Jerzy Bukowski: Pijacy w Tatrach

Oto kilka przykładów z minionego tygodnia odnotowanych przez portal internetowy 24tp.pl.
Dawniej, jeżeli media informowały o udzielaniu pomocy turystom w górach, można było mieć pewność, że chodzi o dramatyczne zdarzenia na dużych wysokościach i w szczególnie niebezpiecznych miejscach.
Niestety, ostatnio coraz częściej członkowie Tatrzańskiego i Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wzywani są do przypadków, którymi powinna zajmować się raczej policja.
Oto kilka przykładów z minionego tygodnia odnotowanych przez portal internetowy 24tp.pl.
W schronisku na Polanie Chochołowskiej doszło do nocnej bójki, w wyniku której jedna osoba odniosła wymagającą szycia ranę. Ratownicy medyczni po opatrzeniu poszkodowanego przetransportowali go do szpitala, a o sprawie zawiadomili TOPR i policję.
"27 września leśniczy zadzwonił do ratowników, że na szlaku z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polanę leży nieprzytomny mężczyzna, który najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Gdy na miejsce wyjechali ratownicy okazało się, że turysta nagle oprzytomniał, stwierdził, iż nie potrzebuje pomocy i idzie do domu - podają ratownicy w kronice wypadków TOPR" - czytamy w portalu.
W sobotę na drodze do Morskiego Oka leżało dwóch nieprzytomnych "turystów" pod wpływem alkoholu.
Te wołające o pomstę do nieba zachowania ceprów najlepiej skomentowała na stronie www.24tp.pl internautka Vika
Mój Boże kochany..... co za hołota teraz jeździ w Tatry.... Zero szacunku dla majestatu gór, dla przyrody i dla siebie. Świat schodzi na psy - a takie były nadzieje że po czasach słusznie minionych, w wolnym katolickim kraju będzie wszystko inaczej. Lepiej, uczciwiej, przyzwoiciej. Niestety pod wieloma względami jest dużo gorzej. Niestety.......
Inny komentator używający nicka Viking wystąpił natomiast z ciekawą propozycją
A niedźwiedzia puścić szlakiem, albo niech się chociaż ktoś za niego przebierze.... Drugi raz nie będzie leżał upojony na szlaku.
Nie zabrakło także sugestii o konieczności ponoszenia finansowej odpowiedzialności za te akcje ratunkowe w wysokich górach, które są efektem zwykłej głupoty.
Niestety, ostatnio coraz częściej członkowie Tatrzańskiego i Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wzywani są do przypadków, którymi powinna zajmować się raczej policja.
Oto kilka przykładów z minionego tygodnia odnotowanych przez portal internetowy 24tp.pl.
W schronisku na Polanie Chochołowskiej doszło do nocnej bójki, w wyniku której jedna osoba odniosła wymagającą szycia ranę. Ratownicy medyczni po opatrzeniu poszkodowanego przetransportowali go do szpitala, a o sprawie zawiadomili TOPR i policję.
"27 września leśniczy zadzwonił do ratowników, że na szlaku z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polanę leży nieprzytomny mężczyzna, który najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Gdy na miejsce wyjechali ratownicy okazało się, że turysta nagle oprzytomniał, stwierdził, iż nie potrzebuje pomocy i idzie do domu - podają ratownicy w kronice wypadków TOPR" - czytamy w portalu.
W sobotę na drodze do Morskiego Oka leżało dwóch nieprzytomnych "turystów" pod wpływem alkoholu.
Te wołające o pomstę do nieba zachowania ceprów najlepiej skomentowała na stronie www.24tp.pl internautka Vika
Mój Boże kochany..... co za hołota teraz jeździ w Tatry.... Zero szacunku dla majestatu gór, dla przyrody i dla siebie. Świat schodzi na psy - a takie były nadzieje że po czasach słusznie minionych, w wolnym katolickim kraju będzie wszystko inaczej. Lepiej, uczciwiej, przyzwoiciej. Niestety pod wieloma względami jest dużo gorzej. Niestety.......
Inny komentator używający nicka Viking wystąpił natomiast z ciekawą propozycją
A niedźwiedzia puścić szlakiem, albo niech się chociaż ktoś za niego przebierze.... Drugi raz nie będzie leżał upojony na szlaku.
Nie zabrakło także sugestii o konieczności ponoszenia finansowej odpowiedzialności za te akcje ratunkowe w wysokich górach, które są efektem zwykłej głupoty.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 01.10.2018 21:36
Komentarze
Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów
25.02.2026 15:35

Komentarzy: 0
Od środy w Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego - poinformowało TOPR. Ostrzeżenie dotyczy obszarów położonych powyżej 1800 m n.p.m. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu przekroczyła jeden metr - po raz pierwszy tej zimy.
Czytaj więcej
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty
21.02.2026 17:35
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone
19.02.2026 21:33
Trwają poszukiwania turysty na Orlej Perci w Tatrach
15.02.2026 16:18
Zakaz nocnych wędrówek w Tatrach. Nowe przepisy TPN
31.01.2026 16:00



