej zmiany poglądów z dnia na dzień.
Nie wiem, kto w tym źle dobranym związku pełni rolę ślepego, a kto kulawego, ale z pewnością będziemy mieli wiele radości obserwując jego potknięcia i upadki.
Nie tylko sprzyjające obecnemu obozowi władzy media przytaczają wcale nie tak dawne wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga, z których wynika, że trudno znaleźć punkty, w których Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna i Razem mogłyby się w pełni zgodzić. Teraz ich liderzy piją sobie jednak z dzióbków i deklarują jedność polskiej lewicy, która ma rzekomo skutecznie przeciwstawić się zarówno Zjednoczonej Prawicy jak koalicji powstającej wokół Platformy Obywatelskiej.
A jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej i Czarzasty, i Biedroń marzyli tylko o tym, że przygarnie ich Schetyna, na którym ten pierwszy nie pozostawia dzisiaj suchej nitki. Walka o polityczne przetrwanie okazała się ważniejsza od jakichkolwiek zasad, chociaż w przypadku tych trzech ugrupowań trudno w ogóle mówić o kierowaniu się jakąkolwiek ideą poza przemożną chęcią pozostanie w grze o parlamentarne mandaty za cenę diametralnej zmiany poglądów z dnia na dzień.
Nie wiem, kto w tym źle dobranym związku pełni rolę ślepego, a kto kulawego, ale z pewnością będziemy mieli wiele radości obserwując jego potknięcia i upadki.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.07.2019 13:51
Szok we Francji. Konserwatywny aktywista pobity na śmierć podczas demonstracji
15.02.2026 15:47

Komentarzy: 0
Francja jest wstrząśnięta śmiercią Quentina, 23-letniego studenta matematyki, który w miniony czwartek został brutalnie pobity podczas protestu w Lyonie. Mężczyzna ochraniał demonstrację przeciwko wystąpieniu francuskiej eurodeputowanej Rimy Hassan w filii uniwersytetu Sciences Po.
Czytaj więcej
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur
12.02.2026 20:30
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego
12.02.2026 08:46

Komentarzy: 0
Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.
Czytaj więcej
Krzysztof Bosak zdecyduje o przyszłości polskiej prawicy
11.02.2026 10:10

Komentarzy: 0
Na Grzegorza Brauna szlaban, ze Sławomirem Mentzenem raczej nie, z Krzysztofem Bosakiem można rozmawiać – takie perspektywy koalicyjne zarysował na ostatnich spotkaniach Jarosław Kaczyński. Następny ruch należy do lidera narodowców. Czy Krzysztof Bosak może pozwolić sobie na odtrącenie dłoni wyciągniętej przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości? I czy nie byłaby to rezygnacja z jedynej realnej szansy na współrządzenie Polską?
Czytaj więcej
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina
10.02.2026 17:22

