Jerzy Bukowski: Opłatkowy apel kombatantów o wybudowanie w Krakowie pomnika Armii Krajowej
21.12.2019 13:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Armia Krajowa jest naszą legendą i dumą, która spłynęła krwią na barykadach. Nikt nie zasługuje bardziej na pomnik.
Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec
My kombatanci, weterani walk o Niepodległą Polskę, działacze antykomunistyczni i osoby represjonowane, zgromadzeni na spotkaniu opłatkowym w Muzeum AK, zwracamy się do Szanownych Adresatów z apelem o nie blokowanie budowy pomnika Armii Krajowej, ale w duchu zrozumienia dla patriotyzmu, tożsamości i chwały narodowej porozumieli się tak, by ten pomnik stanął w 2020 roku na Bulwarze Czerwieńskim pod Wawelem wg projektu Aleksandra Smagi.
Prezydent Miasta Krakowa i Rada Miasta Krakowa przyrzekli wybudowanie tego pomnika w 2010 r. Podpisy Prezydenta Jacka Majchrowskiego i Przewodniczącego Rady Miasta Bogusława Kośmidra znajdują się na akcie erekcyjnym wmurowanym w kamień węgielny w dniu 27 września 2013 roku. Ten kamień zawiera w sobie ziemie uświęcone krwią żołnierzy AK z blisko 40 pól bitewnych.
Naród mówi przez pomniki o swojej chwalebnej przeszłości. A te najważniejsze, te które mówią najwięcej o bohaterstwie, o wartościach i cenie płaconej za ich obronę powinny być budowane w głównych i najliczniej odwiedzanych centrach miast. Takim jest właśnie to miejsce wybrane na budowę pomnika AK.
Armia Krajowa jest naszą legendą i dumą, która spłynęła krwią na barykadach. Nikt nie zasługuje bardziej na pomnik. Jeżeli tego pomnika tam nie będzie, to znaczy, że władze miasta Krakowa wstydzą się historii tej największej podziemnej armii i jej wielkiej ofiary krwi.
Wierzymy, że nasz apel zmieni widoczne dla wszystkich wrogie podejście władz samorządowych do budowy pomnika. W imię Boże, bez pretekstów, bez nienawiści w sercach i bez kłamstw rozpocznijmy to zaszczytne dzieło budowy w Nowym 2020 Roku.
Oczekujemy na wybudowanie pomnika Armii Krajowej!
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec
My kombatanci, weterani walk o Niepodległą Polskę, działacze antykomunistyczni i osoby represjonowane, zgromadzeni na spotkaniu opłatkowym w Muzeum AK, zwracamy się do Szanownych Adresatów z apelem o nie blokowanie budowy pomnika Armii Krajowej, ale w duchu zrozumienia dla patriotyzmu, tożsamości i chwały narodowej porozumieli się tak, by ten pomnik stanął w 2020 roku na Bulwarze Czerwieńskim pod Wawelem wg projektu Aleksandra Smagi.
Prezydent Miasta Krakowa i Rada Miasta Krakowa przyrzekli wybudowanie tego pomnika w 2010 r. Podpisy Prezydenta Jacka Majchrowskiego i Przewodniczącego Rady Miasta Bogusława Kośmidra znajdują się na akcie erekcyjnym wmurowanym w kamień węgielny w dniu 27 września 2013 roku. Ten kamień zawiera w sobie ziemie uświęcone krwią żołnierzy AK z blisko 40 pól bitewnych.
Naród mówi przez pomniki o swojej chwalebnej przeszłości. A te najważniejsze, te które mówią najwięcej o bohaterstwie, o wartościach i cenie płaconej za ich obronę powinny być budowane w głównych i najliczniej odwiedzanych centrach miast. Takim jest właśnie to miejsce wybrane na budowę pomnika AK.
Armia Krajowa jest naszą legendą i dumą, która spłynęła krwią na barykadach. Nikt nie zasługuje bardziej na pomnik. Jeżeli tego pomnika tam nie będzie, to znaczy, że władze miasta Krakowa wstydzą się historii tej największej podziemnej armii i jej wielkiej ofiary krwi.
Wierzymy, że nasz apel zmieni widoczne dla wszystkich wrogie podejście władz samorządowych do budowy pomnika. W imię Boże, bez pretekstów, bez nienawiści w sercach i bez kłamstw rozpocznijmy to zaszczytne dzieło budowy w Nowym 2020 Roku.
Oczekujemy na wybudowanie pomnika Armii Krajowej!

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.12.2019 13:00
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia
21.02.2026 10:28
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
19.02.2026 08:24
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
18.02.2026 11:28
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej


